Genesis Xenon 750

Spis treści
1. Specyfikacja
2. Opis poszczególnych części i testy
3. Oprogramowanie i podświetlenie
4. Galeria
5. Podsumowanie i ocena


Według producenta myszka jest w pełni kompatybilna z systemami Windows 7, 8, 10.
Myszka była testowana przy: szybkość wskaźnika 6/11 oraz z wyłączoną akceleracją (bez zwiększenia precyzji wskaźnika).
Competitive gaming w podsumowaniu stanowi ocenę pod kątem rywalizacji w wymagających sieciowych grach FPS i RTS.

>objaśnienia pojęć użytych w recenzji<



1. Specyfikacja

  • sensor optyczny: PMW3330DM,
  • zakres dpi: od 100 do 10200 (przeskok co 100 dpi),
  • maksymalna szybkość: ~3.81m/s (wg specyfikacji sensora)
  • polling rate: 125, 250, 500 oraz 1000 Hz
  • pleciony kabel o długości ~1.8m,
  • 6 przycisków + scroll,
  • teflonowe ślizgacze,
  • pod dwoma głównymi przyciskami - przełączniki Omron,
  • podświetlenie RGB,
  • opóźnienie kliku ~12-17 ms, LOD ~1.2 mm
  • sterowniki,
  • wymienne panele boczne,
  • wymiary: 123 x 67 x 43 mm (z szerokimi panelami szerokość to 74 mm.), szerokość przycisków to ~25.4 mm,
  • waga bez kabla ~96 g lub 100 g,
  • cena: 150 zł

2. Opis poszczególnych części i testy

Kształt:
Zaczynając od podstaw - myszka jest średniej wielkości, wyraźnie profilowana pod prawą rękę, w zamyśle przeznaczona do chwytu typu palm-grip (dla mniejszych dłoni) lub finger-tip. Jej ergonomia jest bardzo dobra, dłoń dosyć szybko przyzwyczaja się do kształtu myszki. Co ciekawe, Xenon wyraźnie przypomina (jest niemal klonem, gdy korzystamy z płaskich paneli bocznych) Zowie EC2. Zalecane ułożenie palców to 1+2+2 oraz 1+3+1. W kontekście ułożenia 1+3+1 mówimy oczywiście o niezmodyfikowanej myszce, czyli tej z płaskimi bokami. Wtedy mały palec dobrze układa się na prawym boku, nadal mamy sporo kontroli nad myszką. Dla środkowego palca jest sporo miejsca za scrollem, na wyznaczonej platformie. Niezależnie czy to palm, claw czy też fingertip, osoba preferująca taki układ palców da radę okiełznać tą myszkę 😉 Postanowiliśmy o tym wspomnieć, gdyż rzadko kiedy zdarza się, aby dało się komfortowo grać z takim ułożeniem palców na tego rozmiaru myszce.

W porównaniu do Zowie EC2 to Xenon 750 w wersji z płaskimi panelami jest od niej troszkę wyższy (o ~3 mm), o milimetr dłuższy (red. przyp. że EC2 ma 122 mm a nie 120 mm jak to deklaruje producent), ma minimalnie (prawie niezauważalnie) różne zaokrąglenia poszczególnych boków i przycisków, posiadając przy tym resztę wymiarów praktycznie identycznych. Dokładniejsze wymiary znajdziecie >tutaj<. Dodamy, że w dłoni obie myszki leżą niemal identycznie.

Główną cechą, która wyróżnia ten model względem wspomnianego Zowie EC2, to możliwość wymiany paneli bocznych. Do wyboru mamy dwa rodzaje:
1). płaskie, proste, bez profilowania (na wzór Zowie EC2)
2). mocno profilowane, z wyznaczonymi miejscami na palce

Zaczynając od pierwszej wersji to:

Xenon jest myszką średniej wielkości, stąd też jest dosyć uniwersalny - powinny go móc "obsłużyć" osoby z każdą wielkością dłoni. Mysz charakteryzuje się lekkim nachyleniem ku prawej stronie, średnio wysokim profilem i przyjemnymi profilowaniami. Miejsca na palce, zarówno po prawej jak i lewej stronie jest sporo. Garb myszki dobrze podpiera śródręcze, co skutecznie poprawia kontrolą. Przyciski główne są proste - bez żadnych wgłębień. Opuszki palców dobrze trzymają się na ich powierzchni. Jedynie należy nadmienić drobną wadę boków - ich najbardziej wysunięta część (ta przy krawędzi przycisków głównych) trochę za mocno "się rozchodzi". Niektóre osoby, które podpierają palce (chodzi tu o kciuka) bliżej górnej krawędzi myszki trochę tracą przez to kontrolę nad tyłem myszki. Natomiast problemem dla palmgripowców może być "wypychanie" palca serdecznego na prawą stronę, co skutkuje małym dyskomfortem. Naszym zdaniem byłoby lepiej, gdyby oba profilowania były skierowane bardziej do środka myszki - lub po prostu łagodniejsze. Wtedy chwyt byłby pewniejszy. Mimo to nie jest to takie groźne i można na to przymknąć oko. Zaznaczamy, że im większa dłoń tym jest to mniej odczuwalne. Jak już wspomnieliśmy wcześniej zalecamy układ dla tej konstrukcji to palm i finger jednak spora część użytkowników tego kształtu była wstanie wygodnie chwycić ją też claw-gripem. Dla tego chwytu sytuacja jest podobna jak z fingerem - wystarczy mieć większe dłonie i gra się całkiem wygodnie i pewnie.

Odnośnie drugiej wersji to:

Możliwość zamontowania tak specyficznie profilowanych boków jest z pewnością dobrą wiadomością dla osób, które wolę mieć większą ergonomię, kosztem precyzji ruchów. Cieszy nas fakt, że Xenon "po remoncie" nie sprawia wrażenia cegły, a myszki która po prostu nabrała na masie. Tak naprawdę to kształt obu boków pozostał ten sam, z tą różnicą, że "doklejono" gdzieniegdzie profilowanie. Po lewej stronie dodano "skrzydełko" podpierające kciuka. Trzeba przyznać, że owa podpórka jest wygodna głównie dla osób, które trzymają wycofanym fingertipem i palmem. Dla innych, którzy kciuka lokują bliżej przodu myszki zamiana boków nie ma większego sensu. Jeśli chodzi o prawy bok to dodano na nim "ściankę" na serdeczny i mały palec. Znowu, "zadziała" ona tylko w przypadku wycofanego palma i fignera, chociaż w przypadku konfiguracji lewy bok - prosty, prawy - z profilowaniem, pewne osoby (clawgripowcy) mogą uznać tą "ściankę" za przydatną. Ma to miejsce wtedy, gdy gracz ma chwyt mocno wysunięty do przodu i owe profilowanie okazuje się świetnym miejscem na ułożenie (podparcie) małego palca. Naszym zdaniem byłoby lepiej gdyby profilowanie po prawej stronie było nieco szersze i o łagodniejszym zejściu, a "skrzydełko" na kciuka bardziej przedłużone.

Mimo to sam fakt możliwości dostosowania myszki jest jak najbardziej na plus. Warto jeszcze wspomnieć, że sama wymiana paneli jest banalnie prosta (mocowanie na magnesach).

Waga:
Waga myszki bez kabla wynosi ~96 g dla płaskich paneli bocznych. Naszym zdaniem jest to znośna wartość, mysz nie jest ani za ciężka, ani za lekka. Waga jest nieźle zbalansowana i do tego rozłożona całkiem równo (praktycznie punkt ciężkości jest na samym środku, w okolicach sensora). Z profilowanymi panelami waga wzrasta do ok. ~100g i punkt ciężkości pozostaje niezmieniony.

Powierzchnia:
Górna część myszki została pokryta lekko chropowatym, gumo-podobnym materiałem, który nie wspomaga potliwości dłoni. Palce pewnie trzymają się swojego miejsca, nawet po dłuższej grze. Niestety, odciski palców pozostawiają po sobie ślady.
Po bokach zastosowano nieco inny typ tworzywa, który w dotyku wydaje się być jak "gładki" papier ścierny. Mimo, że powierzchnia nie jest antypoślizgowa to nadal pozostaje chwytna. Jest nawet przyjemna w dotyku i ogólnie sprawia dobre wrażenie podczas gry. Nie można jej nazwać śliską, ale dla niektórych może być za mało "przyczepna".

Przewód:
Pleciony, elastyczny, średnio miękki i dość ciężki. Budzi raczej neutralne odczucia jednym mniej drugim bardziej przeszkadzał. Znalazła się osoba, której się nawet spodobał. Ogólnie kabel nie powinien hamować i utrudniać ruchów. U wylotu, kabel wychodzi skierowany na wprost i nie powoduje ocierania o podkładkę. Jako, że jest dosyć sprężysty to nie posiadając mouse bungee i robiąc długie szybkie ruchy, mogą się zdarzyć sytuacje, w których  kabel może "wystrzelić" poza krawędź biurka, zaczepić się na tej krawędzi i tym samym skrępować ruchy w najmniej oczekiwanym momencie. Jeżeli gracie w warunkach w których powyższa sytuacja wam nie grozi, to miejcie tylko na uwadze fakt, że kabel dosyć mocno "angażuje się" w ruchy i zalecane jest do niego mouse-bungee.

Ślizgacze:
Na spodzie znajdziemy 2 spore kawałki teflonu. Krawędzie są dosyć dobrze zaokrąglone. Co ważne producent dołącza zapasową parę ślizgaczy, a przy samych ślizgaczach mamy specjalnie wyżłobione miejsce aby łatwiej je zdjąć. Ślizgacze, nie należą do wysokich (0.5 mm) i na miękkich padach mogą ocierać o podkładkę. Sugerowany jest w takich wypadkach naklejenie drugiej pary jedna na drugą. Sam ślizg jest średnio wyczuwalny, jest gładki, lekki, delikatny, w miarę równy i średnio-wolny. Naszym zdaniem myszką lepiej wykonuje się drobniejsze ruchy, ponieważ przy tych szybkich brakuje pewności ruchu i ogólnie pojętego wyczucia kursora (co nie oznacza, że sprawia to problemy - po prostu na innych myszkach ten aspekt był lepszy). Ślizgacze sprawiają wrażenie średnio żywotnych. Sądzimy, że po pewnym czasie ślizg ulegnie pogorszeniu, choć jak na razie (~2 miesiące) pozostał on bez większych zmian. W razie czego mamy w zapasie dodatkową parę ślizgów.

Przyciski:
Myszka posiada 7 przycisków (wszystkie można dowolnie zaprogramować). Jak na myszkę za 160 zł przyciski wywarły na nas dobre wrażenie. Nie są wybitne, ale po prostu przyjemnie się z nich korzysta. Można nawet pokusić się o stwierdzenie, że przyciski główne są lepsze od tych w Zowie EC2. Ich klik jest wyraźny, dość szybki i nawet określilibyśmy go jako chrupki. Nie uważamy, że jest za wolny, sprężystość jest na dobrym poziomie. W FPSach sprawdzają się znakomicie. Są dobrze wyważone, nie zdarzyło nam się ich przypadkowo wcisnąć podczas gry. Nie zauważyliśmy, aby lewy przycisk różnił się właściwościami od prawego (poza nieco innym dźwiękiem). Skok klawiszy jest odrobinkę za duży, ale nie doświadczymy tutaj zjawiska zwanego "overtravel" (gdzie po kliku, przycisk jeszcze się zapada). W skali od 0 do 5*, przyjemność kliku ocenilibyśmy na 3.8/5 (*gdzie 5 to najlepiej), sztywność kliku na 2.5/5, a głośność określilibyśmy jako średnią - 2/3.
Z
przycisków bocznych jesteśmy średnio zadowoleni. Ich umiejscowienie jest poprawne (nietrudno się do nich "dostać", ale aby je kliknąć trzeba przez moment o tym pomyśleć). W skrócie ich aktywacja nie przychodzi z dziecinną łatwością, lecz nie jest to denerwujące i można się przyzwyczaić. Naszym zdaniem przyciski powinny znajdować się nieco bliżej przodu myszki. Pomiędzy nimi znajduje się mała przerwa, przez co trudniej pomylić się w kliknięciu. Niestety, klik przycisków lekko rozczarowuje. Jest po prostu przeciętny, średnio przyjemny, trochę zbyt "gumowaty" i cierpi na delikatny "overtravel". Przyciski aktywuje się przy użyciu niewielkiej siły, lecz nie zdarzyło się nam przypadkowo wcisnąć któregoś z nich.
Przycisk na kółeczku jest całkiem dobry. W miarę szybki, niezbyt ciężki do naciśnięcia, średnio głośny. Ogólnie jest w pełni użyteczny.
Przyciski do zmiany DPI nie budzą żadnych zastrzeżeń. Nie wymagają dużej siły do aktywacji, ich klik jest lekko twardy i wyraźny. Natomiast ich umiejscowienie jest niefortunne, ale z racji tego, że są rzadko używane to nie uznajemy tego jako wady.

Opóźnienie kliku przycisków głównych wynosi ~12 - 18 ms. Jest to wynik mocno przeciętny.

Scroll:
Rolka jest gumowana, ma wyżłobione wypustki na których palec się nie ślizga. To czy scroll nam się podoba zależy w dużej mierze od osobistych preferencji. W Xenonie mamy do czynienia ze scrollem, który jest z tych "lżejszych" (mamy tu na myśli sposób chodzenia rolki). Siła potrzebna do aktywacji jest w sam raz. Schodki podczas przekręcania są lekko wyczuwalne. Nie mamy tutaj mocno zaakcentowanych poziomów, schodki chodzą delikatnie, gumowo. Stopnie nie sprawiają wrażenia zbyt długich. Przeskok nie jest zbyt gwałtowny i łatwo go wyczuć, jednak dla niektórych może być za lekki. Rolka jest dosyć cicha, ale czasem potrafi zaterkotać. Na pochwałę zasługuje mocne osadzenie scrolla w odbudowie.

Sensor:
W Xenonie zastosowano sensor optyczny Pixarta - PMW3330. Jest to po prostu lekko okrojona wersja PMW3360. Praktycznie jedyna zauważalna różnica względem 3360, to osiągana mniejsza szybkość maksymalna. Pod kątem feelingu są tak samo dobre. PMW3330 cechuje bardzo wysokie poczucie precyzji i responsywności podczas poruszania kursorem.
Zatem otrzymujemy tutaj naprawdę bardzo dobry sensor.

Odpowiednia podkładka pod myszkę i LOD (Lift-off Distance) – na wszystkich podkładkach jakie posiadamy (patrz tutaj) sensor działał bez zarzutu. LOD jest na poziomie ~1.2 mm (1 CD). Z racji na cienkie ślizgacze zalecamy twardsze lub mocno sprężyste podkładki (np. G240, Qck+, G-TFX, DM Pad, M12, Taito 2017 itp.).

Dpi – dane podane przez producenta odbiegają od naszych pomiarów (dpi dla 300 - 370, dla 400 - 490, dla 500 - 600, dla 1000 - 1200, dla 2000 - 2480, dla 7200 - 9000). Im wyższe dpi tym rozbieżności zaczynają się pogłębiać. Do 7200 dpi wszystkie wartości są natywne (czyli realnie osiągane przez sensor). Do wyboru mamy zakresy od 100 do 10200 dpi z przeskokiem co 100 dpi. Dpi ustalamy w sterownikach.

Jittering (nie wywołany czynnikami zewnętrznymi)jitter praktycznie nie występuje. Tak naprawdę ciężko jednoznacznie stwierdzić obecność jittera nawet przy 10200 DPI, ponieważ sensor jest bardzo dokładny i potrafi rejestrować mankamenty powierzchni np. brud na podkładkach.

Predykcja – brak.

Interpolacja – występuje powyżej 7200 dpi.

Maksymalna szybkość – maksymalna szybkość jaką udało nam się osiągnąć to ~4m/s dla 1000Hz i 500Hz. Podczas grania praktycznie nierealnym jest wywołanie akceleracji negatywnej. Sensor ten nadaje się doskonale dla graczy low sens wykonujących bardzo długie i szybkie ruchy. Co ciekawe maksymalna szybkość jest trochę wyższa od standardu dla sensora PMW3330, co bardzo nas cieszy.

Poniższe wykresy przedstawiają maksymalnie szybki, pojedynczy ruch ręką. Z osi "Y" można odczytać maksymalną szybkość jaką osiąga sensor na danej podkładce. Niebieskie punkty pokazują poziom spójności przesyłu danych (polling rate consistency) - im bardziej kropki odbiegają od głównej linii, tym jest mniejsza spójność, co pośrednio prowadzi do występowania zjawiska smoothingu.

Polling rate – stabilne 125, 250, 500 lub 1000Hz. Przesył danych przy 1000Hz jest nieco mniej spójny co może pośrednio wpływać na gorszy feeling i precyzje sensora. Zalecamy korzystać z 500Hz, przy którym sensor działa wyśmienicie.

Smoothing i Feeling – nie występuje. Feeling jest typowy dla sensorów optyczny - miękki, bardzo responsywny, o niezwykłej gładkości ruchu.

Akceleracja pozytywna – brak.

Jakość:
Jakość materiałów myszki jest odpowiednia do ceny, w miarę dobra. Większość obudowy jest wykonana z lekkiego i wytrzymałego tworzywa. Tylko w miejscu scrolla zastosowano błyszczący plastik, który pozostawia ślady palców i lubi się brudzić. A skoro mówimy już o brudzie to warto powiedzieć, że myszka dość szybko łapie brud (na całej swojej powierzchnii). Jakość spasowania poszczególnych elementów myszy nie budzi większych zastrzeżeń. Pomimo wymiennych boków i licznych wcięć w myszce całość jest solidna i różne części myszy dobrze się ze sobą trzymają. Nie odczuwa się, że boki są wymienne. We wnętrzu wszystko wydaje się poprawne, chociaż parę elementów wykonano trochę po macoszemu i po taniości. Soczewka jest osadzona idealnie i nie porusza się podczas grania, tak samo scroll (który da się jednak samemu o ok. 1 mm przesuwać w prawo i lewo).

Po kilkuset godzinach spędzonych w różnego rodzaju grach nie zanotowaliśmy żadnych problemów z działaniem któregokolwiek komponentu.

  • Pod głównymi przyciskami użyto przełączników Omron D2FC-F-7N o żywotności 10 mln kliknięć.
  • Przełącznik pod scrollem jest sygnowany literką W. Niestety nie znamy jego dokładnej żywotności. Są one często spotykane w myszkach Cougara i tam spisują się dobrze.
  • Pod bocznymi użyto przełączników Huano white dot o żywotności 3 mln kliknięć.
  • Pod przyciskami do zmiany dpi również zastosowano przełączniki Huano white dot.
  • Optyczny scroll jest firmy F-switch - podobno wytrzymuje do 20 mln cykli.
  • Za poprawną współpracę poszczególnych elementów odpowiada 32-bitowy mikrokontroler firmy Bayi - BY8832, posiadający wbudowaną pamięć.
  • Soczewka jest oryginalna Pixarta.

3. Oprogramowanie i podświetlenie

Soft można pobrać z oficjalnej strony producenta: http://genesis-zone.com/pl/product/xenon-750-mysz-dla-graczy/Podczas testów korzystaliśmy z wersji software 1.0.3.

Oprogramowanie działa bardzo dobrze, stabilnie. Nie zdarzyło się nam, aby choć na chwilę się przycięło, bądź "crashowało". Program praktycznie w ogóle nie obciąża komputera (działa w formie tylko 1 procesu). Program napisany jest po angielsku, ale przystępnym językiem - nawet osoba mało obeznana (z pomocą tłumacza) powinna na luzie poradzić sobie z jego obsługą. Menu jest przejrzyste. Ustawianie opcji jest bardzo konkretne - klikamy, ustawiamy i koniec. Obsługa jest intuicyjna.

Sterowniki umożliwiają:

  • dowolne zaprogramowanie 7 przycisków,
  • ustawienie do sześciu poziomów dpi,
  • tworzenie i zarządzanie profilami,
  • zmianę dpi w zakresie od 100 do 10200 dpi (przeskok co 100dpi),
  • zmianę polling rate (125, 250, 500 i 1000 Hz),
  • kontrolę podświetlenia,
  • tworzenia makr,
  • ustawienie szybkości przewijania scrolla, dwukliku oraz czułości w myszce (to co w Windowsie).

Makra posiadają wybór ich powtarzania (podczas wciśniętego przycisku, wybraną ilość razy, do ponownego wciśnięcia). Możemy tworzyć różnorakie makra, np. chcemy stworzyć sobie 5-strzałowego bursta do ulubionej broni automatycznej. Dzięki tej opcji jest to możliwe. Co prawda możliwości tego edytora nie są duże, ale dla większości powinny wystarczyć. Na minus trzeba zaznaczyć, że aby używać danego makra musimy "poświęcić" któryś z siedmiu przycisków w myszce.

W zakładce DPI Setting ustawiamy DPI za pomocą suwaka (mamy do dyspozycji 6 poziomów). Na lewo od danego poziomu mamy kwadracik, jeśli go odznaczymy to dany poziom będzie pomijany podczas zmiany DPI. W ten sposób możemy np. ustawić sobie tylko 2 poziomy DPI między którymi będziemy się zmieniać. Na prawo od poziomu mamy nieco większy, kolorowy kwadracik. Gdy na niego klikniemy to możemy wybrać jeden z kilku kolorów. W praktyce oznacza to kolor podświetlenia, który będzie towarzyszył danemu poziomowi. Podświetleniu ulega rolka i logo producenta. Niestety, tej części podświetlenia nie można wyłączyć (do dyspozycji musimy wybrać jeden z siedmiu kolorów). Do tego podświetlenie tych elementów pulsuje i nie da się tego zmienić.
Ogólnie opcji podświetlenia jest sporo i wypada ono naprawdę dobrze, chociaż nie obeszło się bez potknięcia. Logo oraz scroll świecą się tylko na ustalony podczas wyboru dpi kolor i nie można przypisać im bardziej zaawansowanych efektów wyświetlania, które to przypisujemy tylko do pasków po bokach myszki.  W przypadku wyłączonego podświetlenia pasków, a włączonego dla rolki i logo, światło przebija na owe paski. Nie wygląda to ładnie. Natomiast w każdym innym przypadku jest czym "cieszyć oko". W zależności od wybranego rodzaju podświetlenia możemy go indywidualnie konfigurować - np. w reklamowanym przez producenta trybie "Prismo effect" mamy okazję dostosować szybkość i kierunek animacji. W podświetleniu stałym możemy ustawić kolor i jasność. W trybie Flicker możemy wybrać dowolny kolor (z całej palety barw). Fani wodotrysków nie powinni być rozczarowani.

 


4. Galeria

kliknij w zdjęcie, aby powiększyć


5. Podsumowanie i ocena

Po długich testach praktycznych w grach i w pracy przyszedł czas na podsumowanie. Czy Xenon 750 od Genesisa zasługuje na rekomendację? Uważamy, że tak. W cenie do 150 zł to naprawdę godny uwagi model, który posiada szereg dobrych cech tj. dosyć "chrupkie" szybkie przyciski główne, zaskakująco dobry, przyjazny software, rozbudowane opcje podświetlenia i dobrze rozłożoną wagę. To oczywiście nie wszystko bo unikalności temu modelowi nadaje system łatwej wymiany bocznych paneli. W cenie jednej myszki dostajemy po prostu dwa kształty. Jeden z nich jest niemal kopią myszki Zowie EC2, co dla wielu będzie ogromnym plusem i już stanowi powód do polecenia. Do tego wszystkiego dostajemy jeden z najlepszych obecnie sensorów PMW3330, który sprosta w najbardziej wymagających grach. Chociaż nie jest to myszka perfekcyjna to na część gorszych elementów można przymknąć oko. I tak ślizgacze da się zawsze wymienić lub podkleić drugą parę, podświetlenia nie da się wyłączyć, chyba, że usuniemy na stałe diody z wnętrza, do kabla da się przyzwyczaić, średnią jakość wykonania możemy wybaczyć, gdyż mamy gwarancję, a do słabego umiejscowienia bocznych przycisków, też można przywyknąć. Wydaje nam się, że jak na taką myszkę 150 zł to uczciwa cena. Myszka nie zawodzi nas ani na polu bitwy, ani podczas normalnego użytkowania. Dla osób z ograniczonym budżetem i chrapką na Zowie EC2 - polecamy! Jeżeli jednak drobne, ale liczne niedociągnięcia budzą w was mieszane uczucia to może lepiej poszukać czegoś innego. Genesis Xenon 750 jest po prostu modelem dla użytkowników mniej wymagających i wybaczających pewne niedoróbki w konstrukcji.

Cena w dniu publikacji - 150 zł. Sprawdź aktualną cenę tutaj.

Ocena
w skali od 0 do 5 (gdzie 5 to najlepiej) oraz biorąc pod uwagę cenę myszki (stan na 05.2018)
  • kształt - 5
  • waga - 4.1
  • powierzchnia - 3.5
  • przewód - 3.9
  • ślizgacze - 3.2
  • przyciski - 3.8
  • scroll - 3.8
  • sensor - 4.9
  • jakość - 3.6
  • sterowniki - 4.5
  • competitive gaming – 4/5
_

Wszystkie osoby poszukujące myszki i nie posiadające doświadczenia w tym dziale, zachęcamy do skorzystania z naszego poradnika >klik<.


Pytania odnośnie recenzji lub produktu prosimy zadawać na tym forum.