Corsair HS80 RGB Wireless

recenzja słuchawek - Corsair HS80 RGB Wireless

Spis treści
1. Specyfikacja
2. Jakość wykonania, komfort, mikrofon i bezprzewodowość
3. Gry
4. Muzyka
5. Podsumowanie


Cena tego modelu to ~619 zł. Słuchawki są kompatybilne z systemami Windows, MAC oraz konsolami PlayStation 5 i 4. W opakowaniu poza słuchawkami znajdziemy jeszcze instrukcję obsługi, odpinany kabel oraz radiowy odbiornik.


1. Specyfikacja

Specyfikacja techniczna słuchawek

  • przewodowe
  • wokół-uszne, zamknięte
  • pasmo przenoszenia: 20 - 40000 Hz
  • czułość (SPL): 116dB +/- 3 dB
  • impedancja: 32 Ω
  • 2 przetworniki: Ø 50 mm
  • bezprzewodowe
  • kabel USB
  • kabel o długości 1.8 m
  • waga: ~370 g (bez kabla)
  • technologia Dolby Atmos
  • podświetlenie
  • oprogramowanie
  • stream audio: 24bity @96kHZ na USB oraz 24bity @48kHz wireless
  • bateria trzyma do ~10h w trybie bezprzewodowym
Specyfikacja techniczna mikrofonu

  • typ: wielokierunkowy, emisyjny
  • czułość: -40 +/- 3 dB
  • pasmo przenoszenia: 100 - 10000 Hz
  • impedancja: 2.2k Ω
  • konstrukcja: elastyczny pałąk o długości 13 cm


2. Jakość wykonania, komfort i mikrofon

Konstrukcja Corsair HS80 RGB Wireless opiera się na pojedynczym pałąku, który zrobiony jest z plastiku oraz aluminium (praktycznie cały jego szkielet bazuje na ~2 mm płycie aluminiowej wokół której zastosowano plastikową obudowę). Pałąk jest elastyczny i łatwo się go rozchyla. Z muszlami łączy się solidnymi metalowymi łącznikami. Na szczęście w najbardziej newralgicznych miejscach nie użytku plastiku, więc są spore szanse, że nawet po upadku nic złego się nie stanie (a przynajmniej nie ucierpi konstrukcja). Pod pałąkiem znajdziemy zapinaną na rzepa opaskę, która jest połączeniem materiału z eko-skórą. Wszystko wydaje się bardzo przemyślanym i ciekawym rozwiązaniem. Jakościowo prezentuje się to naprawdę dobrze. Jeżeli nie będziemy odklejać rzepa zbyt często to powinien nam długo posłużyć. Muszle wykonano w całości z dobrej jakości plastiku, łącznie z zaczepami trzymającymi pady. System ściągania padów działa sprawnie i wydaje się całkiem solidny. Pady są materiałowe. Niestety są klejone, a nie obszyte. Po pewnym czasie zdarza się, że klej puszcza i trzeba samemu dokonywać napraw. Pady wypełnia dosyć miękka gąbka. Na jej ilość wypełnienia raczej nikt nie będzie narzekać. Słuchawki przez ok. 2 miesiące były często transportowane, przebywały w różnym otoczeniu, przy różnej temperaturze i nic złego się im nie stało. Opcjonalny kabel podpinamy pod wtyk USB-C do lewej słuchawki. Jest on średnio elastyczny i ciężki. Ma średnicę ~3.6 mm i przypomina dawne kable od myszek. Na plus trzeba mu zaliczyć, że się nie skręca. Wtyk USB jest dobrze spasowany, więc jest duża szansa, że szybko się nie wyrobi.
Poziom komfortu noszenia HS80 jest dosyć wysoki. Trzeba zaznaczyć, że słuchawki z czasem się wyrabiają i początkowy ucisk mija. Po czasie osobom o małych i średnich głowach jest naprawdę bardzo wygodnie i nie ma na co narzekać. Osoby o dużych głowach mogą potrzebować więcej czasu, aż pałąk się wyrobi. Po pewnym czasie ucisk pałąka jest po prostu obecny, ale nie jest uciążliwy. Świetnym rozwiązaniem jest samo dopasowująca się opaska pod pałąkiem. Praktycznie zapominamy o jej istnieniu dzięki czemu jest zero ucisku na czubku głowy. Materiał padów jest miękki i miły w dotyku (klasa premium). Słuchawki świetnie dopasowują się do kształtu głowy. Muszlami poruszamy o 90° w poziomie oraz o 10° w pionie. Wielkość otworów padów to 4.4 mm na 6 mm, czyli rozmiar dosyć uniwersalny. Są głębokie na ~2.4 do 2.7 cm (są nachylone kątowo). O haczenie uszami o wnętrze padów nie powinniśmy się martwić. Tłumienie dźwięków otoczenia jest całkiem dobre i rzeczywiście czuć różnicę po nałożeniu słuchawek na uszy.

MIKROFON

Mikrofon w Corsair HS80 RGB Wireless nie jest odpinany. Jego ramię jest dosyć elastyczne. Mikrofon jest składany. Gdy go podniesiemy to się wyłącza (pali się wtedy czerwona lampka). Bardzo dobrze zbiera nasz dźwięk gdy mówimy. Bez problemu da się ustawić, aby przy automatycznej aktywacji głosowej nie zbierał dźwięków otoczenia i żebyśmy przy tym nie musieli krzyczeć do mikrofonu. Na końcu mikrofonu znajduje się lampka informująca czy mikrofon jest włączony. Jeżeli jej nie wyłączymy w sterownikach to podczas np. grania potrafi denerwować. Zdarzają się przypadki, że po włączeniu słuchawek i opuszczeniu mikrofonu, ten nie załącza się i nie rejestruje dźwięku (cały czas pali się czerwona lampka). Ratunkiem na to jest włączenie sterowników. Nie dało się regularnie zreprodukować tego problemu, więc nie wiemy czy jest to coś co będzie wyeliminowane z kolejnym firmware czy też problem leży w naszym egzemplarzu.
Poniżej możecie posłuchać próbki dźwięku. Ogólnie dźwięk z tego mikrofonu jest bardzo dobry. Jest wyjątkowo czysto i naturalnie. Jest to z pewnością jeden z lepszych mikrofonów jakie testowaliśmy. Nawet początkujący streamer byłby w stanie z niego korzystać. Korzystając z opcji bezprzewodowej dźwięk z mikrofonu prezentuje się trochę gorzej (jest mniej czysty).

HS80 - przewodowo
HS80 - bezprzewodowo

BEZPRZEWODOWOŚĆ

Jest to z pewnością coś co przyciąga graczy do tego modelu. Działa ona bardzo dobrze. Faktem jest, że jakość dźwięku ulega trochę pogorszenie względem tego gdy korzystamy z podpięcia przez kabel, ale drastycznej różnicy nie zauważycie, zwłaszcza gdy korzystamy z Dolby Atmos. W prawej słuchawce znajduje się bateria pojemna na 1200mAh. O stanie naładowania baterii informuje nas lampka na lewej słuchawce. Pokazuje zielone (pełna), żółte (mniej niż połowa) lub czerwone (zaraz padnie) światełko. To według producenta wystarczy na 20h ciągłego odsłuchu. Z naszych testów niestety takiego czasu nie udało się "wykręcić". Nawet po wyłączeniu podświetlenia maksymalnie dobijaliśmy do 10h (być może wina leży w baterii z naszego egzemplarza). Średnio po ok. 8h ciągłego odsłuchu i korzystania z mikrofonu załącza się czerwona lampka i co chwilę słyszymy nieprzyjemne pikanie informujące, że trzeba naładować słuchawki. Czy jest to długo czy nie? Naszym zdaniem trochę za krótko. Według producenta zasięg od transmitera w którym ciągle działają słuchawki to 18m (pod warunkiem, że nie jest niczym zakłócony). Z naszych testów wynika, że w realnych warunkach (czyli gdy pojawia się ściana i po drodze jest wiele mebli i innych urządzeń elektronicznych) to zasięg spada do ok. 7-8m. To i tak jest świetny wynik. Bateria ładuje się dosyć szybko tj. ~1-3h (też zależy od źródła prądu). Na muszli znajdziemy pokrętło głośności (zmieniamy nim również tryby w Equalizerze, jeżeli korzystamy ze sterowników) oraz przycisk włączający. Jeżeli chcemy korzystać z opcji przewodowej to musimy wyłączyć słuchawki i podpiąć je przez kabel USB do komputera. W celu oszczędności baterii możemy ustawić automatyczne wyłączenie słuchawek po wybranym czasie (do wyboru zakres od 1 do 99 minut).

STEROWNIKI

Sterowniki do Corsair HS80 RGB Wireless nie obciążają systemu, ale nawet po ich wyłączeniu wiele procesów dalej działa. Są raczej proste w obsłudze i posiadają dosyć ograniczone funkcje.
Dzięki sterownikom możemy:
- ustawić kolor podświetlenia logo na obu muszlach. Jest wiele trybów efektów świetlnych. W praktyce wygląda to jednak tak, że wybieramy albo stały kolor albo będzie on migał lub samoczynnie przechodził z jednego koloru na inny. Kolory są bardzo wyraziste, da się regulować ich natężenie. Do wyboru mamy kolory z palety widocznej poniżej na pierwszym screenie (większość podstawowych kolorów bez problemu uzyskamy).
- dokonać zmian w equalizerze (pod warunkiem, że nie włączymy technologi Dolby Atmos). Słuchawki są dosyć mocno podatne na zmiany. Niemniej nie zalecamy podbijać basów. Szkoda, że w sterownikach nie ma więcej opcji dotyczących mikrofonu.
- ustawić automatyczne wyłączenie słuchawek (w celu oszczędności baterii), włączyć dźwięk informujący o stanie baterii lub włączonego mikrofonu, wyłączyć lampkę na mikrofonie, gdy jest włączony oraz sparować odbiornik z innymi urządzeniami Corsaira.

 


3. Gry

W grach zalecamy korzystać z technologii Dolby Atmos. Aby aktywować ją za darmo wystarczy pobrać ze sklepu Microsoft Store aplikację Dolby Access. Po instalacji aplikacja wykrywa nasze słuchawki i tym samym dostajemy dostęp do wszystkich opcji tej technologi. UWAGA: grając na Dolby Atmos zdarzają się sporadycznie sytuacje w których pojedynczy dźwięk zabrzmi bardzo dziwnie, może ulec mocnemu zniekształceniu - coś jakby technologia miejscami źle lokalizowała dźwięk i próbowała go umiejscowić w innym miejscu. W praktyce występuje to na tyle rzadko, że jest naprawdę mało znaczące i nie powinno wpływać na ocenę.

cs-go BF-4

1). Counter-Strike: Global Offensive

Słuchawki sprawują się bardzo dobrze i jedyne do czego można się przyczepić to ocena odległości. Scena jest bardzo okrągła. Jest taki sam odbiór głębi jak i szerokości. Co więcej bardzo łatwo przychodzi nam ocenić pozycję nad oraz pod nami. Wszystko to zawdzięczamy technologii Dolby Atmos. Jak już wspomnieliśmy jedyne co kuleje to ocena odległości między nami a źródłem. Praktycznie ocena sprowadza się do określenia blisko, średnio daleko i daleko. Mamy wrażenie jakby dźwięki niewystarczająco zanikały, wszystko wszędzie brzmi podobnie. To powoduje, że trzeba się czasem bardziej wsłuchać i bardziej koncentrować na dźwięku. Ciekawostką jest, że CS nie ma wsparcia Dolby Atmos, ale gdy wyłączony tą technologię, to bez problemu zauważamy różnicę w dźwięku na plus. W naszej ocenie na wielu tańszych słuchawkach (np. MH751 czy Encore Rockmaster) grało nam się łatwiej i lepiej. Różnice nie są kolosalne, ale te kilka szczegółów dla niektórych może mieć znaczenie. Jeżeli gracie czysto rekreacyjnie to z HS80 będziecie w pełni zadowoleni w CS'ie.

2). Battlefield 4

Ciągle powtarzamy, że wybór otwartych słuchawek z wielką sceną najlepiej odda w pełni klimat Battlefielda. Na słuchawkach Corsair HS80 RGB Wireless pomimo ich obszernej sceny tego klimatu będzie brakować. Jest trochę sztucznie, czuć, że scena chociaż jest duża to wydaje się nienaturalna. Dźwięki nie mają mocy a ich barwa nie jest taka jak być powinna. Pomimo tego, są to naprawdę rewelacyjne słuchawki do gry w BF, o ile zależy nam na pozycjonowaniu. Gra ta nie wspiera Dolby Atmos (obstawiamy, że w Battlefield'a 1, który wspiera tą technologię musi się grać fantastycznie), a pomimo tego, da się wychwycić nawet odgłosy kroków, których na większości słuchawek nie wychwycimy. Oczywiście nie może być w danym momencie za głośno, ale da się wyłapać kroki z przynajmniej parunastu metrów i słuchawki dokładnie wskażą skąd ktoś nadchodzi. Przestrzennie wszystkie źródła dźwięku są tak dobrze ulokowane wokół nas, że praktycznie nigdy nie czujemy się zagubieni. Określenie odległości nie jest perfekcyjne, ale wystarczające, żeby być zawsze przygotowanym na nadchodzącego przeciwnika czy nadjeżdżający czołg. Klimatycznie nie jest, ale jest zabójczo skutecznie :).

3). Assassins Creed: Valhalla

Tutaj czy włączymy Dolby Atmos czy nie, większej różnicy nie odczuwamy. Być może silnik dźwiękowy w AC jest na tyle dobry, że w 100% sam w pełni potrafi dobrze wygenerować wirtualny dźwięk przestrzenny. Po wielu godzinach gry nie czujemy się zmęczeni. Dźwięk jest przyjemny, ale odrobinę bezbarwny. Scenicznie wydaje się w porządku, nie czujemy się ograniczeni. Niemniej były lokacje, w których nalot sztuczności w dźwięku tego modelu nie oddawał w pełni uroku i klimatu angielskiej krainy. W większości przypadku nie było takiego odczucia. Gramy, ale się nie zachwycamy dźwiękiem.

4). Overwatch

Tutaj można powiedzieć, że słuchawki naprawdę błyszczą. Jest to gra, która wspiera Dolby Atmos, dzięki czemu pozycjonowanie dźwięku jest doskonałe. Nie ma tutaj miejsca na problemy z oceną odległości. Pozycję przeciwnika można usłyszeć i ocenić niemal w każdej sytuacji. Biorąc pod uwagę charakter gry i to jak zróżnicowane są mapy (wielopoziomowe ułożenie), możliwość oceny położenia przeciwnika nad jak i pod nami daje sporą przewagę. Wszystkie aspekty potrzebne do gry na najwyższym poziomie słuchawki spełniają.

Ocena 5 osób pod kątem użyteczności Corsair HS80 w poszczególnych grach (w skali od 1 do 5, gdzie 5 to najlepiej) i w klasie cenowej do 700 zł:

  • Counter Strike - 4/5
  • Battlefield 4 - 4.5/5
  • AC:V - 4/5
  • Overwatch - 5/5

Wybierając słuchawki Corsair HS80 RGB Wireless warto odpowiedzieć na pytanie w co gramy. Jeżeli jest to jedna z obecnie wspieranych gier przez technologię Dolby Atmos to z pewnością wybór będzie bardzo dobry. Tutaj lista wspieranych gier na PC na dzień pisania recenzji: Werewolf: The Apocalypse – Earthblood, Cyberpunk 2077, Immortals Fenyx Rising, Call Of Duty Black Ops: Cold War , Devil May Cry 5 Special Edition, Dirt 5, Inertial Drift, Project Cars 3, Microsoft Flight Simulator, Grounded, F1 2020, Resident Evil 3, Call Of Duty: Warzone, Ori And The Will Of The Wisps, Need For Speed Heat, Borderlands 3, Call Of Duty: Modern Warfare, Forza Horizon 4, Gears 5, Grid, Metro Exodus, Resident Evil 2, Tom Clancy’s The Division 2, Zone Of The Enders: The 2nd Runner, Super Lucky’s Tale, Battlefield 1, Final Fantasy XV, Gears Of War 4, Overwatch, Star Wars: Battlefront.


4. Muzyka

Jeżeli będziemy słuchać muzyki na tych słuchawkach to sugeruje się używać ich poprzez kabel USB. W trybie bezprzewodowym dźwięk pod każdym względem jest odrobinę bardziej "wykastrowany". Różnica nie jest duża, ale słyszalna. Fakt, że oceniamy ten model w kategorii do 700 zł sprawia, że wypadają tutaj nie ukrywając słabo. Konkurencja (praktycznie wszystko od Sennheisera, AKG, ATH czy Beyerdynamic z tego przedziału cenowego) jest tak silna, że deklasuje i rozkłada na łopatki muzycznie ten model niemal pod każdym względem. Gdyby porównać je do modeli z okolicy 200 zł to byłoby całkiem nieźle i ocena byłaby na pewno inna. Zwłaszcza biorąc pod uwagę ich strojenie w 100% pod gry w wydaniu competitive (czyli nastawienie na średnie tony z mocno okrojonym basem i zachowawczą górą), a z takiego strojenia dobry muzycznie dźwięk jest naprawdę trudno wycisnąć. To co oferuje ten model to przede wszystkim czysty dźwięk, z dominacją średnicy, o rewelacyjnej sceniczności. Wszelkie utwory brzmią tu dosyć podobnie, trochę monotonnie i płasko, ale przy tym dźwięk jest ciągle przyjemny dla ucha (nie powoduje w nas zmęczenia). Jedynie basy, gdy są w nadmiarze to mogą trochę drażnić. To czego się tutaj obawialiśmy i co jest obecne w wielu gamingowych modelach, nawet tych droższych tj. specyficzne tubowe brzmienie, pogłosy, charczący bas, mdłe, ciężkie brzmienie - na szczęście nie ma tu miejsca. Można powiedzieć, że jest zadowalająco. Bardzo pasuje nam tutaj określenie - dobre, sztuczne brzmienie, któremu blisko do naturalnego. Naprawdę, słuchając muzyki nie mamy poczucia, że chcemy jak najszybciej ściągnąć słuchawki z uszu.
Krótko mówiąc słuchawki te są pozbawione sub basu, także "zejścia" praktycznie tutaj nie ma. Linia basowa jest bardzo lekka, brakuje jej mocy, jest jednak dosyć czysta. Nadrabia mid bass, ale z kolei brakuje mu trochę detali i ciekawszej barwy. Średnica ma przyjemny wydźwięk, praktycznie dominuje nad wszystkimi pasmami, mocno je przysłaniając. Góra to po prostu wysoka średnica, emulująca sopran.
Rewelacyjna okrągła i precyzyjna scena dodaje lekkości do ogólnego odbioru i znacznie poprawia odbiór praktycznie wszystkich utworów - największy plus modelu Corsair HS80 RGB Wireless. Jeżeli ktoś nie ma dobrych słuchawek porównawczych to dźwięk powinien na pierwszy rzut oka wydać się całkiem przyjemny w odbiorze. Dla osób, które głównie grają i trochę słuchają muzyki będzie to całkiem niezły model, zwłaszcza jak ktoś szuka modelu pod USB. W Equalizerze da się lekko poprawić dźwięk.

Ocena 5 osób pod kątem muzykalności Corsair HS80 w poszczególnych gatunkach (w skali od 1 do 5, gdzie 5 to najlepiej i w klasie cenowej do 700 zł):

  • elektroniczna - 2/5
  • klasyczna - 2.5/5
  • metal - 2.5/5
  • folk - 2.5/5
  • rock - 2.5/5
  • jazz - 2.5/5
  • pop - 2/5
  • rap - 2/5


5. Podsumowanie

Przemysł gamingowych słuchawek rozwija się coraz lepiej. Dźwięk ulega poprawie, zwiększa się ich jakość oraz funkcjonalność. Niestety to co dobre sporo kosztuje. Corsair zmierza w dobrym kierunku. Chociaż to gracz ciągle jest priorytetem, to osoby chcące posłuchać muzyki wreszcie nie wpadną w konwulsje i nie odczują presji zdarcia słuchawek z głowy ;). Muzycznie przełomu na pewno jeszcze nie ma. Trudno nazwać ten model muzykalnym i gdy porównamy go do audiofilskiej konkurencji z podobnego przedziału cenowego to zostają ciągle w tyle. Brzmią jednak poprawnie i wszechobecna dysproporcja dźwiękowa między słuchawkami muzycznymi a gamingowymi nie jest tu w cale taka ogromna. To czego tu nie doświadczymy to muzykalności, wszystko brzmi dosyć płasko, ale poprawnie. Szczegółowości też nie ma, ale lekkość przekazu i duża okrągła scena dużo nadrabia. Model Corsair HS80 RGB Wireless jest strojony w 100% pod graczy FPS. Wreszcie zamiast zalewać wszystkie pasma basami jak ma to miejsce w większość gamingowych modeli, Corsair postawił na klarowną średnicę i bardzo dużą scenę. Gracze m.in. CS'a, Overwatch'a, Fortnite, BF'a z pewnością to docenią. Co więcej dzięki technologi Dolby Atmos w grach ją wspierających wrażenia są rewelacyjne. Gra się wyśmienicie i to właśnie osobom, które grają w te tytuły, najbardziej polecamy ten model. Będziecie bardzo zadowoleni. Jedna tylko uwaga, aby cieszyć się z Dolby Atmos wymagany jest system operacyjny Windows 10 lub 11. Jeżeli korzystacie ze starszego systemu to słuchawki nie będą dla Was. HS80 posiadają bardzo dobry mikrofon, który można nawet używać amatorsko do streamów. Jakościowo dostajemy to za co płacimy. Nowatorskie rozwiązanie z opaską na rzepa, materiały premium z pewnością też mają swoje uzasadnienie w cenie. Nie ma problemów z wygodnym dopasowaniem słuchawek do niemal każdej głowy. Do tego wszystkiego słuchawki mogą pracować w trybie bezprzewodowym. Jakość dźwięku ulega wtedy lekkiemu pogorszeniu. Niemniej dostajemy swobodę, która przy wielu okazjach okaże się niezastąpiona. Takim przykładem są filmy, które możemy oglądać z daleka, bez skrępowania. A filmy na tych słuchawkach ogląda się rewelacyjnie. Dolby Atmos fantastycznie emuluje dźwięk, oddając wrażenia kina domowego w miniaturowym wydaniu.
Reasumując, dla fanów tytułów gier wspierających Dolby Atmos oraz kinomaniaków są to rewelacyjne słuchawki bezprzewodowe. Dobrze wygłuszają otoczenie, prezentują się ciekawie (nawet fani wszechobecnego podświetlenia mogą być zadowoleni), posiadają przejrzyste sterowniki i są wygodne. Jeżeli cena was nie zniechęca i słuchanie muzyki nie jest priorytetem (aczkolwiek od czasu do czasu chcecie coś posłuchać) to szczerze polecamy.

Cena w dniu publikacji ~619 zł. Sprawdź aktualną cenę tutaj.

Ocena
w skali od 1 do 5 (gdzie 5 to najlepiej) i w klasie cenowej do 700 zł (stan na 09.2021)
  • jakość - 4.5
  • komfort - 4
  • pozycjonowanie (gry) - 4.7
  • separacja dźwięków (gry) - 4
  • brzmienie (gry) - 3.9
  • przestrzenność (gry) - 4.8
  • muzyka - 2.3
  • filmy - 5
  • tłumienie otoczenia - 3.9
  • mikrofon - 4.8
  • competitive gaming – 4.5/5

Rekomendacja tylko dla posiadaczy Windows 10


Competitive gaming w podsumowaniu stanowi ocenę pod kątem użyteczności słuchawek podczas rywalizacji w  wymagających sieciowych grach FPS.


Pytania odnośnie recenzji prosimy zadawać na tym forum.