Cooler Master MasterMouse MM530

Spis treści
1. Specyfikacja
2. Opis poszczególnych części i testy
3. Oprogramowanie i podświetlenie
4. Galeria
5. Podsumowanie i ocena


Według producenta myszka jest w pełni kompatybilna z systemami Windows 7, 8, 10.
Myszka była testowana przy: szybkość wskaźnika 6/11 oraz z wyłączoną akceleracją (bez zwiększenia precyzji wskaźnika).
Competitive gaming w podsumowaniu stanowi ocenę pod kątem rywalizacji w wymagających sieciowych grach FPS i RTS.

>objaśnienia pojęć użytych w recenzji<



1. Specyfikacja

  • sensor optyczny: PMW3360DM,
  • zakres dpi: od 100 do 12000 (z możliwością konfiguracji poprzez sterowniki),
  • maksymalna szybkość: ~6.35m/s (wg specyfikacji sensora)
  • gumowy kabel o długości ~1.8m,
  • 7 przycisków + scroll,
  • teflonowe ślizgacze,
  • pod dwoma głównymi przyciskami - przełączniki Omron,
  • podświetlenie RGB,
  • opóźnienie kliku ~4 ms, LOD ~1.4 mm
  • sterowniki,
  • wymiary: 124.8 x 62-60-68 x 40 mm, szerokość przycisków to ~25 mm,
  • waga bez kabla ~102 g,
  • cena: 169 zł

2. Opis poszczególnych części i testy

Kształt:
Z kształtu jest to wierna kopia legendarnych myszek Cooler Mastera - Alcor i Mizar. Poza zastosowanymi innymi materiałami praktycznie niczym się od nich nie różni. Jest to bardzo udana i uniwersalna konstrukcja, charakteryzująca się tym, że nadaje się pod wszystkie chwyty w zależności od wielkości naszej dłoni. Dla osób o rozmiarze dłoni do 18 cm będzie to palm, a dla pozostałych palmo-fingertip lub claw-grip (im większa dłoń tym chwyt przechodzi w stronę fingera).
Profil myszki jest lekko nachylony ku prawej stronie, grzbiet jest uniesiony mniej więcej w 3/4 długości myszki, bliżej jej tyłu (w dużej mierze dzięki temu, da się ją również chwytać clawem, gdyż śródręczem możemy łatwo ją docisnąć). Wszystkie krawędzie są doskonale wygładzone. Trzymając MM530 palmem, czujemy jak dłoń na wysokości górnej części śródręcza (pod palcami wskazującym i środkowym) opiera się o najwyższy punkt grzbietu. Poszerzony tył nie wpływa znacząco na chwyt, gdyż wspomniany wcześniej grzbiet "bierze" na siebie podparcie dłoni. Na prawej stronie jest dużo miejsca na palce serdeczny i mały. Można z niej korzystać trzymając palce w sposób 1+2+2 oraz po przyzwyczajeniu się 1+3+1.

Waga:
Waga myszki bez kabla wynosi ~102g. Jest to trochę za dużo jak na tego rozmiaru myszkę (patrząc pod kątem zawodowego grania). Waga nie jest rozłożona po równo, gdyż wyraźnie czuć, że ciężar jest większy w tylnej części myszki. Na szczęście w prosty sposób możemy obniżyć wagę do ~92g i ją wyrównać na całej długości gryzonia poprzez usunięcie ciężarka z jego wnętrza (wiąże się to jednak z koniecznością oderwana ślizgaczy).  

Powierzchnia:
Góra myszki pokryta jest najwyższej klasy tworzywem PBT. Jest to znacznie droższy i lepszy typ plastiku niż wszechobecny ABS. Jest bardzo przyjemny w dotyku, coś jakby lekko granulowany, przez co jest chwytny i nieśliski. Do tego nie widać na nim odcisków palców. Niestety na bokach znajdziemy już mniej przyjemną w dotyku, lekko śliską gumę. Posiada ona wcięcia a'la plaster miodu, jednak w praktyce w niczym to nie pomaga. O ile góra myszki nie wzmaga potliwości tak z bokami jest już różnie, u niektórych zauważalnie pociły się na nich palce. Trzeba sobie jednak szczerze powiedzieć, że wiele osób skarżyło się na gumowane boki, gdyż podczas grania odczuwali przez nie mniej pewny chwyt. W razie czego gumę po bokach da się odkleić (pod nią znajduje się dosyć gładki plastik), a wnęki po niej nawet za bardzo nie czuć.

Przewód:
Gumowy, średnio elastyczny i nie za lekki. Ma średnicę 3.1 mm i długość ~1.8 m. Zakończony jest pozłacanym wtykiem USB oraz pierścieniem ferrytowym. Podczas normalnych ruchów możemy odczuwać jego obecności. Przy szybszych jest to znacznie bardziej zauważalne. Dziwni nas trochę to, że w myszce CM Alcor, zastosowano znacznie lepszy, mniej przeszkadzający przewód - naszym zdaniem zmiana zdecydowanie nie była konieczna. U wylotu, kabel wychodzi skierowany na wprost i nie powoduje ocierania o podkładkę.

Ślizgacze:
Na spodzie znajdują się
dwa duże kawałki teflonu. Mają słabo zaokrąglone krawędzie. Nie są zbyt wysokie (~0.45 mm) i na miękkich padach mogą powodować ocieranie spodu myszki o podkładkę. Zapewniają średnio gładki, twardy, dosyć wolny i w miarę równy ślizg, będąc przy tym słabo wyczuwalnymi. Podczas ślizgu ma się wrażenie jakby ślizgacze te były bardziej plastikowe niż teflonowe, co powoduje ogólnie mało przyjemy ślizg. Do tego strasznie się rysują i nie wydają się zbyt żywotne. Nam udało się je odkleić i przykleić z powrotem bez ich uszkodzenia.

Przyciski:
Myszka posiada 7 przycisków (wszystkie są programowalne). Główne naciska się ze średnim oporem, są dosyć dobrze wyczuwalne, średnio chrupkie i sprężyste. Można je jednak szybko i efektywnie wciskać. Nie zdarzyły nam się przypadkowe wciśnięcia. W skali od 0 do 5*, przyjemność kliku ocenilibyśmy na 4 (*gdzie 5 to najlepiej), sztywność kliku na 3.5/5 (*gdzie 5 to najtwardsze), a głośność określilibyśmy jako średnią - 2/3. W naszym egzemplarzu lewy i prawy są prawie identyczne w kliku i dźwięku. Przyciski cierpią w lekkim stopniu na niechciane zjawisko nazywane "overtravel" (gdzie po kliku, przycisk jeszcze się zapada). Sprawia to, że klik wydaje się trochę "gumowaty".
Aktywacja przycisków bocznych nie należy do najprzyjemniejszych. Są one słabo wyczuwalne pod palcem z racji, że tworzą niemal równą linię z boczną ścianką. Zabrakło z 1mm, aby bardziej odstawały. Ich klik jest dosyć twardy, ale mocno sprężysty.
Przyciski na scrollu jest dosyć twardy i ma wyrazisty klik. Można jednak dosyć efektywnie z niego korzystać, gdyż jego naciskanie nie powoduje przypadkowego przekręcania scrolla.
Dwa przyciski do zmiany dpi działają jak należy i nie widzimy z nimi żadnych problemów, z racji na swoje ulokowanie zalecamy ograniczyć ich użytkowanie do minimum.  Posiadają twardy i gumowaty klik. 

Opóźnienie kliku przycisków głównych wynosi ~4 ms (jak ktoś chce w oprogramowaniu może ustawić więcej). Wynik jest bardzo dobry.

Scroll:
24 stopniowy scroll jest osadzony dosyć wysoko, co wymaga znaczącego podnoszenia palca, aby go dosięgnąć. Trzeba się do niego przyzwyczaić. Podczas przekręcania stawia średni, wyrazisty opór. Przeskok wyraźnie "schodkuje" i jest niezbyt cichy. Stopnie są bardzo dobrze zaakcentowane. Podczas przekręcania trochę terkocze. Jego sporo zaletą jest to, że bardzo łatwo jest wykonywać pojedyncze przeskoki. Ogólnie, jest to bardzo dobry element myszki.

Sensor:
W MM530 zastosowano sensor optyczny PMW3360DM, będącym w tym momencie (na dzień pisania recenzji) najlepszym sensorem, wraz z jego odmianami, na rynku. Cechuje się nieskazitelnym feelingiem, responsywnością i wyczuciem prowadzenia kursora. Posiada bardzo wysokie prędkości maksymalne, niski LOD (z możliwością jego konfiguracji), bardzo dobrą kompatybilność z podkładkami oraz brak akceleracji, interpolacji i jitteringu. Sensor nie jest ulokowany centralnie, niemniej nikt z nas z tego powodu nie odczuwał gorszej kontroli nad kursorem (przypominamy, że w myszce CM Alcor też nie był, a mimo to myszka zyskała ogromną popularność).

Odpowiednia podkładka pod myszkę i LOD (Lift-off Distance) – na wszystkich podkładkach jakie posiadamy (patrz tutaj) sensor działał bez zarzutu. Myszka posiada kalibrację sensora względem powierzchni co pozwala na dostrojenie optymalnego poziomu LOD do każdej powierzchni (jest to przeważnie ~1.4 mm). Jeżeli nie chcemy dostrajać to do wyboru mamy dwie opcje LOD: bardzo niski ~1.4 mm oraz niski ~1.8 mm.

Dpi – dane podane przez producenta nie odbiegają od naszych pomiarów (+/- 20 dpi, czyli standard). Wszystkie wartości są natywne, czyli realnie osiągane przez sensor. Do wyboru mamy zakresy od 100 do 12000 dpi z przeskokiem co 100 dpi. Dpi ustalamy w sterownikach.

Jittering (nie wywołany czynnikami zewnętrznymi) – jitter praktycznie nie występuje. Nie zaleca się wysokich dpi, gdyż sensor wyłapuje mankamenty powierzchni, co w skali pojedynczych pikseli może powodować drobne zaburzenia.

Predykcja – brak.

Interpolacja – brak.

Maksymalna szybkość – maksymalna szybkość jaką udało nam się osiągnąć to ~6 m/s (mierzone na Roccat Taito 2017 XXL), co prawie pokrywa się ze specyfikacją tego sensora. W praktyce nierealnym jest wywołanie akceleracji negatywnej. Krótko mówiąc dostajemy tutaj maksymalną szybkość wyższą niż moglibyśmy kiedykolwiek potrzebować.

Poniższe wykresy przedstawiają maksymalnie szybki, pojedynczy ruch ręką. Z osi "Y" można odczytać maksymalną szybkość jaką osiąga sensor na danej podkładce. Niebieskie punkty pokazują poziom spójności przesyłu danych (polling rate consistency) - im bardziej kropki odbiegają od głównej linii, tym jest mniejsza spójność, co pośrednio prowadzi do występowania zjawiska smoothingu.

500 Hz

1000 Hz

Polling rate – stabilne 125, 250, 500 oraz 1000Hz. Przesył danych wydaje się najbardziej spójny przy 500 Hz. Przy 1000 Hz chociaż na wykresach wydaje się mniej, to w praktyce nie odczuwa się tego.

Smoothing i Feeling – smoothing nie występuje. Feeling jest wyśmienity - nie było wśród nas osoby, której by się nie spodobał.

Akceleracja pozytywna – brak.

Jakość:
Biorąc do ręki MM530 da się zauważyć wysoki poziom dopasowania i wykonania całej obudowy. Użyte materiały są wysokiej jakości (konstrukcja z plastiku PBT). Nawet guma na bokach nie wydaje się standardową gumą. kabel jest gruby i mocny. Po rozkręceniu myszki (należy odkręcić 2 śrubki znajdujące się pod tylnymi ślizgaczami) widać nowoczesną, rozbudowaną, o świetnej jakości PCB. Zresztą Cooler Master już z tego słynie w swoich produktach. Jedyne zastrzeżenia można mieć do sposobu lutowania i łączenia drugiej płytki z przyciskami bocznymi - widać tu lekką fuszerkę, chociażby po pozostałej tu ilości kleju. Jakość montażu wszelkich komponentów i lutowania pozostałych elementów jest na najwyższym poziomie. Odlew obudowy jest również zrobiony bez zarzutu.  Do tego wszystkiego dochodzą wysokiej jakości komponenty. Scroll jest doskonale osadzony i nie kiwa się na boki. Soczewka jest również pewnie osadzona.

Po kilkuset godzinach spędzonych w różnego rodzaju grach nie zanotowaliśmy żadnych problemów z działaniem któregokolwiek komponentu.

  • Pod głównymi przyciskami użyto przełączników Omron D2FC-F-7N o żywotności 20 mln kliknięć.
  • Przełącznik pod scrollem to Kailh Brown dot (nieznana żywotność).
  • Pod dwoma przyciskam bocznymi zastosowano Huano Red dot (5 mln kliknięć).
  • Pod przyciskami do zmiany dpi zastosowano przełączniki typu Tactile.
  • Scroll jest firmy ALPS - o żywotności 5 milionów cykli.
  • Za poprawną współpracę poszczególnych elementów odpowiada 32-bitowy mikrokontroler firmy Holtek model HT32F52352 (specyfikacja). Wszystkie ustawienia są zapisywane w kostce pamięć flash firmy GIGADEV - 25Q41BT.
  • Soczewka jest oryginalna Pixarta.

3. Oprogramowanie i podświetlenie

Do pobrania z oficjalnej strony producenta: www.coolermaster.com. Podczas testów korzystaliśmy z wersji software v1.14 oraz firmware v1.00.14

Sterowniki działają bardzo płynnie i nie obciążają systemu. Nie mają wpływu na działanie sensora. Myszka zapamiętuje wszystkie ustawienia wraz z podświetleniem.

Oprogramowanie Cooler Master Portal umożliwia nam:

  • dowolne zaprogramowanie 7 przycisków + scrolla,
  • ustawienie do czterech poziomów dpi,
  • tworzenie i zarządzanie profilami,
  • zmianę dpi w zakresie od 100 do 12000 dpi (przeskok co 50dpi),
  • zmianę polling rate (125, 250, 500 i 1000),
  • update firmware,
  • kotrolę podświetlenia,
  • włączenie/wyłączenie predykcji (wraz z ustawieniem jej poziomu),
  • zmianę LOD,
  • kalibrację sensora w zależności od podłoża,
  • tworzenia zaawansowanych makr,
  • wybór opóźnienia kliku (między 4 a 32 ms, przeskok co 4 ms),
  • Storm TactiX (umożliwia zaprogramowanie dwóch różnych funkcji pod jednym przyciskiem),
  • przypisanie wielu różnych funkcji przyciskom.

Sterowniki w MM530 są niemal takie same jak w myszkach m.in. MasterMouse S oraz Pro L. Makra posiadają wybór ich powtarzania (podczas wciśniętego przycisku, jednokrotnie, do ponownego wciśnięcia). Dodatkowo możemy programować ruch myszki (niestety możemy to zrobić tylko wpisując współrzędne dla osi X i Y). Sporą zaletą oprogramowania jest funkcja - Storm TactiX (kojarzona głównie z produktów Roccata jako Easy-Shift[+] lub u Logitecha jako G-Shift). Umożliwia to dokładnie to samo co u konkurencji, czyli podwojenie funkcji wszystkim przyciskom. Zmiany dokonywane w sterownikach są widoczne w czasie rzeczywistym, co pozwala na zaoszczędzenie sporo czasu, gdyż nie ma potrzeby ciągłego zapisywania po każdej takiej zmianie.

Sterowniki są na tyle dopracowane, że możemy do woli (cała paleta barw RGB) ustawiać podświetlenie dla 3 stref (scroll, przyciski dpi oraz logo). Szczerze powiedziawszy podświetlenie w MM530 nie zachwyca głównie z powodu niezbyt dobrze wyglądającego scrolla, na którym światło wydaje się przygaszone i jakby brudne. Powoduje to, że podświetlenie wydaje się mocniej świecić dla przycisku dpi oraz logo, niż na scrollu. Na szczęście, dzięki opcji w sterownikach multilayer, możemy wyłączyć światło na scrollu, a w pozostałych strefach "cieszyć oko" jakże popularną opcją np. samoczynnego przejścia koloru. Kolory są raczej stonowane, ale wyraźne. Nie ma opcji zmiany natężenia światła. Do wyboru mamy 7 efektów wyświetlania: przejście kolorów, pulsacje, światło stałe, własne kolory, "gwiazdy", wielowarstwowe oraz wyłączone (jest jeszcze jeden tryb - indicator, ale po jego ustawieniu nic się nie dzieje). Dodatkowo, w kilku trybach, możemy ustawić szybkość przejścia kolorów.


4. Galeria

kliknij w zdjęcie, aby powiększyć


5. Podsumowanie i ocena

Czasy w których myszki Cooler Mastera - Alcor i Mizar dominowały na rynku już się jakiś czas temu skończyły. Proces technologiczny poszedł na tyle do przodu, że modele te przestały być już atrakcyjne dla graczy. Doczekaliśmy się jednak wreszcie ich następcy - MasterMouse MM530. Posiada on dokładnie ten sam kształt co wymienione na wstępie myszki. Jest to oczywiście ogromny plus dla ich posiadaczy jak i potencjalnie nowych zainteresowanych. Ta sprawdzona i wygodna konstrukcja z pewnością jest ogromną zaletą MM530'stki. Jak to w przypadku Cooler Mastera bywa, niemal w każdej myszce znajdziemy coś co wyróżnia ją na tle konkurencji. Tutaj miało to być zastosowanie materiału PBT do pokrycia jej wierzchu, co okazało się zdecydowanie strzałem w dziesiątkę. Niestety, ale mówiąc kolokwialnie, w drugim strzale już spudłowano, gdyż nie pokryto tym plastikiem całej obudowy, dając po bokach mało przyjemne gumy. Kto nie ma problemów z potliwością dłoni powinien się do nich mimo wszystko dosyć szybko przyzwyczaić. Flagowa myszka powinna posiadać flagowy sensor i tak jest. Zastosowano PMW3360, który sprawdza się tutaj doskonale pod każdym względem i gwarantuje możliwie najlepsze osiągi i przyjemność z kontroli nad kursorem. Nie zawiedliśmy się również na przyciskach oraz scrollu. We wszystkich grach sprawdzają się bez zarzutu. Do przewodu da się przywyknąć, chociaż wolelibyśmy wersję jaką zastosowano w dawnym CM Alcorze. Co do ślizgaczy i wagi myszki to nasuwa nam się teoria. Cooler Master słynie z promocji wszelkiej maści modowania (zwłaszcza obudów) i mamy wrażenie, że i tutaj jest to wręcz wskazane. Zalecamy wyciągnąć ciężarek z wnętrza myszki (trzeba ją rozkręcić), a przy okazji wymienić ślizgacze (śrubki są pod nimi). W ten sposób upieczemy dwie pieczenie na jednym ogniu i pozbędziemy się najsłabszych ogniw tego modelu. Na koniec dodamy jeszcze, że osoby które potrzebują sterowniki, to dostają naprawdę fajne, użyteczne i zaawansowane oprogramowanie umożliwiające m.in. tworzenia makr wraz z odtworzeniem ruchu myszki (z pewnymi ograniczeniami).
Reasumując MasterMouse MM530 to użyteczna, solidna, wygodna i przede wszystkim nadająca się do gry na naprawdę wysokim poziomie mycha. Jeżeli wspomniane wady nie są dla was przeszkodą to z czystym sumieniem Wam ją polecamy. 

Cena w dniu publikacji - 169 zł. Sprawdź aktualną cenę tutaj.

Ocena
w skali od 0 do 5 (gdzie 5 to najlepiej) oraz biorąc pod uwagę cenę myszki (stan na 05.2018)
  • kształt - 4.5
  • waga - 3.5*
  • powierzchnia - 3.8
  • przewód - 3.8
  • ślizgacze - 3
  • przyciski - 4
  • scroll - 4.5
  • sensor - 5
  • jakość - 4.8
  • sterowniki - 4.5
  • competitive gaming – 4.6/5

*po wyciągnięciu ciężarka ocena wynosi: 4.5

_



Wszystkie osoby poszukujące myszki i nie posiadające doświadczenia w tym dziale, zachęcamy do skorzystania z naszego poradnika >klik<.


Pytania odnośnie recenzji prosimy zadawać na tym forum.