Natec Genesis GX75

Spis treści
1. Specyfikacja
2. Waga, wielkość, kształt, powierzchnia
3. Precyzja
4. Jakość wykonania: obudowa, kabel, ślizgacze, wnętrze
5. Przyciski i scroll
6. Oprogramowanie i podświetlenie
7. Competitive gaming
8. Podsumowanie


Myszka była testowana na Windows 7x64 i XPx32 z którymi jest w pełni kompatybilna. Szybkość wskaźnika: 6/11 oraz z wyłączoną akceleracją (bez zwiększenia precyzji wskaźnika).
Wg producenta jest ona kompatybilna z systemami Windows XP/Vista/7/8/10.

>>Objaśnienia pojęć użytych w recenzji<<


1. Specyfikacja

  • sensor optyczny: Pixart PMW3310DH,
  • dpi: 400 do 7200,
  • polling rate: 125, 250, 500, 1000 Hz,
  • maksymalna szybkość ~3.3 m/s (wg specyfikacji sensora),
  • pod 2 głównymi przyciskami przełączniki Omron,
  • pleciony kabel o długości ~1.9 m,
  • sterowniki,
  • 6 przycisków + scroll,
  • rozmiar: 121.5 x 71 x 40 mm, waga ~114 g,
  • cena: ~140 zł.

2. Waga, wielkość, kształt, powierzchnia

Wymiary myszki to: długość - 121.5 mm x szerokość - 71 mm w najszerszym miejscu u podstawy x wysokość - 40 mm. Natomiast szerokość przycisków to ~29 mm. Myszka jest symetryczna. Jest to o tyle ciekawa konstrukcja, że umożliwia praktycznie chwyt dowolnym stylem (aby chwycić wygodnie claw gripem trzeba mieć jednak dłoń wielkości powyżej 19.5 cm). Patrząc na myszkę z góry widać, że przód się lekko rozszerza (podobnie jak w myszce Razer DA), na szczęście nie jest to zbyt uciążliwe, ale nie każdemu się spodoba. Na prawym boku jest bardzo duża miejsca, więc nikt nie powinien mieć problemów z komfortowym umiejscowieniem tam palca serdecznego. Natomiast kciuk wygodnie opera się na niewielkiej wypustce i o ile nie mamy naprawdę grubych palców to powinien dobrze się układać na lewym boku. Grzbiet ma swój najwyższy punkt mniej więcej po środku, z którego linia opada dosyć równo w obu kierunkach. Ogólnie myszka całkiem dobrze wpasowuje się w dłoń (śródręcze jest dobrze podparte), chwyta się ją głęboko i dosyć pewnie. Kształt sprzyja tylko układowi palców 1+2+2 (przy 1+3+1 nie ma miejsca za scrollem na palec środkowy). Rodzaj powierzchni można podzielić na trzy części: pół matowo-gumowana góra (nie powoduje potliwości i nie jest śliska), plastikowe panele boczne imitujące gumę (są dosyć śliskie i średnio przyjemne w dotyku) oraz metalowy tył (wzmaga potliwość dłoni, jest bardzo śliski). Ogólnie użyte materiały wzbudzały w nas bardzo mieszane uczucia - niby da się do nich przyzwyczaić, ale nigdy nie chwycimy myszki z czystą przyjemnością. Waga myszki to ~114 g (nie wliczając kabla) i nie jest równo rozłożona. Główny ciężar przypada na tył, co po kilku godzinach u osób grających głównie fingertipem może powodować zmęczenie nadgarstka. Wagę teoretycznie da się zredukować aż o 23 g poprzez ściągnięcie metalowej części obudowy, jednak pozostanie po niej wielka dziura, która bynajmniej nie poprawi pewności chwytu.


3. Precyzja

GX75 wyposażony jest w jeden z najlepszych sensorów optycznych na rynku PMW3310. Jego kalibracja jest naprawdę bez zarzutu. Dostajemy niski LOD, bezproblemową kompatybilność z większością podkładek materiałowych, niemal niezauważalną akcelerację pozytywną. Do tego bug sensora 3310 jest tu bardzo trudno wywołać podczas normalnej rozgrywki.

Odpowiednia podkładka pod myszkę i LOD (Lift-off Distance) – niemal na wszystkich powierzchniach materiałowych myszka nie miała problemów z kompatybilnością. Niestety bardzo niski LOD powoduje, że na podkładkach plastikowych sensor nie może prawidłowo funkcjonować - skutkuje to albo kompletnym brakiem reakcji na ruch, albo przycinaniem się kursora. LOD dla podkładek materiałowych i plastikowych wynosi średnio 1 - 1.5 CD.

Dpi – możliwe do wyboru DPI niemal w pełni pokrywają się z wartościami rzeczywistymi. Nie ma pełnej dowolności w wyborze dpi. Jedynie w przedziale 400 do 600 możemy ustawiać wartości co 50 dpi. Powyżej mamy takie wartości jak: 700/800/1000/1200/1600/2000/2400/2800/3400/4000/5000/6000/7200.

Jittering (nie wywołany czynnikami zewnętrznymi) – do 5000 dpi praktycznie nie występuje, powyżej jest zauważalny.

kliknij, aby powiększyć

Predykcja – brak.

Interpolacja – brak (o dziwo, nawet wartości 6000 i 7200 dpi jej nie posiadają).

Maksymalna szybkość – maksymalna szybkość jest bardziej niż zgodna z tym co deklaruje producent, gdyż wynosi aż ~4.4 m/s bez względu na rodzaj podkładki (drugi wykres pokazuje wartości ok. 3.5 m/s tylko dlatego, że podkładka jest za mała, aby wykonać na niej szybszy i dłuższy ruch). Wynik taki gwarantuje, że podczas grania, nawet na najniższych czułościach, nie wywołamy akceleracji negatywnej.

Poniższe wykresy przedstawiają maksymalnie szybki, pojedynczy ruch ręką. Z osi "Y" można odczytać maksymalną szybkość jaką osiąga sensor na danej podkładce. Niebieskie punkty pokazują poziom spójności przesyłu danych (polling rate consistency) - im bardziej kropki odbiegają od głównej linii, tym jest mniejsza spójność, co pośrednio prowadzi do występowania zjawiska smoothingu.

kliknij, aby powiększyć

kliknij, aby powiększyć

Polling rate – myszka posiada wartości 125, 250, 500 i 1000Hz. Wszystkie są stabilne i posiadają spójny przesył danych.

Smoothing – nie występuje. Feeling jest ogólnie bardzo dobry (wyraźny, bez opóźnienia) i przyjemny.

Akceleracja pozytywna – przyjmuje się jako jej brak. sensor PMW3310 sam w sobie (w każdym modelu, u każdego producenta) ma "wbudowaną" niewielką akcelerację (~1%), zjawisko to jest jednak tak marginalne, że podczas normalnej rozgrywki nie da się tego zauważyć.


4. Jakość wykonania: obudowa, kabel, ślizgacze, wnętrze

Obudowa: konstrukcja składa się z 5 części - dwóch paneli bocznych, spodu, góry oraz metalowej tylnej wstawki. Poziom spasowania oraz wykonania całej obudowy jest na co najwyżej średnim poziomie. Zabrakło dbałości o detale, jak również użyto raczej tańszych materiałów. Można zauważyć prześwity lakieru na przyciskach bocznych, podczas kliku lekko stuka obudowa (coś jakby była nie wystarczająco poskręcana), zastosowano bardzo cienki plastik paneli bocznych (naciskając na nie, aktywują się boczne przyciski). Z punktu widzenia estetyki również nie jest najlepiej, a to głównie za sprawą metalowej wstawki oraz plastiku bocznych przycisków, na których widać ciągle tłuste plamy. Dodatkowo myszka posiada zbyt dużo licznych, nierównych szpar.

Kabel: pleciony, dosyć sztywny (po pewnym czasie staje się miększy), ale w miarę lekki. Ma średnicę 3 mm i długość ~1.90 m. Posiada bardzo dobrej jakości oplot, który nie schodzi, ani się nie strzępi. Zakończony jest standardowym wtykiem USB oraz pierścieniem ferrytowym. Z racji, że łatwo go formować to dobrze współpracuje z mouse bungee.

Ślizgacze: myszka posiada cztery ślizgacze, które niestety są jednym z gorszych elementów w myszce. Ich problem polega na tym, że są za duże w stosunku do przeznaczonych dla nich otworów (żeby było ciekawiej dodatkowe ślizgacze pasują niemal idealnie - w zestawie dostajemy dodatkowy komplet). W przypadku gdy nie będą pasować do rowków to ich ślizg jest po prostu nierówny, wręcz powodujący odczucie wadzenia spodem myszki o podkładkę. Jeżeli pasują w rowki, to ślizg jest w miarę równy, ale ciągle dosyć wolny i ogólnie średnio przyjemny. Brzegi ślizgaczy są dobrze zaokrąglone. Mają wysokość ok. 0.5 mm więc nie powinno być problemu z użytkowaniem ich na miękkich powierzchniach. Do tego wydają się dosyć wytrzymałe.

Wnętrze: aby dostać się do wnętrza trzeba odkręcić 3 śrubki (dwie z nich znajdują się pod przednimi ślizgaczami). PCB jest bez zarzut, wszelkie luty i łączenia są w jak najlepszym porządku. Dla niektórych problemem będzie lekko poruszająca się soczewka. Przełączniki pod głównymi to Omrony. Boczne to Huano. Scroll wykonała nieznana nam firma, ale wydaje się być całkiem przyzwoitej jakości. Mikrokontroler jest firmy Holtek (specyfikacja). Soczewka jest oryginalna Pixarta.

 


5. Przyciski i scroll

PRZYCISKI

Przyciski główne posiadają niestety trochę zbyt głęboki klik. Do tego wydaje się, że są zbyt mało sprężyste, można powiedzieć "ospałe", "gumowate". Pod kątem dźwięku, oba przyciski brzmią tak samo. Boczne są bardzo łatwo dosięgalne, o całkiem przyjemnym, aczkolwiek o głębokim i dosyć miękkim kliku. Co ciekawe wygodniej naciska się przycisk boczny dalej wysunięty (aby nacisnąć ten drugi, trzeba mocno zaginać kciuka).

Poglądowe zestawienie szybkości rejestrowania kliku w myszce Natec Genesis GX75  w stosunku do innych modeli, dostępne jest pod >>tym linkiem<<. W naszym teście GX75 uzyskała opóźnienie na poziomie ~14 ms. Jest to dosyć przeciętny wynik.

  • 2 główne: znajdują się pod nimi przełączniki Omron D2FC-F-7N o żywotności 5 mln kliknięć.
    • ocena kliku - 2.5/5 *(5 to najlepsze)
    • miękkość - 3/5 *(5 to najsztywniejsze)
    • głośność - 2/3 *(3 to najgłośniejsze)
  • 2 boczne: zastosowano przełączniki Huano białe.
    • ocena kliku - 3.5/5 *(5 to najlepsze)
    • miękkość - 2/5 *(5 to najsztywniejsze)
    • głośność - 2/3 *(3 to najgłośniejsze)
  • 1 przycisk do zmiany dpi: jest to tactile switch nieznanego producenta.

SCROLL

  • przycisk "na kółeczku" posiada przełącznik firmy PCY.
    • ocena kliku: 4/5
    • miękkość - 3/5
    • głośność - 2/3
  • 24 stopniowy scroll wykonała nieznana nam chińska firma (widnieje na nim logo - HY). Niestety nie wiemy jaka jest jego żywotność. Charakteryzuje się bardzo lekkim, płynnym i równym przeskokiem. Przejście pomiędzy stopniami jest dosyć słabo wyczuwalne. Podczas przekręcania lekko chrobocze. Nie zauważyliśmy, aby zdarzały się samoczynne przeskoki pomiędzy ząbkami.

6. Oprogramowanie i podświetlenie

Do pobrania z oficjalnej strony producenta: genesis-zone.com/pl/ (zakładka wsparcie). Podczas testów korzystaliśmy z wersji driver v1.00.

Sterowniki działają płynnie i nie obciążają systemu. Nie mają wpływu na działanie sensora.

Do wyboru mamy cztery profile. Można ustawić, aby przełączały się automatycznie w zależności od uruchomionego programu (np. do gry w CS będzie jeden profil, do obsługi internetu inny profil).

Sterowniki posiadają cztery zakładki:
Key Setting:
– możemy przypisać tu pod dowolny przycisk wybraną przez nas funkcję z rozwijalnej listy,
– możemy zresetować profil do ustawień fabrycznych.
Macro:
– tworzymy tutaj makra (do wyboru mamy możliwość ustawienia ich powtarzalności: wybraną ilość razy, do ponownego wciśnięcia przycisku, podczas trzymania wciśniętego przycisku). Minusem jest, że program podczas nagrywania nie rejestruje klików myszki, tylko trzeba je ręcznie dopisywać do już utworzonego makra. W rezultacie "na szybko" utworzymy jedynie makro korzystając z przycisków na klawiaturze. 
Advanced setting:
– zmieniamy tutaj polling rate,
– ustawiamy szybkość wskaźnika,
- ustawiamy szybkość podwójnego kliku,
- zmieniamy dpi oraz kolory podświetlenia przy danej wartości.
Auxiliary LED Setting:
- ustawiamy szybkość pulsowania światła,
- zmieniamy natężenie podświetlenia.

kliknij, aby powiększyć

kliknij, aby powiększyć

Kolor podświetlenia możemy wybrać z pełnej palety barw (RGB). Myszka może być podświetlana całościowo jedynie na jeden kolor. Podświetlenie może być stałe (do wyboru 10 poziomów jego natężenia, w tym całkowicie wyłączone) lub może pulsować (do wyboru 5 szybkości pulsacji). Podświetlenie jest wyraźne i nie razi po oczach.


7. Competitive gaming (ocena pod kątem rywalizacji w sieciowych grach F/TPS: CS:GO, Battlefield 4, APB:Reloaded oraz RTS: Warcraft 3:TFT - test na micro arenach i MOBA: DOTA 2)

Myszka należy do tych modeli, którymi praktycznie w dowolnej grze, gra się całkiem dobrze, ale ciągle towarzyszy nam uczucie, że czegoś w nich jeszcze brakuje. Sensor działa bardzo dobrze i do tego elementu nie da się mieć zastrzeżeń. Kształt nie jest może jakoś super wygodny, ale jego uniwersalność potrafi to zrekompensować i prędzej czy później da się do niego przyzwyczaić. Klik głównych przycisków jest średni, lepiej się sprawdza w FPS'ach niż RTS'ach, ponieważ jest trochę zbyt głęboki. Grając w sieciówki na wysokim poziomie bardzo ważna jest waga myszki, a tu myszka pozostawia wiele do życzenia, raz, że nie jest najlepiej rozłożona, a dwa ~114 g jak na tak krótką myszkę jest stanowczo za dużo. Na pewno znajdą się zwolennicy większej wagi, dla których może to być jednak plus, więc pod tym względem każdy sam musi sobie odpowiedzieć na pytanie - jaką wagę woli. Na ogólną kontrolę GX75 podczas grania bardzo negatywny wpływ mają jej ślizgacze, które niestety nie zapewniają idealnie gładkiego i równego ślizgu. Wystarczy pograć kilka godzin i zaczyna nasuwać się myśl o wymianie ich na inne. GX75 na pewno może zainteresować graczy początkujących, jak i osoby, które chciałyby iść trochę dalej, m.in. poznać zalety bardzo dobrego sensora, ale niekoniecznie chcą sięgać od razu po najdroższy sprzęt.

Ocena w kategorii competitive gaming (pod FPS'y i RTS'y) – 3/5


8. Podsumowanie

Na pewno trzeba pochwalić firmę Natec, że wypuściła myszkę wyposażoną w rewelacyjny sensor PMW3310 i mieszczącą się w średnim pułapie cenowym. Już samo to z pewnością przyciągnie niektóre osoby do jej zakupu. Producent poszedł na wiele ustępstw, z których niestety nie wszystkie okazały się trafne (słabe ślizgacze, przeciętne przyciski), jak również dokonał naszym zdaniem nie do końca przemyślanego rozwiązania z montowaniem metalowej części obudowy. Chwali się za dobór uniwersalnego kształtu, zastosowanie plecionego kabla czy możliwość korzystania ze sterowników. Ten ostatni element w dużej mierze zwiększa atrakcyjność tego produktu, bo za ~140 zł nie znajdziemy żadnej innej myszki z tym sensorem umożliwiającej korzystanie z makr. Jakość produktu jest naszym zdaniem adekwatna do ceny i z tego względu ciężko jest mieć tu jakieś poważniejsze zastrzeżenia. Przypominamy, że do poprawnego funkcjonowania myszka wymaga materiałowej podkładki. Biorąc pod uwagę wszystkie za i przeciw, GX75 otrzymuje naszą pojedynczą rekomendację.
Mając do wyboru myszkę w cenie ok. 100 zł o podobnej jakości i funkcjonalności, ale ze znacznie gorszym sensorem, naszym zdaniem warto jest dołożyć ~40 zł i wybrać jednak tego Natec'a.

Cena w dniu publikacji - 140 zł. Sprawdź aktualną cenę tutaj.

Ocena
w skali od 0 do 5 (gdzie 5 to najlepiej) oraz biorąc pod uwagę cenę myszki
  • kształt - 4
  • waga - 2.5
  • sensor - 4.8
  • jakość - 3.5
  • powierzchnia - 3.8
  • przyciski - 2.8
  • scroll - 3
  • ślizgacze - 2.2
  • przewód - 4
  • sterowniki - 3
_

2 myśli nt. „Natec Genesis GX75

  1. Jaka jest różnica między GX75 a GX75 Limited? Z tego co widzę na zdjęciach w sieci, to produkt testowany przez was należał do tej serii Limited, gdyż ma tę metalową wstawkę. Zwykły GX75 chyba ma ten element wykonany z błyszczącego, czarnego plastiku. Czy jeśli tak faktycznie jest, to można liczyć na to, że zwykły GX75 będzie ważył z 10-15 gramów mniej?

Dodaj komentarz