Dream Machines DM3 mini

Spis treści
1. Specyfikacja
2. Opis poszczególnych części i testy
3. Oprogramowanie i podświetlenie
4. Galeria
5. Podsumowanie i ocena


Według producenta myszka jest w pełni kompatybilna z systemami Windows XP, 7, 8, 10.
Myszka była testowana przy: szybkość wskaźnika 6/11 oraz z wyłączoną akceleracją (bez zwiększenia precyzji wskaźnika).
Competitive gaming w podsumowaniu stanowi ocenę pod kątem rywalizacji w wymagających sieciowych grach FPS i RTS.

>objaśnienia pojęć użytych w recenzji<



1. Specyfikacja

  • sensor optyczny: PMW3360,
  • dwa zakresy dpi: 400/800/1600/2400/4800/12000 lub 500/600/1000/1200/1400/1800
  • polling rate: 500 i 1000Hz,
  • maksymalna szybkość: ~6.35m/s
  • gumowy kabel o długości ~1.8m,
  • 3 przyciski + scroll,
  • teflonowe ślizgacze,
  • pod dwoma głównymi przyciskami - przełączniki Omron,
  • kilku-kolorowe podświetlenie,
  • opóźnienie kliku ~3 ms, LOD ~1.8 lub 2.4 mm,
  • wymiary: 117 x 64 x 37 mm, waga bez kabla ~77g, szerokość przycisków to 25.6 mm,
  • cena: 179 zł

2. Opis poszczególnych części i testy

Kształt:
Myszka jest symetryczna, więc może być używana przez lewo i prawo ręcznych. Nie ma bocznych przycisków. Kształt myszki najlepiej sprzyja ułożeniu dłoni w sposób claw-grip lub mieszance claw z fingerem. Jeżeli ktoś miał do czynienia wcześniej z myszką od Dream Machines - modelem DM1, to DM3 jest jakby pomniejszoną jej wersją. Porównując do myszki z innej firmy, to jest to po prostu klon SteelSeries Kinzu. Dla wielu osób, kształt ten jest ideałem dla małej myszki. To co go wyróżnia to dobrze zaokrąglone krawędzie, doskonałe dopasowanie do dłoni oraz łagodny łuk grzbietu. Osobom o grubych palcach może przeszkadzać, że jest dla nich za mało miejsca na palec serdeczny. Sugerowany układ palców to 1+2+2 oraz 1+3+1 (jest platforma na palec środkowy).

Waga:
Waga myszki wynosi ~77g, co dla tak małej myszki jest wręcz idealne. Waga jest rozłożona równo na całej długości. Myszka jest w pełni stabilna. Osoby, które chciałyby jeszcze trochę zredukować wagę (tj. o ~2g), mogą usunąć LEDa z wnętrza myszki.

Powierzchnia:
Całość pokryta jest bardzo przyjemną w dotyku, o miękkim feelingu, gumowaną powierzchnią. Doskonale przeciwdziała ślizganiu się palców oraz u większości osób nie powodowała potliwości dłoni. Praktycznie każdy z nas był z niej bardzo zadowolony.

Przewód:
Gumowy, na początku dosyć sztywny, ale lekki. Ma średnicę 2.9 mm i długość ~1.8 m. Zakończony jest wtykiem USB i pierścieniem ferrytowym. Podczas ruchów może stawiać lekki opór. Przydaje się do niego mouse bungee. U wylotu, kabel wychodzi skierowany na wprost i nie powoduje ocierania o podkładkę. Warto zaznaczyć, że z czasem kabel staje się miększy i coraz mniej go odczuwamy podczas ruchów.

Ślizgacze:
Na spodzie znajdują się trzy
duże kawałki teflonu. Mają bardzo dobrze zaokrąglone krawędzie. Są średniej wysokości (~0.6 mm). Spód w żaden sposób nie ociera o podkładkę. Zapewniają bardzo gładki, równy i o średniej szybkości ślizg, będąc przy tym dobrze wyczuwalnymi i zapewniając wysoką kontrolę. Wszystkim nam bardzo się spodobały te ślizgacze. Do tego są bardzo żywotne. Po kilkukrotnym ich odklejeniu dalej nadawały się do użytku. W komplecie dostajemy dodatkowy komplet.

Przyciski:
Myszka posiada 4 przyciski. Przyciski główne posiadają dosyć twardy, ale bardzo wyczuwalny, szybki i dosyć chrupki klik. Takie przyciski doskonale się sprawdzają we wszelkiej maści RTSach lub MOBA, ponieważ bardzo szybko odbijają, a do tego klik nie jest ani za głęboki, ani za płytki. W naszym egzemplarzu oba przyciski brzmią i klikają niemal tak samo. W skali od 0 do 5*, przyjemność kliku ocenilibyśmy na 4 (*gdzie 5 to najlepiej), sztywność kliku na 4.2/5, a głośność określilibyśmy jako wysoką - 3/3.
Można je porównać do troszkę miększych i bardziej chrupkich przycisków jakie dostajemy w myszkach Zowie.
Tu możecie usłyszeć ich klik:
- https://www.youtube.com/watch?v=dsRr-POM3KM
- https://www.youtube.com/watch?v=ojOnesxlfjA
Jeżeli ktoś trafi na egzemplarz, w którym przyciski różnią się od siebie pod kątem kliku, wystarczy poluzować lub dokręcić śrubkę pod nimi (pod ślizgaczami). W większości przypadków taki prosty zabieg poprawi i wyrówna klik.

Przycisk na scrollu jest dosyć twardy. Jego naciskanie nie powoduje przypadkowego przekręcania. Jest bardzo dobrze wyczuwalny. Gdy się przyzwyczaimy, to można z niego z powodzeniem korzystać. Może się jednak nie nadawać dla osób, które korzystają z niego, niemal w takim samych stopniu jak z głównych.
Przycisk do zmiany dpi działa jak należy i nie widzimy z nim żadnych problemów (podczas grania jest go trudno sięgnąć, ale bynajmniej nie jest to żaden minus, w końcu przyciski te są celowo tak umiejscawiane).

Opóźnienie kliku przycisków głównych wynosi ~3 ms. Wynik jest bardzo dobry.

Scroll:
24 stopniowy scroll jest osadzony dosyć wysoko, łatwo jest go sięgnąć i nie ma obawy przed przypadkowym zahaczeniem. Podczas przekręcania nie towarzyszy mu głośny odgłos chrobotania (co w tym modelu jest bardzo często spotykane). Przejście pomiędzy stopniami jest bardzo mocno zaakcentowane. Podczas przekręcania, każdy schodek stawia średni opór. Nie zauważyliśmy, aby zdarzały się samoczynne przeskoki pomiędzy ząbkami.

Sensor:
W myszce zastosowano sensor optyczny PMW3360DM, będącym w tym momencie (na dzień pisania recenzji) najlepszym ogólnodostępnym sensorem. Jest pozbawiony akceleracji, predykcji, interpolacji, posiada niski LOD oraz bardzo dobrą kompatybilność z podkładkami. Jego największą zaletą jest doskonały, wyrazisty feeling. Na wzór Kinzu, sensor w DM3 nie jest ulokowany centralnie - miejcie jednak świadomość, że nie jest to żadna wada, gdyż ułożenie sensora i to jak odczuwamy przez to ruch jest tylko i wyłącznie kwestią przyzwyczajenia.

Odpowiednia podkładka pod myszkę i LOD (Lift-off Distance)na wszystkich podkładkach jakie posiadamy (patrz tutaj) sensor działał bez zarzutu oraz posiadał LOD na poziomie 1.8mm lub 2.4mm (w zależności od naszych preferencji). Dodamy, że wyższa wartość często przydaje się w przypadku plastikowych podkładek, które powodują zaniżanie LOD. Dzięki możliwości ustawienia wyższej wartości myszka jest kompatybilna na takich powierzchniach.

Dpi – dane podane przez producenta praktycznie nie różnią się od naszych pomiarów (+/- 20 dpi, czyli standard dla każdego poprawnie skalibrowanego sensora). Do wyboru (za pomocą kombinacji klawiszy podczas podpinania myszki do komputera) mamy dwa zakresy: 400/800/1600/2400/4800/12000 lub 500/600/1000/1200/1400/1800

Jittering (nie wywołany czynnikami zewnętrznymi) – jitter praktycznie nie występuje, należy jednak zaznaczyć, że sensor ten jest bardzo dokładny i potrafi rejestrować mankamenty powierzchni np. na brudnych podkładkach. Jest tu również bardzo niski poziom jakiegokolwiek wygładzania.

Predykcja – brak.

Interpolacja – brak.

Maksymalna szybkość – maksymalna szybkość jaką udało nam się osiągnąć to ~6 m/s (mierzone na Roccat Taito 2017 XXL)  dla 500 oraz 1000Hz. W praktyce nie realnym jest wywołanie akceleracji negatywnej podczas grania. Przypominamy, że sensor wg producenta powinien móc osiągać prędkości rzędu 6.35 m/s.

Poniższe wykresy przedstawiają maksymalnie szybki, pojedynczy ruch ręką. Z osi "Y" można odczytać maksymalną szybkość jaką osiąga sensor na danej podkładce. Niebieskie punkty pokazują poziom spójności przesyłu danych (polling rate consistency) - im bardziej kropki odbiegają od głównej linii, tym jest mniejsza spójność, co pośrednio prowadzi do występowania zjawiska smoothingu i pogorszenia feelingu.

Polling rate – stabilne 500 oraz 1000Hz. Przesył danych dla obydwu wartości jest bardzo spójny. W myszce bazowo ustawione jest 1000Hz.

Smoothing i Feeling – smoothing nie występuje. Feeling jest typowy dla sensorów optyczny - miękki, bardzo responsywny, o niezwykłej gładkości ruchu. Jest tak samo doskonały jak w myszce DM1 Pro S.

Akceleracja pozytywna – brak.

Jakość:
Pod kątem użytych materiałów i ich spasowania DM3 jest naprawdę bardzo porządnie wykonana. Plastiki są sztywne (boki się nie uginają pod naciskiem), przyciski nie wyginają się, gdy naciskamy na ich środek. Pokrycie jest wytrzymałe i ciężko jest je zdrapać, robiąc to nawet celowo. Kabel znajduje się w mocnym gumowym oplocie, a u wyjścia z myszki jest pewnie osadzony. Wiemy, że trafiają się egzemplarze w których klik obu przycisków mocno od siebie odbiega, przyczyną tego jest nie zawsze dokręcona lub za bardzo skręcona śrubka trzymająca obudowę pod przyciskami. Wystarczy ją poluzować/dokręcić i wszystko powinno być jak należy. Aby dostać się do wnętrza myszki musimy odkręcić 4 śrubki. Po rozkręceniu widać porządnie wykonaną, o dobrej jakości PCB. Wszystkie komponenty są pewnie przylutowane. Absolutnie nie ma się do czego przyczepić. Jedyną wadą jaką nie trudno zauważyć to lekko latający na boki scroll - nie wpływa to w żadnym stopniu na poprawność jego funkcjonowania, ale oczywiście może kogoś to drażnić, zwłaszcza gdy gra bez słuchawek. Soczewka jest osadzona idealnie gdyż przytwierdzono ją plombami.

Po kilkuset godzinach spędzonych w różnego rodzaju grach nie zanotowaliśmy żadnych problemów z działaniem, któregokolwiek komponentu.

  • Pod głównymi przyciskami użyto przełączników Omron o żywotności 20 mln kliknięć.
  • Przełącznik pod scrollem jest firmy Huano white (3 mln kliknięć). Jest to bardzo trwały przełącznik i z pewnością wytrzyma dłużej.
  • Scroll jest firmy TTC - takie same użyto m.in. w Rivalu 100/110 i z tego co wiemy, nie ma z nimi problemów.
  • Pod przyciskiem dpi znajduje się przełącznik Huano white (3 mln kliknięć).
  • Za poprawną współpracę poszczególnych elementów odpowiada sprawdzony 8-bitowy mikro-kontroler firmy Holtek (specyfikacja). Ten sam co w DM1 Pro S.
  • Soczewka jest oryginalna Pixarta.

3. Oprogramowanie i podświetlenie

myszka nie posiada oprogramowania, ale za pomocą kombinacji klawiszy możemy dokonać wiele zmian.

Podczas podpinania myszki do komputera musimy przytrzymać równocześnie następujące klawisze:
- lewy i prawy przycisk, aby zmienić polling rate (1000Hz na 500Hz),
- dpi i lewy przycisk, aby zmienić zakres dpi,
- dpi i prawy przycisk, aby zmienić na leworęczny/praworęczny tryb (zamienia funkcjami lewy przycisk z prawym),
- środkowy i lewy, aby ustawić LOD na 1.8 mm
- środkowy i prawy, aby ustawić LOD na 2.4 mm

Kolor podświetlenia zmieniamy na bieżąco naciskając kombinację przycisków: środkowego i dpi. Myszka DM3 mini posiada podświetlane logo oraz scrolla (muszą mieć ten sam kolor). Do wyboru mamy 4 kolory (niebieskie, zielone, czerwone, różowe). Możemy również całkowicie wyłączyć podświetlenie. Kolory na myszce wyglądają żywo, ale nie są nachalne i zbyt intensywne. Jest również możliwość ustawienia samoczynnego przechodzenia między kolorami.

UWAGA
Osoby, który miały w swoim egzemplarzu problem z przeskakującym kursorem, muszą ściągnąć fixa >klik<
Instrukcja:
1. rozpakuj.
2. uruchom ISPTool.exe
3. naciśnij przycisk "LoadFile".
4. wybierz FM5015U_3360_20180619_682CH_V9.MTP.
5. uruchom program.

Nie zaznaczaj - "Partial program checkbox", gdyż może to spowodować całkowite zawieszenie się myszki.


4. Galeria

kliknij w zdjęcie, aby powiększyć


5. Podsumowanie i ocena

DM3 jest skierowana głównie dla graczy RTS i MOBA, gdzie ułożenie dłoni w sposób fingertip i claw grip dominują. Sprzyja temu bez wątpienia kształt myszki, który dzięki temu, że nie jest nowy (jest to klon SS Kinzu) to spodoba się szerokiemu gronu odbiorców. Do tego dostajemy dosyć twarde, ale bardzo responsywne, szybkie przyciski, które w dynamicznych grach doskonale się sprawdzają. Jest to również świetna propozycja dla osób, które lubią klik w myszkach Zowie, gdyż te w DM3 w feelingu trochę je przypominają. Do tego dostajemy sprawdzony scroll TTC, który pod kątem jakościowym nie ma sobie nic do zarzucenia. Jedyne co to jego osadzenie może się komuś nie podobać z racji na fakt, że lekko się porusza na boki podczas szybkich ruchów. Chociaż u nas mało to komu przeszkadzało, to każdy może to odbierać inaczej, dlatego sami musicie ocenić, czy wam to odpowiada. Elementem, który nawet u nas na początku nie każdemu przypadł do gustu jest dosyć sztywny kabel. Sytuacja zmienia się jednak po pewnym czasie, gdy lekko się "wyrobi". Wtedy przestaje już tak bardzo krępować nasze ruchy. Ślizgacze podobnie jak w innych myszkach tego producenta są bardzo dobre i mało komu nie będą się podobać. Chociaż myszka nie posiada sterowników to dodano w niej bardzo fajne rozwiązanie w postaci zmiany wielu podstawowych parametrów za pomocą kombinacji klawiszy (podobno rozwiązanie stosuje Zowie). Wisienką na torcie jest oczywiście sensor PMW3360, który podobnie jak w DM1 Pro S działa perfekcyjnie.
Reasumując, myszkę DM3 mini można najprościej opisać jako połączenie myszek SteelSeries Kinzu wraz z Zowie
ZA, zabrawszy z nich w większości te lepsze cechy oraz dodając od siebie najlepszy sensor. Warto dodać, że z tej myszki nie tylko gracze będą zadowoleni, gdyż doskonale się nią operuje również we wszelkiego rodzaju programach graficznych/specjalistycznych lub przy zwykłych pracach biurowych.
Mieliśmy przyjemność pomóc firmie Dream Machines w testach przedprodukcyjnych tej myszki i cieszymy się, że wiele z naszych sugestii znalazło tu swoje odzwierciedlenie.

Cena w dniu publikacji - 179 zł. Sprawdź aktualną cenę tutaj.

Ocena
w skali od 0 do 5 (gdzie 5 to najlepiej) oraz biorąc pod uwagę cenę myszki (stan na 12.2017)
  • kształt - 5
  • waga - 5
  • powierzchnia - 5
  • przewód - 3* / 3.5**
  • ślizgacze - 4.5
  • przyciski - 4
  • scroll - 4
  • sensor - 5
  • jakość - 4.4
  • competitive gaming – 4.7/5

duży plus za możliwość konfiguracji wielu
ustawień myszki bez konieczności używania sterowników

_

*po wyjęciu z pudełka
**po pewnym czasie przewód staje się miększy i znacznie przyjaźniejszy

Wszystkie osoby poszukujące myszki i nie posiadające doświadczenia w tym dziale, zachęcamy do skorzystania z naszego poradnika >klik<.

20 myśli nt. „Dream Machines DM3 mini

  1. Zastanawiam się czy ten brak wygładzania uznać za wadę czy zaletę. Dopiero przy 4800/12.000 DPI udaje mi się malować porządne kółka w paincie a kursor nie drży i nie skacze jak w myszy biurowej ustawionej na 125Hz (tylko przy ruchach skośnych). Obawiam się, że to może mieć wpływ na celność w grach dla osób, które lubią grać przy najniższych rozdzielczościach.

    Osobiście nie mam problemu z wyższymi ustawieniami DPI, to na wartościach powyżej 2000 grać nie zamierzam. Być może jest to norma o której nie wiem, bo w ciągu ostatnich 3 lat używałem modelu Razer Abyssus 2014, który jak sami wiecie z własnych testów ma aktywny smoothing.

    Korzystałem w nim z domyślnych ustawień bez sterowników (DPI 1800 i 500Hz), ale jestem już zmęczony ciągle pękającą obudową, albo psującymi się lewymi klawiszami co było normą w starszych wersjach tej myszy i każda ledwo potrafiła wytrzymać rok bez usterki.

    Jestem wielkim zwolennikiem symetrycznych myszy pozbawionych bocznych klawiszy i przez to mam dosyć ograniczony wybór dostępnych urządzeń. Trafiłem w ofertach sklepów DM3 mini, kupiłem i póki jestem zadowolony.

    Sztywny kabel, twarde kliknięcie lewego klawisza i brak jakiegokolwiek programu, który pozwoli mi podejrzeć jakie aktualnie mam ustawienia myszy, to jedyne wady w mojej ocenie.

    Nie potrzebuję softu, ale prosta apka od producenta, która pozwala w czasie rzeczywistym spojrzeć na aktualne parametry myszy podczas ich zmiany bardzo by się przydała, bo w tej chwili ustawiam DPI w ciemno co mnie strasznie irytuje.

    Jeśli kiedyś zdecydują się wypuścić wersję V2 z softem do podglądu ustawień, cieńszym kabelkiem i przyciskami stawiającymi mniejszy opór przy kliknięciach, to brałbym w ciemno. Póki co mocno się już z nią zaprzyjaźniłem, ale będę nieśmiało wyczekiwać nowej wersji w przyszłości. Tyle ode mnie.

  2. Witam!
    Piszę do państwa z pewną prośba otóż zakupiłem dzisiaj ową myszkę. Problem jest w tym, że po ściagnieciu orpogramowania ze strony producenta do tej myszki( dream machines dm3 mini) i zaznaczeniu opcji program myszka się zwiesiła i przestała działać. Nawet po ponownym uruchomieniu komputera i odinstalowaniu owych sterowników mysz nadal nie działa. Czy istnieje jakas mozliwość na rozwiązanie tego problemu?
    Prosiłbym o szybką odpowiedz.
    Z góry dziękuje

  3. [quote]Odnośnie przycisku dpi i jego bezużyteczności, wiele ludzi do gry ustawia np. 400 dpi a kończąc grę daje na np. 800 dpi do obsługi w windowsie, więc dla niektórych ma on jednak dużą użyteczność. [/quote]
    … nie prościej ustawić w grze 2x niższą czułość, by się tak nie bawić? (czyli w jakiejś grze zamiast 400 dpi przy czułości 1.0 wystarczy ustawić 800 dpi przy czułości 0.5)

  4. Niestety, ale większość programów wstrzykujących kliki jest blokowanych przez gry, przez co ustawienie w sterownikach jest łatwiejszym i skuteczniejszym rozwiązaniem. Poza tym, co prawda mam bardzo małą próbę, bo testowałem tylko na xornecie 2, ale taki pubg każdy dodatkowy przycisk rozpoznaje jako thumb button i nie da rady ustawić w grze każdego z osobna. Z drugiej strony, to może być wina sterowników od CM i samej myszy (tragiczna mysz, nigdy więcej produktów CM).

    A propos „nie jesteśmy jak PClab..” to sądzę, że lepiej byście wyszli na współpracy z jakimś większym serwisem. I popularnościowo, i dostępnością sprzętu. No ale to tylko moja opinia.

    • xornet akurat ma sporą rzeszę fanów z racji na jej kształt 😉 no to kto potrzebuje sterowniki ma w czym wybierać, w CSie rozpoznaje normalnie 4 i 5ty przycisk myszki 😉

      po nawiązaniu współpracy trzeba by się bardziej angażować a nikt tu z nas raczej aż tyle czasu nie ma, do tego stalibyśmy się wtedy zależni od innych, tak to sobie robimy kiedy kto ma ochotę i czas 🙂

      • Ano też wziąłem ją właśnie ze względu na kształt. Chociaż bardziej przez fakt, że jest krótka. Jednak ostatnio dochodzę do wniosku, że trochę sam jej specyficzny kształt mi przeszkadza. Zwłaszcza „wgłębienie” na palec serdeczny, które przez śliskość plastiku, z którego jest wykonana mysz, utrudnia odpowiednią kontrolę.
        Jednakże moim problemem nie jest sama mysz, tylko jakość jej wykonania. Zepsuło mi się w niej już parę rzeczy, a jeden z bocznych przycisków działał nieprawidłowo od nowości.

        • niestety obecnie to nie ma firmy, żeby zagwarantowała Ci najwyższą jakość, nawet Logitech ma z tym poważne problemy (chociażby nawet świetna g403 nie obeszła się bez nich). Takie to mamy czasy. Dobrze, że chociaż mało kto robi problemy przy odsyłaniu na gwarancję.

  5. Mysz „gejmingowa” z tylko jednym dodatkowym przyciskiem, którego nie da się przepisać na nic innego i służy tylko do zmiany dpi, przez co w wielu przypadkach jest właściwie bezużyteczny. I ani słowa o tym w tekście?

    • Wiesz na jakich myszkach grało swego czasu najwięcej pro graczy w Korei i Chinach? Na podstawowym, biurowym Logitechu, później na mx300… 3 przyciskowe, bez sterowników.

      Jak zaczynasz grać bardziej na poważnie to nie używasz sterowników, zobacz chociażby na myszki Zowie. W Azji ciągle bardzo popularna jest zowie mico, też 3 przyciskowa.

      Każda myszka jest dla określonej grupy odbiorców, potrzebujesz sterowniki, multum przycisków? masz całą gamę myszek do wyboru.
      Chcesz 3 przyciski, bez sterowników (nie każdy chce ich używać, nawet jak są – jak wiele osób od nas chociażby) to sięgasz po inne produkty, ale nie są one bezużyteczne, nie dla tych ludzi. Dla nich bezużyteczne są sterowniki i nadmiar przycisków… widzisz teraz inny punkt widzenia i dlaczego takich rzeczy nie pisze się w recenzji?

      • Nah, napisałem, że przycisk jest bezużyteczny, nie mysz. Czytanie ze zrozumieniem. W każdym razie, przycisk jest użyteczny tylko do konfiguracji, nie zmieni się zbyt łatwo dpi podczas rozgrywki, a większość użytkowników ustawi dpi, jakie mu odpowiada, po czym zapomni o jego istnieniu.
        Co do Zowie, zrobilibyście recenzję EC1-B/EC2-B, a nie. Wasza recenzja EB1-A ma już dobre pare lat.
        Ale poruszyłeś ciekawą kwestię. Jak w takim razie ustawia się przyciski boczne w produktach Zowie? Jako co są fabrycznie ustawione? To już by był trochę absurd dawać dodatkowe boczne przyciski i nie dać możliwości ich konfiguracji..

          • w Zowie są standardowo jak praktyczni w każdej myszce ustawione jako 4ty i 5ty przycisk myszki (w windowsie jest to cofnij i do przodu). W grach w ustawieniach normalnie sobie tam konfigurujesz co chcesz pod te przyciski, tak samo jest z mid clickiem (np. w CS możesz ustawić pod nie przeładowanie czy cokolwiek, albo jak większość korzystać z aktywacji TSa ;p). Nawet do obsługi windowsa są programy co umożliwiają zaprogramowanie dowolnego przycisku na myszce pod dowolną funkcję.
            Przycisk dpi ma być tylko przyciskiem dpi, więc się tam nic nie ustawia w myszkach bez sterowników, ot takie myszki mają mieć tylko 3 przyciski i tyle.

            Odnośnie przycisku dpi i jego bezużyteczności, wiele ludzi do gry ustawia np. 400 dpi a kończąc grę daje na np. 800 dpi do obsługi w windowsie, więc dla niektórych ma on jednak dużą użyteczność.

            Działamy praktycznie charytatywnie, czysto hobbystycznie, więc wiele produktów jakie recenzujemy jest normalnie kupionych w sklepie przez kogoś z naszego otoczenia. Tak się składa, że Zowie nie wysyła już nam niczego, a nikt obecnie nie ma w planach ich zakupu. Nie jesteśmy jak PClab czy inne wielkie serwisy, które mogą mieć praktycznie wszystko. Wielu producentów w ogolę nam nie chce nic wysyłać, bo nieraz recenzje nie są wcale pozytywne, albo chcą nam narzucać swoje wymagania odnośnie recenzji.

Dodaj komentarz