Team Wolf ZhuQue X05

Spis treści
1. Specyfikacja
2. Jakość wykonania, design i wygoda użytkowania
3. Funkcjonalność
4. Podsumowanie


1. Specyfikacja

  • klawiatura typu tenkeyless
  • mechanizm wymiany przełączników
  • rodzaj przełączników w komplecie: mechaniczne Outemu Blue, Brown, Red, Black
  • układ klawiszy - US/INT (duży shift, mały enter, długi backspace)
  • wymiary klawiatury (szer x dł x wys): 350 mm x 118 mm x 31 - 35 mm
  • waga klawiatury bez kabla: ~720 g
  • podświetlenie: tęczowe
  • połączenie – USB
  • polling rate 1000Hz
  • n-key rollover
  • kabel – gumowy, o długości ~1.54 m
  • dostępna w dwóch wersjach kolorystycznych keycapsów (białe lub czarne)
  • cena: ~50$ (często dostępna na massdrop.com lub na gearbest.com na wszystkich przełącznikach za 40$ z kodem LKFWOLF)
  • inne rodzaje samych przełączników możecie kupować na massdrop'ie lub ebay'u.

Według producenta klawiatura jest kompatybilna z systemami Windows XP, Vista, 7, 8 i Mac. W opakowaniu poza klawiaturą znajdziemy: instrukcję obsługi, sample przełączników Outemu, keycap & switch puller.


2. Jakość wykonania, design i wygoda użytkowania poszczególnych elementów

Obudowa:
Klawiaturę cechuje prostokątna, prosta obudowa, praktycznie pozbawiona jakichkolwiek zbędnych dodatków (poza srebrnym napisem ZhuQue nad strzałkami). Do wyboru mamy dwa kolory keycapsów białe lub czarne. Sama obudowa jest dostępna tylko w lekko złotawym (szampańskim) kolorze. Całość wygląda dobrze, chociaż podejrzewamy, że cała biała lub czarna klawiatura spodobałaby się większej ilości osób. Dodatkiem wizualnym jest tęczowe podświetlenie, którego ocenę pozostawiamy każdemu z Was (warto jednak mieć na uwadze to, że w zależności od użytych przełączników jego intensywność będzie się różnić). Jak na obecną cenę klawiatury, trudno mieć jakieś zastrzeżenia do jakości wykonania, gdyż poziom spasowania jak i materiały wydają się znacznie więcej jak zadowalające. Metalowy spód jest solidnie skręcony z metalową górą. Można powiedzieć, że tworzy to całkiem zgrabną, gładką i solidną puszkę, która tworzy pewną, stabilną i mocną podstawę dla całej klawiatury. Nie ma mowy, aby coś skrzypiało, poruszało się lub uginało. Klawiatura występuje również w wersji pełnowymiarowej (full-size, jest to model z dopiskiem X08).

Wnętrze:
Klawiatura składa się z czterech części połączonych ze sobą za pomocą śrub. Poza widocznymi z zewnątrz metalowymi częściami, w środku znajdziemy plastikowy wspornik i osadzoną w nim płytkę z obwodem drukowanym.  Jako, że jest to nietypowa PCB to ciężko nam określić czy użyte tutaj komponenty są wysokiej jakości czy też nie. Naszym zdaniem cały układ elektroniczny jest wykonany bardzo poprawnie i raczej nic nie powinno budzić w nim obaw. Wszelkie łączenia i luty są również starannie zrobione.
Zastosowano tutaj mikro-kontroler BYK800 o którym nie mamy niestety żadnych informacji.

Keycapsy, czcionka i układ klawiszy:
Klawiatura dostępna jest w najpopularniejszym układzie w Polsce - US-Int (długi shift, krótki enter, długi backspace). Posiada identyczną czcionkę jak recenzowane przez nas modele klawiatur: Keycool - 87 hero Glow oraz E-blue Mazer K727. W naszym zespole nikomu nie podoba się ta czcionka, chociaż jest ona w miarę czytelna (poza paroma symbolami) to jest naszym zdaniem zbyt udziwniona. Keycapsy są standardowych rozmiarów (spacja ma 118 mm, prawy shift - 51 mm, a ich wysokość to 9 -11 mm), więc bez problemu można stosować zamienniki innych producentów. Rząd przycisków F1 do F12 jest oddalony od rzędu cyfr 1 do 0 (mierząc między górą keycapsów) o 4.5 mm, co naszym zdaniem jest super sprawą dla graczy, zwłaszcza RTS. Keycapsy wykonano z tworzywa ABS. Symbole natomiast powstały metodą "Double-Shot Injection". Oznacza to, że wykonano je z dwóch odrębnych warstw plastiku, które następnie ze sobą złączono. Dzięki temu są nieścieralne. W dotyku są pół matowe - nie śliskie, ale też nie są "gumowane". Pod palcami wydają się raczej przyjemne. Są też dosyć grube, więc nie powinny się w żaden sposób połamać podczas pisania i grania.

Przełączniki, system ich wymiany i stabilizatory:
Główną atrakcją klawiatury Team Wolf ZhuQue jest możliwość łatwej i szybkiej wymiany przełączników. Za pomocą dołączanego metalowego chwytaka dosłownie w kilka sekund możemy wyciągnąć dowolny przełącznik na klawiaturze i włożyć inny (trzeba tylko uważać, aby nie zagiąć pinów pod przełącznikiem). Daje to unikatową możliwość posiadania wszystkich rodzai przełączników, a nawet dowolnej ich konfiguracji bez potrzeby kupowania kolejnych nowych klawiatur. Przełączniki po wymianie są mocno osadzone na swoich pozycjach i nigdy nie zdarzyło nam się, aby któryś przypadkowo wyleciał lub żebyśmy byli w stanie go wyciągnąć bez użycia chwytaka.
Ważne, aby kupując przełączniki wybierać tylko te do montowania na stalowej płycie (plate-mounted), gdyż nie posiadają one dodatkowych plastikowych pinów (jeżeli kupimy PCB-mounted to możemy je włożyć do klawiatury tylko po usunięciu tych pinów). Dodatkowo jeżeli komuś zależy na w pełni wyraźnym, mocnym podświetleniu to powinien wybierać przełączniki RGB lub te z transparentną obudową. W przypadku standardowych np. Cherry MX, otwór przez który wpada światło z LED'ów na klawiaturze jest na tyle mały, że światło wydobywające się spod przełącznika jest znacznie słabsze.
W komplecie producent dołącza przełączniki Outemu, które podobno mają wytrzymać do
60 milionów kliknięć. Niestety ciężko nam powiedzieć jaka jest ich faktyczna żywotność i czy są chociaż w połowie tak wytrzymałe jak przełączniki Cherry MX lub Kailh. W trakcie testów nie zauważyliśmy żadnych problemów z tzw. chattering'iem (niechciane, podwójne kliknięcie) lub jakichkolwiek opóźnień w kliku.
Pod wszystkimi dłuższymi przyciskami (spacja, shift, backspace, enter) użyto typowych dla tańszych klawiatur stabilizatorów, czyli pod metalową płytą puszczono drut, który "łapie" keycapsa na krawędziach. O dziwo stabilizacja tych przełączników jest wyjątkowo dobra i naciskając przyciski na krawędziach klik jest taki sam jak przy nacisku na środku.

team-wolf-zhuque-7

team-wolf-zhuque-8

Kabel:
Posiada średnicę 4 mm, długość ~1.54 m, jest średnio elastyczny, ciężki a przy tym sprawia wrażenie bardzo wytrzymałego. Niestety nie jest on odpinany. Kabel owinięto w gruby, gumowy oplot, zakończony jest pierścieniem ferrytowym oraz pozłacanym wtykiem USB. U wylotu z klawiatury jest solidnie osadzony.

Profil, nóżki i gumowe stopki:
N
a spodzie znajdują się tylko dwie gumowe stopki, które na śliskich biurkach dosyć słabo utrzymują klawiaturę w miejscu. Są bardzo mocno i pewnie przyklejone, więc nie musimy się martwić, że przypadkiem odpadną. Osoby, które nachylają klawiaturę, do dyspozycji mają jednostopniowe nóżki niestety niezakończone gumowymi stopkami. Po ich rozłożeniu, klawiatura słabo trzyma się podłoża. Jakość nóżek jest całkiem dobra. Zalecamy trzymać klawiaturę na dużych materiałowych podkładkach, aby zmniejszyć ryzyko jej przesuwania.

Profil Team Wolf X05 wydaje się dosyć wygodny, u nikogo z nas klawiatura nie powodowała żadnego zmęczenia lub dolegliwości nawet po kilkunastu godzinach pracy (bez względu czy piszemy z rozłożonymi nóżkami czy na płasko). Można powiedzieć, że w porównaniu z innymi mechanikami o podobnym kształcie, dostajemy tutaj standardowy profil. Zawsze w takich wypadkach przydatnym dodatkiem dla wielu osób byłaby podpórka pod nadgarstki, której jednak nie dodano. Niemniej jest to bardziej kwestia przyzwyczajenia niż faktyczny problem. Oczywiście w razie potrzeby możemy dokupić ją z innej firmy lub zastosować własne rozwiązanie np. podłożyć kilka podkładek od myszki pod dłoń, które uznajemy za nawet lepsze rozwiązanie niż dedykowane podpórki.


3. Funkcjonalność

Rodzaje przycisków:
W naszym egzemplarzu klawiatury team Wolf ZhuQue X05 w standardzie dostaliśmy niebieskie przełączniki Outemu. Z charakterystyki jest to odpowiednik Cherry MX Blue/Kailh Blue. Sposób ich działania jest taki sam, czyli aby aktywować przełącznik musimy wcisnąć go z siłą 60g. Wtedy też następuje tak charakterystyczny dla tych przełączników odgłos kliku i uczucie jakby załamującej się zapadki. Każde kliknięcie jest niezwykle wyczuwalne i zapewnia natychmiastowy feedback. Różnica między tymi przełącznikami jest jednak zauważalna. W Outemu brakuje płynności, klik wydaje się sztywny, nierówny. Naszym zdaniem, na tle innych niebieskich przełączników te są zdecydowanie najgorsze pod kątem przyjemności kliku. Na szczęście klawiaturę da się dostać również na innych kolorach przełączników lub po prostu trzeba wstawić do niej swoje.

Szybkość rejestracji kliku to ok. 16 ms.

Więcej o różnicach pomiędzy różnymi przełącznikami mechanicznymi znajdziecie >tutaj<.

N-key rollover (NKRO - liczba przycisków jaką możemy równocześnie wcisnąć nie powodując blokowania któregoś z nich):
Klawiatura umożliwia aktywację 2 trybów KRO pod USB (na poniższym zdjęciu na żółto zaznaczone są aktywowane przyciski). Podczas naszych testów nie zauważyliśmy żadnych problemów z blokowaniem się, samoczynną powtarzalnością lub brakiem rejestracji wciśniętego przycisku. Tryby przełączamy kombinacją Fn + Scroll Lock.

⇒ NKRO, czyli możemy wcisnąć wszystkie przyciski na klawiaturze.

⇒ 6KRO, czyli możemy wcisnąć do 6 przycisków (+ctrl, alt i shift)

Klawisze multimedialne, funkcyjne i makro:
Za pomocą kombinacji różnych klawiszy z przyciskiem "Fn", klawiatura oferuje następujące funkcje:
1. Obsługę multimediów - wyciszenie, zmianę głośności (Fn + F10 do F12).
2. Przyciski funkcyjne - mój komputer, przeglądarka, e-mail, kalkulator (Fn + F5 do F8).
3. Kontrolę podświetlenia (Fn + F9, Fn + PU, PD, "+", "-", Esc oraz 1 do 7).
4. Zablokowanie przycisku Windows (Fn + Win).
5. Zamianę WSAD ze strzałkami (Fn + W).
6. Zmianę szybkości powtarzalności wciśniętego przycisku (Fn + F1 do F4).
7. Zablokowanie kombinacji z użyciem Fn (Fn + END).
8. Zamianę pomiędzy 6KRO a NKRO (Fn + SL).

Podświetlenie:
Klawiatura posiada tęczowe podświetlenie (praktycznie w tym samym stylu co w modelach: Keycool 87 Hero Glow oraz E-Blue Mazer K727). Każdy rząd liter ma swój kolor tj. (patrząc od góry do dołu) pomarańczowy, biały, zielony, fioletowy, niebieski i czerwony. Kolorów tych nie można zmienić. To co stanowi tu główną atrakcję, to tryby wyświetlania tego podświetlenia. Do wyboru mamy 3 poziomy natężenia. Najniższe ustawienie zapewnia bardzo stonowane łagodne podświetlenie, a najwyższe chociaż jest intensywne to nie drażni oczu.
Do wyboru mamy:
- cała klawiatura jest podświetlona,
- tryb pulsacji,
- podświetlenie punktowe, oznacza to, że naciśnięty klawisz jest podświetlany,
- "odwrócone podświetlenie punktowe", oznacza to, że naciśnięty klawisz gaśnie po naciśnięciu,
- fala światła, czyli z przycisku który nacisnęliśmy, przez całą klawiaturę, w obu kierunkach przechodzi pionowa linia podświetlająca,
- fala wygaszająca, czyli przez klawiaturę przechodzi wygaszona pionowa linia.
- "wężyk", czyli podświetlenie porusza się w poziomie, niczym wąż, przechodząc przez wszystkie znaki na klawiaturze.

Możemy kontrolować szybkość przechodzenia światła w poszczególnych trybach. Dostępna jest również opcja w której sami wybieramy, które klawisze będą podświetlone (możemy to zapisywać pod 3 profilami) lub możemy skorzystać z predefiniowanych 3 rodzai wyświetlania (FPS, RTS i Office).

Na dołączanych Outemu, wszystkie znaki są bardzo wyraźnie i równo podświetlone. Jak widać na poniższych obrazkach po wymianie na inne przełączniki (w naszym przypadku na Gateron'y), podświetlenie staje się dużo słabsze, mniej wyraźne.

team-wolf-zhuque-13xx

Poniżej możecie zobaczyć przykładowe podświetlenie na klawiaturze Team Wolf ZhuQue X05:

Porty usb i mic/audio:
Brak.

Sterowniki:
Brak.
Klawiatura jest typu plug & play.


4. Podsumowanie

Unikatowość tej klawiatury jest niepodważalna. Przede wszystkim umożliwia ona korzystanie z dowolnych przełączników, bez konieczności kupowania innej klawiatury. Co więcej ich wymiana jest niezwykle prosta i szybka. Jeżeli zapragniemy, aby pod niektórymi przyciskami znajdowały się przełączniki np. Cherry MX Blue, a pod resztą Kailh Brown to nic nie stoi nam na przeszkodzie. Jak na klawiaturę za ok. 50$ musimy przyznać, że nic nie wydaje się tu niepokojące. Obudowa jest trwała i stabilna, keycapsy nieścieralne, kabel solidny. Nawet PCB, która jest kompletnie inna w stosunku do tego co widzi się u innych producentów, wydaje się dobrej jakości. Radzilibyśmy jednak uważać z nadużywaniem wymiany przełączników, gdyż naszym zdaniem zbyt częste wymiany, mogą spowodować zatarcie styków co w konsekwencji doprowadzi do niewykrywania kliku (o normalną eksploatację raczej byśmy się nie martwili). Jednym z nielicznych minusów w tej klawiaturze są dodawane do niej przełączniki Outemu, a przynajmniej ich niebieska wersja. Nie ukrywamy, że wolelibyśmy mieć opcję zakupu tej klawiatury np. bez żadnych przełączników, ale w niższej cenie. Pocieszyć się można tym, że możemy wybrać ewentualnie inny kolor tychże przełączników (np. czarne i czerwone są całkiem przyjemne w kliku, brązowe już mniej). Kupując wersję X05, dostajemy tenkeyless'a, czyli nie mamy numpada, który akurat graczom nie jest potrzebny, a wręcz zabiera tylko miejsce dla myszki. Trzeba sobie tu również powiedzieć, że ze względu na jej specyficzne tęczowe podświetlenie, obudowę w jasno złotym kolorze i brzydką czcionkę na keycapsach może się wielu osobom nie spodobać. Jeżeli jednak wizualnie, wszystko Wam odpowiada to z czystym sumieniem możemy polecić Wam tą klawiaturę, a w szczególności osobom, które mają w planach spróbowanie wszystkich rodzai przełączników mechanicznych.

Cena w dniu publikacji ~50$ (często dostępna na massdrop.com lub na gearbest.com na wszystkich przełącznikach w cenie 40$ z kodem LKFWOLF)

Ocena
w skali od 0 do 5 (gdzie 5 to najlepiej) w kategorii klawiatur mechanicznych
  • wygoda - 4
  • jakość - 4
  • funkcjonalność - 4.7
  • design - 3.2
  • opłacalność - 4.5

klawiatura otrzymuje od nas dodatkowe punkty do funkcjonalności
ze względu na wymienne przełączniki


_

6 myśli nt. „Team Wolf ZhuQue X05

      • Jest różnica między outemu blue a cherry i to akurat duża, mała to jest między czarnymi i czerwonymi.
        Wyjątkowość tej klawki polega na tym, że wstawiasz sobie tam co Ci się podoba 😉 dla wielu to ona jest fajna właśnie bez podświetlenia, też nie wiemy czemu robią takie idiotyczne podświetlenie 😉 .
        W takiej cenie to nie ma nic bardziej opłacalnego, bo tu za 160 zł masz całkiem fajną podstawę pod dowolne switche.

Dodaj komentarz