Genesis Nitro 890

Spis treści:
1. Specyfikacja, zawartość i montaż

2. Jakość wykonania
3. Wygoda użytkowania
4. Podsumowanie




1. Specyfikacja, zawartość i montaż

  • metalowa konstrukcja (podstawa i rama)
  • materiał pokrywający: tkanina, welur oraz eko-skóra
  • wypełnienie: pianka poliuretanowa, gąbka
  • plastikowe, regulowane podłokietniki
  • plastikowe kółka
  • regulacja kąta nachylenia oparcia w zakresie 90 -170º
  • regulacja wysokości siedziska o 5.5 cm
  • tryb bujania
  • regulacja odcinka lędźwiowego
  • maksymalne obciążenie do 150 kg.
  • kolor: czarny z czerwonymi przeszyciami
  • cena: ~1139 zł (na promocjach 999 zł)

W kartonie znajdują się: instrukcja, siedzisko, oparcie, kółka, siłownik, pięcioramienną podstawę, metalowy mechanizm regulacji wysokości, osłonki na boki fotela, poduszka, podłokietniki, dwie manetki oraz klucz i śruby). Cały karton waży ok. 26 kg. Montaż Nitro 890 odbywa się szybko i sprawnie. W pojedynkę złożenie go zajmuje ok. 30 minut. Wszystko doskonale do siebie pasuje i nie ma elementu, który sprawiałby nam jakiekolwiek trudności w montażu.


2. Jakość wykonania

Materiał zewnętrzny (obszycia, szwy):
wierzch siedziska i przód oparcia pokryte są miękką tkaniną wraz ze wstawkami a'la welur. Tył oparcia oraz boki siedziska pokryto eko-skórą (w tym przypadku jest to ewidentnie tańszy i gorszy materiał od tkaniny użytej do pokrycia głównej części siedziska i oparcia). Na szczególną uwagę zasługuje tkanina, którą tutaj użyto. Jest ona trochę inna niż te które do tej pory widzieliśmy w wielu fotelach zarówno od Genesisa jak i DxRecara lub Akracing. Do tej pory spotykaliśmy się tylko z typowo nylonowymi pokryciami (lekko szorstki, twardy splot). W Nitro 890 materiał jest miękki i bardzo przyjemny w dotyku. Jego wytrzymałości nie jesteśmy jeszcze w stanie określić, niemniej pozostajemy dobrej myśli, gdyż robi naprawdę świetne wrażenie. Zarówno na oparciu jak i siedzisku w części "skrzydełek" znajdują się wstawki z materiału przypominającego welur. Są one niezwykle przyjemne w dotyku, ale pod kątem jakości wydają się mniej trwałe od reszty materiału. Być może jest to tylko takie pierwsze wrażenie, spowodowane tym jak delikatny w dotyku jest ten materiał. Eko-skóra wydaje się mocno standardowa i w miejscach w których się znajduje nie powinna przysparzać problemów, nawet w dłuższej perspektywie użytkowania. To, że po 3-4 latach mogą pojawiać się na niej jakieś pęknięcia jest normalne, gdyż niestety taki już jest urok tego materiału. W naszym egzemplarzu praktycznie wszystkie szwy i obszycia są wykonane nienagannie (poza jednym szwem łączącym część oparcia siedziska, który posiada nie do końca zaciągnięte nici, co widać na trzecim zdjęciu poniżej). Coś do czego można mieć większe uwagi to sposób w jaki naciągnięto materiał po bokach oparcia (widać to na zdjęciach w podpunkcie niżej). Widać tam jak miejscami jest zbyt luźny. Są to szczegóły, ale trzeba mieć świadomość, że nie wszystko jest tu idealne.

Konstrukcja i wykończenia:
Szkielet fotela wykonany jest z metalu. Cała konstrukcja jest bardzo stabilna i wytrzymała. Pod naszym ciężarem ani oparcie, ani siedzisko się nie wyginają. Po rozłożeniu oparcia do pozycji leżącej fotel się nie kiwa, ani nie przewraca. Poniżej możecie zobaczyć poglądowy przekrój tej konstrukcji, na którym widać jak każda jej część jest dobrze usztywniona (w siedzisku jest kilka żerdzi, a w oparciu sporej rozmiarów metalowa płyta). Przy opieraniu słychać jak oparcie czasami skrzypi. Nie spotkaliśmy się jednak nigdy, aby w jakimś gamingowym fotelu tak nie było.
Podobnie jak w przypadku większości gamingowych foteli, łączenia oparcia z siedziskiem (wszystkie śruby i zawiasy) są maskowane plastikowymi coverami.
Widać, że nie jest to najlepszej jakości plastik, ale całościowo prezentuje się przyzwoicie i spełnia swoją funkcję. Na pewno nie jest to szczyt piękności i pewnie producent wymyśli kiedyś coś lepszego.

Wypełnienie:
Całe siedzisko oraz część oparcia są wypełnione "zimną pianką" (pianka poliuretanowa tłoczona na zimno), jest to ta sama którą spotykamy często w standardowych materacach do spania czy w fotelach w aucie. Cechuje się niską podatnością na odkształcenia. W dotyku jest sprężysta, czuć jak pod naciskiem lekko się formuje. Każdy element siedziska oraz oparcia ma jej pod dostatkiem, nigdzie nie czujemy, że producent dał jej za mało. Tuż pod plecami na oparciu zastosowano natomiast materiał przypominający gąbkę. Ciężko jednak określić na ile ta gąbka jest trwała i czy po długim czasie będzie się odkształcać. Z naszego doświadczenia wiemy, że podobnie wyglądające gąbki w wielu gamingowych fotelach są wszechobecne i rzadko kiedy jest to element, który wymaga szybkiej reklamacji. W innych fotelach od Genesisa po ok. 3 latach nie doświadczyliśmy, aby była potrzebna wymiana wypełnienia (co prawda tam używano trochę innych pianek/gąbek).


Poduszka:
Poduszka jest obszyta tym samym materiałem co przednia cześć fotela (łącznie ze wstawkami z weluru). Do fotela mocujemy ją za pomocą gumy (nakładamy na górę oparcia). Nie mamy żadnych zastrzeżeń do jakości jej wykonania (zarówno szwów, jak i gumki). Wypełnienie jest równe na całej powierzchni. W jej wnętrzu znajdziemy kłębek włókien poliestrowych. Jest to wszech obecnie używany materiał w branży meblarsko-tekstylnej służący do wypełniania różnego rodzaju poduszek. W praktyce wytrzymuje kilka lat zanim się wypłaszczy.


Podstawa i kółka:
Podstawa wykonana jest z mocnego plastiku i posiada kształt pięcioramiennej gwiazdy. Wydaje nam się, że producent stosując tutaj plastik zamiast metalu chciał po prostu zejść z kosztów. Nie wydaje nam się, żeby był to powód do zmartwień gdyż w praktyce jest to mało prawdopodobne, aby podstawa pękła w trakcie normalnej eksploatacji. Testując ją na różne sposoby możemy potwierdzić, że jest ona w pełni stabilna i bardzo wytrzymała. Siłownik jest w niej pewnie osadzony. Do podstawy wpinamy pięć plastikowych kółek, które trzymają się na metalowych bolcach. Koła posiadają średnicę 6 cm. Plastik z którego je wykonano nie sprawia wrażenia najmocniejszego. Jeżeli mielibyśmy obstawić, że jakaś część tego fotela ulegnie uszkodzeniu to stawialibyśmy właśnie na te kółka. Być może jest to  tylko niepotrzebne zmartwienie i podobnie jak w innych modelach foteli tego producenta, kółka przetrwają lata. Na pocieszenie możemy powiedzieć, że kółka są najprostszą rzeczą jaką możemy bez najmniejszego problemu wymienić. W sklepach jest multum niedrogich kółek różnych producentów pasujących do tego modelu (kółka są uniwersalna dla większości gamingowych foteli).


Mechanizm pochylania, regulacji wysokości oraz odcinka lędźwiowego:
W Nitro 890 zastosowano nowszej generacji, bardziej zaawansowany mechanizm pozwalający na bujanie się i zapewniający stabilność. Nie zaobserwowaliśmy tu nic do czego można by mieć jakieś zastrzeżenia. Mechanizm bujania działa gładko i równo, tak samo siłownik i mechanizm pochylania oparcia. Gdy odchylimy oparcie, po czym naciśniemy wajchę odpowiedzialną za jego powrót do pozycji pionowej, to dzieje się to szybko i bezboleśnie (nie ma gwałtownego uderzenia jakie nieraz doświadczamy przy tego typu rozwiązaniach). Regulacja wysokości również działa bezproblemowo. Siłownik jest standardowy dla tej klasy fotela i wytrzymuje ciężar aż do 150 kg.


Podłokietniki:
W tym modelu mamy możliwość regulacji podłokietników w aż 3 płaszczyznach (góra-dół, prawo-lewo po skosie, tył-przód). Na pierwszy rzut oka wydają się one mało masywne, przez to mało trwałe. Jest to jednak błędne wrażenie. Specjalnie się na nich opieraliśmy w różny sposób, aby sprawdzić czy coś się z nimi stanie. Przetrwały wszystko bez najmniejszej skazy. Tworzywo z jakiego wykonano podłokietniki w dotyku przypomina twardą piankę - wydaje się ono dosyć wytrzymałe. Mechanizm pozwalający na ich regulację działa płynnie i sprawnie we wszystkich trzech płaszczyznach. Jedyny minus jaki znaleźliśmy to przypadkowe np. skręcanie w poziomie (prawo-lewo) się podłokietnika, gdy wstajemy lub siadamy na fotelu i opieramy się o niego, mechanizm który za to odpowiada, naszym zdaniem działa zbyt lekko. Identyczne podłokietniki przetestowaliśmy na przestrzeni lat w fotelu Nitro 880 i do dnia dzisiejszego działają bez problemu.


 


3. Wygoda użytkowania

Genesis Nitro 890 jest przykładem jak bardzo rozwija się rynek foteli dla graczy. Jak z czysto bajeranckich foteli powstają ergonomiczne konstrukcje. Jeżeli mieliście możliwość przetestowania typowo ergonomicznych, specjalistycznych foteli to wiecie, że ergonomia nie zawsze idzie w parze z wygodą. Wiadomo, że trudno jest polecać fotel gamingowy osobom z ciężkimi schorzeniami kręgosłupa, dla których istnieją fotele ortopedyczne i którzy de facto wyboru nie mają. Większość graczy ten wybór jednak ma. Spędzając setki godzin tygodniowo na fotelu oczekujemy, że czas ten spędzimy wygodnie i przy tym nie nabawimy się wad postawy i bólu kręgosłupa (o ile będziemy faktycznie siedzieć w odpowiedniej pozycji). Nitro 890 jest w stanie to zapewnić, a przynajmniej w dużej mierze.
To na co w pierwszej kolejności zwracamy
naszą uwagę to rozmiar fotela. Nitro 890 zakwalifikowalibyśmy do tych średnio dużych. Osoba do 1.90 m i ważąca do 100 kg spokojnie się na nim zmieści. Nitro 890 posiada dosyć głębokie siedzisko, więc bez problemu możemy na nim siedzieć z podkurczonymi nogami lub w pół leżącej pozycji. Siedząc na fotelu nic nas nie gniecie, ani nie uciska. Miękkość poduszki na siedzisku oraz w oparciu jest idealnie dobrana. Nie jest ani za miękko, ani za twardo. Nasze ciało świetnie się dopasowuje do siedziska i oparcia. Pod kątem rozmiaru, profilowania i twardości oparcia i siedziska nikt z testujących nie miał żadnych uwag.

Wymiary:

Podłokietniki posiadają regulację w 3 płaszczyznach: w poziomie (przekręcają się o jakieś 15º w prawo i lewo), w pionie oraz do przodu i do tyłu (czyli możemy je przybliżać bliżej nas lub oddalać). Pozwala to na doskonałe dostosowanie swojej pozycji do tego jak trzymamy myszkę i odpowiednie podparcie łokcia. Jeżeli ktoś nie chce korzystać z podłokietników to może je obniżyć do takiego poziomu, że nie będą w ogóle przeszkadzać. Minusem podłokietników jest to, że np.wstając z krzesła i opierając się na nich bardzo łatwo się przekręcają w prawo i lewo. Szkoda, że nie posiadają blokady wybranego ustawienia. Pianko-plastik z którego wykonano podłokietniki jest bardzo przyjemny w dotyku. Jest dosyć miękki i gładki dzięki czemu z przyjemnością opiera się na nim ręce.
To czego nam zabrakło w tym modelu to możliwość blokady kółek. Bez tego wielokrotnie zdarzało się, że opierając nogi na czymś, mimowolnie odjeżdżaliśmy w tył. Podejrzewamy, że zastosowanie tak standardowych, najzwyczajniejszych kółek było potrzebne w celu redukcji kosztów. Przypominamy jednak, że kółka można bardzo prosto i niedrogo kupić od zewnętrznych producentów. Jak ktoś potrzebuje z blokadą to bez problemu może sobie takie wstawić.

W celu poprawy wygody i funkcjonalności fotela, Nitro 890 oferuje w pełni odchylane oparcie, tryb bujania oraz regulację odcinka lędźwiowego. Tak jak w większości już gamingowych foteli oparcie można rozłożyć niemal na płasko. Jeżeli ktoś lubi się zdrzemnąć na fotelu to z pewnością doceni taką możliwość. Po rozłożeniu fotel jest w pełni stabilny i raczej nie grozi nam przypadkowa wywrotka. Kolejną rzeczą, która od pewnego czasu stałą się standardem to mechanizm bujania. Pozwala on całemu fotelu odgiąć się o ok. 15-20º. Co więcej jest możliwość zablokowania fotela w 3 dodatkowych pozycjach po odchyleniu (siedzisko jest wtedy ustawione po skosie). Regulować można również siłę jaka jest potrzebna do odchylenia fotela. Jest to bardzo pomocne, gdyż osoby o różnej wadze będą potrzebowały różnych ustawień, aby zbyt łatwo nie opadać w tył. Podczas oglądania filmu jest to bardzo przydatna i przyjemna forma relaksu. Odchylenia oparcia w połączeniu z trybem bujania i możliwością ustawienia siedziska w skosie gwarantuje niezliczone możliwości dostosowania fotela pod swoje preferencje. Na fotelu Nitro 890 możemy spać, czytać książkę, oglądać filmy, grać, słuchać muzyki i wszystko to odbywa się w idealnej dla nas pozycji. Uniwersalność tego fotela jest naprawdę ogromna.
Kluczową rzeczą dla tego fotela jest zastosowanie w nim mechanizmu regulacji odcinka lędźwiowego. Jest to o tyle nowość, gdyż do tej pory tego typu mechanizmy były spotykane głównie w bardzo drogich biurowych fotelach lub w stricte specjalistycznych. Dopiero od niedawna producenci zaczęli wdrażać to rozwiązanie do bardziej przystępnych cenowo gamingowych foteli. Musimy przyznać, że jest to rozwiązanie na które czekaliśmy od dawna i w tym momencie wybór fotela, który go nie ma wydaje się bezcelowy. Aby w pełni korzystać z tego mechanizmu nasz wzrost powinien mieścić się między 172 a 182 cm (przynajmniej tak wynika z naszych testów). Oczywiście jest to zależne od budowy naszego ciała (jeden ma długie nogi i krótkie plecy inny odwrotnie). 5 osób testowało dwa takie same fotele przez ok. 2 miesiąc. Wszyscy byliśmy zachwyceni poziomem wygody. Nawet po wielogodzinnych maratonach siedzenia przed komputerem nasze plecy wydają się wypoczęte i nie odczuwamy bólu (zaznaczamy, że testowaliśmy na osobach, które faktycznie takie bóle miewały). Chociaż regulacja pozwala jedynie na ok. 2 cm ruchu w poziomie (poduszka oparcia wypycha się do przodu - widoczne poniżej), to jest to wystarczające, aby można było odczuć różnicę. To czego tutaj brakuje i pewnie dopiero w przyszłych generacjach fotela pojawi się to regulacja mechanizmu odcinka lędźwiowego w pionie. Pozwoliłoby to osobom o dowolnym wzroście na skorzystanie z tego dobrodziejstwa ;).


Producent dodaje jedną poduszkę pod głowę. Podgłówek jest miękki, elastyczny i dosyć gruby. Zapewnia on odpowiednie podparcie dla karku. Dzięki temu, że mamy system regulacji pozycji lędźwiowej to nie dodano poduszki lędźwiowej, która to jest wszechobecna w fotelach gamingowych. Kto je testował to wie, że są one równie użyteczna i ergonomiczne jak gruba twarda encyklopedia podłożona pod plecy. Można powiedzieć, że przeskok użyteczności z grubej, niewyprofilowanej poduszki na użyteczny mechanizm podpierający jest ogromny (oczywiście na plus).
Nitro 890 dostępny jest tylko w wersji z materiałowym pokryciem. Materiał ten jest bardzo przyjemny w dotyku i z przyjemnością się na nim siedzi. Nawet w kontakcie z gołą skórą nie doświadczamy żadnych podrażnień, szorstkości, ani kłucia. Główną zaletą materiałowego pokrycia jest to, że w upalne dni możemy na nim komfortowo siedzieć bez uczucia ciągłego przylepiania się do oparcia i nadmiernego pocenia się.


4. Podsumowanie

Fotel Genesis Nitro 890 jest przykładem jak w stosunkowo niskiej cenie zrobić fotel z najwyższej półki. Jest to obecnie najtańszy fotel na rynku, który na dodatek posiada parę rozwiązań nawet lepszych od droższej konkurencji. Oszczędności uzyskano kosztem mniej znaczących elementów lub tych łatwo wymiennych: covery na bokach oparcia wykonano z dosyć pospolitego plastiku, tył oparcia pokryto standardową ekoskórą, rama szkieletu nie wchodzi w "skrzydełka" (nie trzeba dzięki temu używać tak dużo metalu), wstawiono proste kółeczka bez blokady, wypełniono oparcie tańszą gąbką zamiast zimnej pianki (być może było to jednak zamierzone) oraz użyto do budowy stojaka plastiku zamiast metalu. Dzięki tym decyzjom udało się uzyskać niższą cenę bez uszczerbku na funkcjonalności i wygodzie. Wbrew pozorom jakość również znacznie nie ucierpiała, gdyż najważniejszy element czyli rama konstrukcyjna jest bardzo mocna i porządnie wzmocniona metalem. Nie zapomniano i nie oszczędzano za to na tym co dla gracza najważniejsze i dzięki temu mamy w pełni regulowane oparcie, siłownik wytrzymujący do 150 kg obciążenia, kilkupoziomowe podłokietniki, tryb bujania z blokadą położenia oraz co najważniejsze wreszcie dodano mechanizm do regulacji nachylenia odcinka lędźwiowego. To wszystko zapewnia doskonałe warunki do wielogodzinnej pracy i gry przy komputerze. W pewnym stopniu przełomowa jest tutaj tkanina którą pokryto główną część siedziska, oparcia oraz podgłówek. Jest miękka, oddychająca i przyjemna w dotyku. Jedna z lepszych z jakimi się spotkaliśmy w gamingowych fotelach. Design fotela Nitro 890 raczej powinien większości przypaść do gustu. Na żywo prezentuje się naprawdę bardzo dobrze, zwłaszcza jak ktoś posiada elementy czerwonego na swoim setupie komputerowym.
Jeżeli uda wam się dorwać ten fotel w cenie ok. tysiąca złotych to bądźcie pewni, że będzie to bardzo udany zakup. Obecnie na rynku nie ma fotela, który zagwarantuje Wam takie same możliwości w podobnej cenie (zwłaszcza wśród foteli pokrytych tkaniną). Oczywiście są na rynku fotele lepiej wykonane, z ładniejszymi wykończeniami, ale pozostaje pytanie czy warto do tego dopłacać. Jeżeli cena nie jest to dla Was przeszkodą, to wybór faktycznie macie duży. Jeżeli jednak szukacie fotela oferującego fantastyczny stosunek ceny do jakości to Genesis Nitro 890 jest właśnie tym czego szukacie. W tym wszystkim najważniejsze jest to, że wreszcie fotel gamingowy posiada cechy fotela ergonomicznego!

Cena w dniu publikacji (04.2021) - 999 zł (promocyjna w wybranych sklepach np. OleOle), regularna wynosi ~1139 zł. Sprawdź aktualną cenę tutaj.


rekomendacja-tg