Cooler Master MH751/752

Spis treści
1. Specyfikacja
2. Jakość wykonania, komfort i mikrofon
3. Gry
4. Muzyka
5. Podsumowanie


1. Specyfikacja

Specyfikacja techniczna słuchawek MH752

  • przewodowe
  • wokół-uszne, zamknięte
  • pasmo przenoszenia: 20 - 20000 Hz
  • czułość (SPL): 97 dB ± 3dB
  • impedancja: 26 Ω
  • 2 przetworniki: Ø 40 mm
  • pleciony kabel z jack 3.5 mm - 1.5 m
  • kabel z pilotem USB - 1.5 m
  • regulacja głośności na pilocie
  • pilot z kartą dźwiękowa 7.1
  • wtyk x2 jack 3.5mm oraz USB z jack 3.5 mm
  • waga: ~260 g (bez kabla i pilota)
w pudełku znajdują się:

  • słuchawki
  • instrukcja
  • mikrofon
  • kabel
  • USB DAC kontroler
  • pokrowiec

 

Specyfikacja techniczna mikrofonu

  • typ: wielokierunkowy
  • czułość: -42 ± 3 dB
  • pasmo przenoszenia: 100 - 10000 Hz
  • konstrukcja: elastyczny pałąk o długości 16 cm
wg. producenta słuchawki są kompatybilne z:

  • PC
  • MAC
  • PS4/Pro
  • Xbox One (wymaga jednak dokupienia adaptera)
  • Nintendo Switch

Gdy nie jesteś firmą wyspecjalizowaną w produktach audio, a chcesz stworzyć słuchawki wysokiej klasy, to najlepszym rozwiązaniem jest znaleźć firmę partnerską stricte z tej branży. Tak postąpiły firmy m.in. HyperX oraz Qpad, dzięki czemu zyskały zarówno te firmy jak i graczy, którzy otrzymali słuchawki faktycznie warte swojej ceny, niebędące typowo gamingowym bublem. Tym razem to Cooler Master pokusił się o współpracę z Takstarem. Chociaż nigdzie oficjalnie tego nie potwierdzają, to model MH751/752 jest niemal pod wszystkimi względami kopią modelu Takstar Pro 82, jedynie z dodanym mikrofonem. Czy Cooler Master'owi wyszła taka współpraca na dobre? Można powiedzieć, że... wyśmienicie! Zobaczycie w recenzji dlaczego.

W sprzedaży są bliźniacze modele MH751 oraz MH752 różniące się tylko dodawanym do tego drugiego DAC'iem na USB. Ma to swoje plusy i minusy. Od razu jednak powiemy, że sugerujemy wybierać model MH751 gdyż dołączany DAC nie jest warty różnicy w cenie. W praktyce obniża jakość dźwięku słuchawek oraz mikrofonu. Jeżeli słuchawki możemy podpiąć tylko do portu USB i korzystamy z nich głównie do grania, to wtedy zakup MH752 jest jak najbardziej wskazany.


2. Jakość wykonania, komfort i mikrofon

Słuchawki są trochę niczym produkty Xiaomi. Opakowane w ładną, ale raczej nie pancerną obudowę i posiadające topowe wnętrze. Cała obudowa składa się głównie z plastiku wraz ze stalowymi elementami. Pałąk jest elastyczny i dobrze znosi wszelkie rozciągnięcia. Jest to wszechobecna konstrukcja widziana niemal w 90% słuchawek. Jedynie łączenia z muszlami (część wysuwana) są wspomagane stalowymi płytkami. Do póki słuchawki nie spadną z wysoka to nie powinno się nic złego im wydarzyć. Muszle oraz ich uchwyty są w całości z plastiku. Ich konstrukcja na pewno nie jest masywna. Plastiki również nie wyglądają na zbyt grube i mocne. Niemniej po ponad 30 dniach testowania, w tym częstych transportach i użytkowaniu ich przez wiele osób, nie posiadają żadnych uszkodzeń. Jesteśmy pewni, że dbając o nie powinny wytrzymać dobrych kilka lat. Pałąk pokrywa skóropodobny materiał, który obstawiamy, że będzie pierwszym elementem wymagającym wymiany lub naprawy. Przeważnie po ok. 2 latach taki materiał zaczyna się kruszyć. Jedna część muszli jest pokryta miękką, gumo-podobną powłoką, na której mocno widać odciski palców natomiast druga, lekko chropowatym, zwyczajnym plastikiem, na którym nie widać już odcisków palców. Pady są wykonane z tego samego materiału którym owinięto pałąk. Samo ich obszycie jest bez zarzutów. Szkoda, że do wypełnienia padów użyto tak mało gąbki. Wydaje nam się, że po 2 latach pady będą mocno spłaszczone i już nie będą mieć takiej miękkości i elastyczności (w razie czego na aliexpress nie brakuje zamienników). Kabel jest wpinany bezpośrednio do muszli i posiada blokadę. Z dwóch stron zakończony jest 4-pinowym jack 3.5 mm. Posiada oporność ~1 Ω (mniej tym lepiej), czyli bardzo przyzwoicie. Oplot jest mocny, kabel się nie skręca. Jedyny jego minus to wtyk, który jest dosyć specyficzny (poprzez wspomnianą blokadę) i ciężko znaleźć ewentualny zamiennik.
Odnośnie komfortu to MH751/752 mogą poszczycić się wysokim stopniem wygody. Co ciekawe, ani pod pałąkiem, ani w padach nie ma zbyt dużej warstwy gąbki, a mimo tego słuchawki nie gniotą nas nawet jak nosimy je przez cały dzień. Wielkość otworów padów to 4.5 na 6.2 mm, czyli rozmiar dosyć uniwersalny. Są nachylone kątową (głębokość między 2 a 3 cm). Nawet osoby o dużych uszach nie odczuwały dyskomfortu. Opaska posiada 10 stopni regulacji (maksymalnie da się wydłużyć ją o 4.3 cm na stronę). Pady poruszają się w pionie o ~20° oraz w poziomie ~20° w lewo i 90° w prawo. To gwarantuje perfekcyjne dopasowanie do każdej twarzy. Ogólnie muszle bardzo dobrze i szczelnie przylegają do głowy i nic nie uciska. Słuchawki można nosić godzinami bez uczucia zmęczenia. W upalne dni trzeba się jednak liczyć, że uszy będą się lekko pocić. Tłumienie dźwięków otoczenia jest całkiem dobre i rzeczywiście czuć różnicę po nałożeniu słuchawek na uszy.

MIKROFON i DAC USB

Model MH752 posiada dodatkowy DAC, który umożliwia podpięcie go do gniazda USB, tym samym pozwala na ominięcie układu dźwiękowego z naszej płyty głównej. Do DAC'a wpinamy wtyk jack 3.5 mm z drugiego kabla łączącego słuchawki (patrz zdjęcie poniżej). W praktyce DAC nie jest nam potrzebny i można z niego nie korzystać, ale niesie to ze sobą kilka problemów. Otóż, gdy chcemy korzystać ze słuchawek oraz mikrofonu z pominięciem dołączanego DAC'a, to podczas podpinania kabla do adaptera 4pin jack 3.5 mm na x2 2pin jack 3.5 mm (adapter do rozgałęzienia wtyków do słuchawek i mikrofonu) pojawiają się szumy, sprężenia lub piski w słuchawce. Testowaliśmy na 3 różnych adapterach i wszędzie był ten sam problem (możecie usłyszeć te szumy na poniższych próbkach głosowych). Problemu nie ma gdy nie potrzebujemy mikrofonu. W MH751 dostajemy dedykowany adapter i tam problemu z dźwiękiem nie ma. To sugeruje, że nawet do MH752 powinien istnieć do kupienia na rynku adapter, który rozdzieli sygnał tak, aby nie było szumów - my go po prostu nie znaleźliśmy.
Reasumując, w MH751 wtyk od mikrofonu musimy podpiąć do zewnętrznej karty lub płyty głównej w komputerze. Dołączany adapter działa bez zarzutów. W MH752 podpinamy do dołączonego DAC'a lub musimy dokupić mu adapter. Trzeba się jednak liczyć z tym, że po rozdzieleniu sygnału zewnętrznym adapterem mogą występować zakłócenia w dźwięku.

Mikrofon jest odpinany i elastyczny. Długie ramie łatwo się formuje i bardzo dobrze zbiera nasz dźwięk gdy mówimy. Bez problemu da się ustawić, aby przy automatycznej aktywacji głosowej nie zbierał dźwięków otoczenia i żebyśmy przy tym nie musieli krzyczeć do mikrofonu.
Poniżej możecie posłuchać próbki dźwięku. Dźwięk w mikrofonie zależy też w dużej mierze od karty do jakiej go podpinamy. W modelu MH751 po podpięciu do integry lub ZxR słyszalnych poniżej szumów nie uświadczycie. Ogólnie dźwięk z tego mikrofonu jest bardzo dobry (przynajmniej w MH751 oraz gdy znajdziemy działający adapter do MH752). Jest czysto, bardzo naturalnie i czuć w nim lekkość. Na pewno w wielu headsetach w tym przedziale cenowym tego nie uświadczycie (chociażby w słuchawkach HyperX, Corsaira lub Logitecha). Jeżeli korzystamy z dołączanego do MH752 DAC'a to dźwięk już jest bardziej sztuczny i ciężki, typowy dla kiepskich mikrofonów. Owy DAC posiada przycisk 7.1, który w teorii miał czynić cuda na kiju i sprawić, że usłyszymy przeciwnika zanim ten w ogóle włączy komputer... no dobra... po prostu to kompletnie nie działa i powoduje, że dźwięk się zniekształca i kompletnie nie wiemy gdzie i skąd coś słyszymy. Krótko mówiąc nie klikać tego przycisku!

ALC1220
ZxR
USB DAC


3. Gry

Dołączany DAC do modelu MH752 bardzo dobrze sobie radzi w grach. Mamy wrażenie, że jest na pewno lepiej niż na układzie zintegrowanym do ALC1220. Praktycznie tylko brzmienie może być gorsze. Pozycjonowanie i przestrzenność są na bardzo wysokim poziomie.

cs-go

BF-4

1). Counter-Strike: Global Offensive

Pozycjonowanie jest rewelacyjne. Nie ma sytuacji w której czuliśmy się zagubieni. Separacje jest wystarczająco dobra, aby rozróżniać różne źródła dźwięku. Co da się usłyszeć na pewno usłyszymy. Brzmienie odgłosów jest idealne pod CS'a. Przede wszystkim wszystkie dźwięki wydają się bardzo naturalne i dobrze słychać kroki. Scena jest w miarę okrągła, jest bardzo przestronnie. Nawet określenie dźwięków góra dół jest tutaj możliwa. Nie jest to zawsze oczywista sprawa, ale jest lepiej niż w większości słuchawek zamkniętych jakie testowaliśmy. Określanie odległości między nami a przeciwnikiem jest bezproblemowe. Absolutny top słuchawek do CS'a. W tej grze w zupełności wystarczy dołączany DAC do MH752.

2). Battlefield 4

Pod kątem pozycjonowania dźwięku słuchawki sprawują się bardzo dobrze. Zdarza się, że w natłoku różnych odgłosów możemy się lekko pogubić. Niemniej, mało jakie słuchawki są w stanie w tej grze podołać wszystkiemu. Co ważne, wszystko brzmi bardzo naturalnie i przestrzennie. Scena jest duża nie czujemy się zamknięci i ograniczeni na wielkich mapach. Trudno uwierzyć, że gramy na słuchawkach zamkniętych. Na zamkniętych mapach jest bardzo klimatycznie, nie ma ścisku. Do tego wszelkie odgłosy brzmią prawdziwie i lekko. Cały dzień grania nie zmęczył żadnego testera. Jeżeli szukacie zamkniętych słuchawek do tego typu gier to MH751/752 spiszą się rewelacyjnie. Dodamy tylko, że lepiej korzystać z własnej karty niż z dołączanego DAC do MH752. Na lepszym układzie dźwiękowym wszystko brzmi żywiej i barwniej.

3). Red Dead Redemption 2

Wszystko brzmi bardzo poprawnie. Po wielu godzinach grania nie czuliśmy się zmęczeni. Towarzyszyło nam jednak poczucie, że coś można by jeszcze poprawić. Pomimo, że słuchawki te posiadają bardzo dużą i przestrzenną scenę, to chciałoby się mieć jeszcze większą otwartość. Czasami przemierzając świat RDR2 robiło się po prostu nudno. Dźwięk nie wzbudza wystarczających emocji, co w tego typu grach jest kluczowe. Jest dobrze, ale jeżeli gramy tylko w tego rodzaju gry to MH751/752 mogą nie być tym czego szukacie.

Ocena 5 osób pod kątem użyteczności MH751/752 w poszczególnych grach (w skali od 1 do 5, gdzie 5 to najlepiej) i w klasie cenowej do 400 zł:

  • Counter Strike - 5/5
  • Battlefield 4 - 5/5
  • RDR2 - 4/5

4. Muzyka

Słuchawki są dosyć uniwersalne. Można z powodzeniem używać ich do odsłuchu praktycznie wszystkich gatunków muzycznych. Oczywiście w jednych sprawdzają się lepiej, w innych gorzej. To co je charakteryzuje to bardzo dobra responsywność w stosunku do używanego źródła. Poprzez dobór odpowiedniego "napędzacza" możemy wpływać na sygnaturę dźwięku. Od razu powiemy jednak, że nawet na dobrej integrze będą grały bardzo dobrze. Warto im jednak zapewnić trochę cieplejsze źródło. Krótka charakterystyka tego modelu to przede wszystkim duża neutralność brzmienia z lekkim zapędem ku naturalności. Wszystkie pasma są dosyć wyrównane. Na pewno nie jest perfekcyjnie, gdyż każde z pasm posiada pewne wady. Basy na pewno nie są spektakularne. Są szybkie, zwarte, trafiają w punk, ale nie mają mocnego wydźwięku i na pewno nie poczujemy w nich mocnego kopnięcia sub-basem. Średnica wydaje się momentami lekko schowana, z pewnym nalotem podkoloryzowania. Instrumenty jak skrzypce, pianino czy gitara brzmią poprawnie, ale brakuje jakby większej siły czy żywotności. Momentami prosi się o podbicie niższej średnicy (jak w słuchawkach serii Philips Fidelio), która ożywiłaby cało pasmo. Góra jak na słuchawki do 400 zł jest nadzwyczaj imponująca. Fakt, bywa ostro, trochę metalicznie, ale wychodzi w górę i nie ma hamulców. Czasami jest to plus, czasami minus. Niemniej, nieraz potrafi to ożywić cały utwór. Opis może wydawać się mało przychylny, ale w praktyce jedynie mając do czego porównać zauważa się pewne braki i przy dłuższym odsłuchu po prostu robi się trochę nudno. Bez porównywania słuchawki te wydadzą się nam naprawdę imponujące. Innymi słowy są to po prostu niezwykle uniwersalne słuchawki, które nadają się pod każdy gatunek muzyczny. Jeżeli mielibyśmy wybrać jedną parę słuchawek do wszystkiego, to ten model jest bezapelacyjnie warty polecenia. Co jeszcze istotne, to bardzo dobra szczegółowość. Słyszymy wiele detali, do tego alokacja instrumentów jest bardzo akuratna. Scena to prawdopodobnie największa zaleta tych słuchawek. Dodaje dużo lekkości praktycznie do każdego utwory jaki słuchamy. Sprawia, że odsłuch nas nie męczy. Jak na zamknięte słuchawki w takiej cenie to naprawdę rewelacja. Jako ciekawostkę przytoczymy historię jednego z testerów, który dostał model Corsair Virtuoso (takie słuchawki wciskane graczom przez wielu stremerów) i gdy porównał je do MH752 to okazało się, że tym Corsairom pod kątem dźwięku bliżej do Redragon Siren za 100 zł niż do MH752. Reasumując, model od Cooler Mastera nie jest typowym gamingowym szrotem, który może tylko ładnie wyglądać. To pełnoprawne muzyczne słuchawki, które również spisują się rewelacyjnie w grach.

Ocena 5 osób pod kątem muzykalności MH751/752 w poszczególnych gatunkach (w skali od 1 do 5, gdzie 5 to najlepiej i w klasie cenowej do 400 zł:

  • elektroniczna - 4/5
  • klasyczna - 4.5/5
  • metal - 4/5
  • folk - 4/5
  • rock - 4/5
  • jazz - 4/5
  • pop - 4/5
  • rap - 3.5/5


5. Podsumowanie

Cooler Master za sprawą modeli MH751 oraz MH752 wreszcie dołącza do grona producentów sprzętu dla graczy, którym udało się wypuścić pełnoprawne słuchawki dla graczy i nie tylko. Co by nie mówić duża zasługa w tym firmy Takstar, która jak wielu z was za pewne wie, robi świetne i niedrogie słuchawki muzyczne. Dzięki współpracy tych dwóch firm najbardziej zyskali na pewno gracze. Fani wszelkiej maści RGB i wyglądu sprzętu rodem ze Star Warsów najwidoczniej nie złożyli odpowiedniej ofiary bogom gamingowego kiczu, gdyż MH751 z wyglądu są maksymalnie skromne. Dzięki temu są ładne i wyglądają jak normalne słuchawki. Czasami mniej znaczy lepiej. W sprzedaży znajdziemy MH751 oraz MH752. Są to te same słuchawki różniące się tylko dodawanym do tego drugiego DAC'iem na USB. Jego jedynym plusem jest to, że w grach spisuje się nie najgorzej. Pod kątem muzyki wypada niestety bardzo słabo. Można wręcz powiedzieć, że ktoś kto w CM'ie zadecydował o jego dodaniu musiał chcieć sabotować firmę. Co więcej na DAC'u dodano przycisk mający na celu emulację wirtualnego dźwięku przestrzennego 7.1. W praktyce jest to tak skuteczne, że równie dobrze możemy lokalizować przeciwnika na węch. Po kliknięciu tego przycisku przestajemy kompletnie orientować się co i gdzie słyszymy. Krótko mówiąc, jeżeli nie potrzebujecie słuchawek na USB to nie wybierajcie modelu MH752. Wybierzcie MH751 i najlepiej dokupcie drugie zapasowe ;). Dla gracza ten model to istny "must have". Taki Święty Grall w przedziale do 400 zł. Grając w CS'a, Valoranta czy Overwatcha, gdzie tylko się dało to usłyszeliśmy wszystkie ważne dla nas dźwięki. Nie znaleźliśmy pary innych podobnych cenowo słuchawek, które pomogłyby nam lepiej orientować się w przestrzeni. To świadczy o tym, że przy obecnych silnikach dźwiękowych, droższych słuchawek do grania w tego rodzaju gry nie ma sensu kupować. Fakt, do bardziej zaawansowanych dźwiękowo gier, znajdą się bardziej dopasowane modele. Niemniej, co by nie mówić to MH751/752 wszędzie spiszą się bardzo dobrze. Pod kątem słuchania muzyki, gdy porównamy je do typowo gamingowych słuchawek nawet 2 lub 3 razy droższych okaże się, że MH751 to dla większości niedościgniona liga. Żaden Razer, Corsair czy Logitech nie ma w swojej ofercie tak dobrze brzmiącego modelu. Należy się liczyć z tym, że wydobycie prawdziwego potencjału z tego modelu wymaga podpięcia ich pod lepsze źródło. Jako gracze przed komputerem spędzamy setki godzin tygodniowo i sporą część tego czasu siedzimy właśnie ze słuchawkami na głowie. Dlatego nie tylko dźwięk, ale i komfort musi być na najwyższym poziomie. Kodeks gamingowych słuchawek podpowiada jednak, że powinno nas coś cisnąć, być niedopasowane lub być za duże. Nie tym rzem. W MH751/752 możemy spać, ćwiczyć jogę lub po prostu grać godzinami i zapomnieć, że mamy je na głowie. Zapytacie, a co z mikrofonem? Nie przeciągając odpowiemy - jest bardzo dobry. Jeden z lepszych jaki w headsetach możemy dostać. Jedna tylko uwaga. Nasze doświadczenie pokazało, że jest bardzo dobry, ale tylko w modelu MH751. W MH752 mogą wystąpić opisane w recenzji problemy. Żeby nie było, że wszystko jest tutaj cud malina. No nie jest. Na pewno trzeba mieć się na baczności i pilnować, aby na słuchawkach nie usiąść, żeby nam nie spadły z wysoka i nie trzymać ich w mało przyjaznych warunkach atmosferycznych. Trzeba o nie po prostu dbać.
Reasumując, za nieco ponad 300 zł, dostajecie słuchawki, które w swojej kategorii cenowej nie mają na tą chwilę konkurencji. Zwłaszcza jak szukamy słuchawek dla graczy.
Wśród headsetów dopiero w okolicy 500-600 zł znajdziemy im rywali od Sennheisera czy Audio Technica. Porównywać ich do wszelkich popularnych modeli słuchawek od np. Razer'a, Corsair'a, Logitech'a lub ASUS'a to nawet nam nie wypada, gdyż nawet modele po 700-800 zł im "nie dorastają do kabla". Szukacie słuchawek pod CS i inne strzelanki? Śmiało bierzcie MH751 od Cooler Master'a!

Cena w dniu publikacji ~389 zł za MH752 oraz 319 zł za MH751.

Ocena
w skali od 1 do 5 (gdzie 5 to najlepiej) i w klasie cenowej do 400 zł (stan na 12.2020)
  • jakość - 3.5
  • komfort - 4.8
  • pozycjonowanie (gry) - 5
  • separacja dźwięków (gry) - 4.8
  • brzmienie (gry) - 4.5
  • przestrzenność (gry) - 5*
  • muzyka - 4
  • filmy - 4
  • tłumienie otoczenia - 4
  • mikrofon - 2.5 (gdy podpinamy do DAC z MH752) oraz 4.8 (gdy korzystamy z innego źródła)

*jak na zamknięte słuchawki,  scena jest bardzo duża

rekomendacja dla modelu MH751


Pytania odnośnie recenzji prosimy zadawać na tym forum.