• 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
roznica w drogich i tanich myszkach
#1
Siemanko.
Wiem, że to nie miejsce na takie pytania, ale czy mógłby mi ktoś wyjaśnić jaką odczuję różnice między myszką za 70-100zł, a taką za 250zł? Proszę mi nie pisać "sensor" bo ja się na tym kompletnie nie znam, tylko np "w tej za 250 będziesz miał ... ..." itp. :P Nie wiem czy odłożyć większa sumkę na tą "droższą" czy to nie strata pieniędzy :)
Odpowiedz
#2
Nie używając aż tak technicznych nazw i jak najprostszym językiem to:
Te za 100zł :
-Kursor przy szybkich ruchach może poruszać się w kierunkach innych niż tego chcemy jeśli przekroczymy jej limity (limity czujnika/sensora... wywołane słabą specyfikacją myszy)
-Jeśli implementacja czujnika/sensora wykrywającego twój ruch będzie zła lub będzie on po prostu słaby to może posiadać nawet błędy np wirowanie kursora przy podnoszeniu myszki.. kursor sie zatrzymuje... przestaje śledzić ruchy itp... Popularną rzeczą w takich myszach jest trzęsienie się kursora czyli jak chcesz narysować prostą linię a podkładka oraz sensor/czujnik nie pracują ze sobą to robią się schodki w różnych kierunkach... Np w myszce HP jest inna rzecz niepożądana przez graczy która specjalnie prostuje linie... Jeszcze inna sprawą jest to gdy mysz osiąga wartości które tak naprawde nie powinna (używając różnych technik/skryptów by je udawać... co przekłada się na precyzję i odczucia)
-Materiały myszy i jej wykonanie (100zł) nie stoją na równym poziomie z drogimi (za 250)
-W tanich myszkach użyte są zazwyczaj przyciski z małą żywotnością (po roku mogą już nawet przestać klikać)
-Nie posiadają podświetleń itd chyba że to jest jakiś model z tanimi diodami w środku i trzema kolorami...
-Kółko którym przewijasz strony zazwyczaj jest z gumy z brakiem wyczuwalnych "schodków" jego implementacja do myszy (spasowanie do obudowy itp) może też być na niskim poziomie (może nie musi) np w myszce Microsoft Intellimouse 1.1A kółko lekko ociera o wewnętrzną płytkę z przyciskami itd powoli ją scierając...
-Zazwyczaj brak oprogramowania... ale już większość nawet tańszych modeli je posiada
- brak programowalnych przycisków (nie można przypisywać innych funkcji do przycisków ) (teraz już a4tech nawet w myszach za 60zł daje takie możliwości)
-ślizgacze czyli to u spodu co pomaga w posuwaniu się myszy o podkładkę zazwyczaj mają przeciętny ślizg i są po to aby było coś u spodu...
-Brak oplotu kabla
-Brak Ciężarków (dostosowania wagi myszy do swoich preferencji)


W myszach za 250 itd:
-Przyciski z dużą żywotnością wyczuwalnym przyjemnym klikiem (zazwyczaj od firmy omron, kalih, huano)
-Rozbudowanie oprogramowanie (z możliwością programowania wszystkiego)
-Zmiana czułości sensora/czujnika (np po przesunięciu 10cm myszka poruszała się połowe ekranu to teraz po 10cm można ustawić że przejedzie cały...)
-Wysokie wartości w specyfikacji (sensor/czujnik może nawet przy bardzo szybkich ruchach dobrze odczytywać ruch oraz daje to uczucie 1:1 czyli kursor poleci tam gdzie chcemy)
-Kursor nie wiruje... nie występują niepożądane zjawiska trzęsienia prostowania linii nawet przy wysokich ustawieniach czujnika/sensora
-Lepsza współpraca nawet z tanimi podkładkami
-Lepsze materiały i wykonanie
-Więcej przycisków (jeśli ich potrzeba)
-Kółko posiada wyczuwalne 24 lub 16 skoki dzięki czemu przesuniemy strone itd tam gdzie chcemy
-Teraz posiadają podświetlenia używając 16,8mln kolorów
-ślizgacze można wymienić ponieważ łatwiej jest je znaleść np na allegro... Zazwyczaj więcej wytrzymują...
-Posiadają usprawnienia chwytu myszy (np gumy po bokach)
-Odczucia z używania myszy są ogólnie lepsze
-Kabel z oplotem zapobiega niszczeniu się kabla lub jego przecięcia
-Możliwość dostosowania wagi do preferecji przy zastosowaniu ciężarków
Odpowiedz
#3
Dzieki :)
Ale swoja droga to mam natec snipe ktorej cena zaczyna sie od 25zl i ona ma te 2 dodatkowe przyciski,  kursor sie nie gubi,  jest calkiem wygodna,  a podswietlenia mi nie sa potrzebne :)  jedynie po jakims czasie w CSGO potrafi strzelic 2 razy zamiast raz...
Odpowiedz
#4
Cóż pamiętaj tylko że jeśli nigdy nie miałeś czegoś powyżej 200zł i przez cały czas jedziesz na budżetowych to nie będziesz miał potrzeby kupna czegoś lepszego bo nigdy nie odczułeś różnicy...
Ja zazwyczaj używałem kulkowej... potem jakichś laserów optyków za 30zł w sklepach ....potem jakieś bezprzewodówki... a potem dopiero lepszych optyków i laserów za więcej (gdy posiadałem możliwość kupna gdyż miałem więcej pieniędzy) i szczerze mówiąc teraz jak u kogoś usiąde używając takiego np tracera to nie moge wytrzymac bo popostu przyzwyczaiłem się do lepszych "odczuć" związanych z ruchami kursora... Kształt jest taki jak kto lubi... To samo z przyciskami ;p

Pozatym jeśli się spędza dużo czasu przy komputerze (np ja jestem informatykiem) to wole by praca ta była przyjemna a nie takie uczucie że chce jak najszybciej skończyć i odejść ;p
Odpowiedz
#5
Sam duzo czasu spedzam przy komputerze i piona za informatyke bo mam zamiar nim zostac w przyszlosci :D musze znalezc kogos co ma drozsza zeby mi pozyczyl czy cos, bo narazie nie wiem czy chce wydac 200zl (marzy mi sie sensei albo zowie fk1)
Odpowiedz
#6
Powiem Ci tak. Myślałem tak jak Ty aż kupiłem Rivala Boże jaki kosmos nie sadziłem ze roznica jest aż tak duża w mojej poprzedniej myszce a nawet tych lepszych jak bloody v7m :)

I powiem jeszcze tak: mysz i słuchawki to jedyne rzeczy na których nie warto oszczędzać , aczkolwiek warto patrzeć na cenę bo np 300zl za razer da chrome to dla mnie nie porozumienie jak za 230 mam zowie ec1-a a za 190 rivala :v
LOGITECH G PRO SUPERLIGHT WHITE | NATEC M12 MAXI LAVA | SENNHEISER GSP370| SPCGK630 PUDDING WHITE RED KAILH| ZOWIE CAMADE
Odpowiedz
#7
No cóż jak spróbujesz czegoś lepszego to sie napewno przesiądziesz efekt gwarantowany ;p
Moim zdaniem każda mysz którą kupisz będzie lepsza od tego nateca...
Pamiętaj by poczytać coś o tych "sensorach" o których nie masz pojęcia jak napisałeś w pierwszym poście gdyż mimo że wszystkie (prawie wszystkie) są dobre to jedni będą wyznawcami optyków i będą polecać ci tylko to skarżąc się na akcelerację sensora (kursor przy szybkich ruchach na te same dystanse nie jest w tym samym położeniu) oraz smoothing (pływanie kursora) w laserach.... a następni będą wyznawcami laserów... Popatrz też na kształt oraz materiały z których zrobiona jest mysz która ci się podoba by trwała przez lata...

Co do FK1 to wychodzi wersja benq z delikatnym klikiem tym samym optykiem (skalibrowanym dobrze jak na sensor ICS {nie wnikaj})
oraz nie potrzebuje sterowników co jest dobre gdy używasz linuxa (prawdopodobnie nie ;p).. Materiały są ok nie doszukałem się wad chyba że w rolce która dalej nie jest na najwyższym poziomie... Posiadam starszą wersje FK1 nie wiem czy ten 16 skokowy scroll coś w tym pomaga ale no cóż... Taka myszka high-tieru bez zbędnych rzeczy

Co do sensei'a to dowiesz się pewnie że nie należy dawać +200zł za sensor laserowy (nie żeby były złe ale mają swoje wady na tej stronie znajdziesz informacje o sensorach tam możesz poczytać co nieco) (sensei ma laser 9800 który przy szybszych ruchach posiada akceleracje rzędu 5% patrz wyżej w celu wyjaśnienia terminu akceleracji {popularnie nazywanego błędu sensora vs szybkości} oraz ma/ może mieć opóźnienia w działaniu)
Nie jest to jakiś problem gdy grasz w coś innego niż gry FPS ale nawet i tam nie jest aż tak źle (tworzenie pamięci mięśniowej jest niemożliwe w tym przypadku). Z wyglądu lepsza ... posiada sterowniki i tryb Overdrive... Oraz chyba więcej funkcji...
Ogólnie co byś nie wybrał to byłoby ok tylko podpasuj rozmiar i chwyt byś nie żałował że coś nie leży inaczej jak chcesz... To forum służy pomocą wystarczy że wypełnisz wzór przy zakładaniu tematów jak wszyscy i coś napewno ci ktoś doradzi jeśli będziesz chciał coś innego niż budżetową mysz ;p
Odpowiedz
#8
Pozniej dam moze temat na idealna dla mnie mysz bez budzetu i bede zbieral (do kupienia telewizor, monitor i myszka... No niezle) :D
Odpowiedz
#9
Być może miałem szczęście trafić na przyjemną tanią myszkę, ew. słabej jakości drogą, ale szczerze mówiąc w grach typu fps nie widzę większej różnicy i drugim razem nie kupiłbym myszki za 200 zł. Chodzi o modele Modecom MC-910 oraz Steelseries Rival. Modecoma używałem 5 lat, aż do momentu w którym kabel wyzionął ducha. Przez ten czas nie było problemów z przyciskami, obudową czy też niedokładnością sensora. W przypadku Steelseries Rivala po 2 latach lewa i prawa część gumy uległa znacznej degradacji, scroll zaczął piszczeć i niekiedy nie działa. Fakt, droższy model posiada oświetlenie czy możliwość doboru dowolnego dpi, ale czy jest to warte płacenia 4x większej kasy?
Odpowiedz
#10
@up
Prawdą jest że w starych wersjach rivala (niby zostało to naprawione ale nie jestem pewny) boki ścierały się od pierwszego dnia... Prawdą jest że problemy ze scrollem były na porządku dziennym... Jednak pragnę przypomnieć że mysz nie robi z ciebie dobrego/złego zawodnika/gracza/użytkownika i też każda mysz ma problemy... żadna nie jest perfekcyjna nawet te za 500zł+... Mój Mad Catz RAT 3 ma problemy z sensorem tj. Jitter na wszystkich stopniach dpi oraz sensor czasem zczytuje tylko jedną oś (x lub y)... Kupiłem i żałowałem (140zł) ale nawet gdy sensor miał bardzo poważne problemy i robił co chciał to w grach CSGO i starcraft 1/2 nie odczułem żadnego dyskomfortu ani wymienionych wyżej problemów... lecz w windowsie i wszystkim innym było to odczuwalne i denerwujące... Grając casual'owo w fpsy można sobie pozwolić na takie coś jak modecom... każdy gra na czym mu wygodnie... Lecz tam gdzie trzeba precyzji i odczucia że wiesz że mysz cie nie zawiedzie nie polegałbym na myszy za 35zł której opinie na jakiejkolwiek stronie są negatywne nawet od ludzi którzy się na tym nie znają lecz narzekają bo ich odczucia są i tak złe...  Człowiek jest w swoich odczuciach często omylny i tylko testy lub szybkie ruchy / rysowanie w programach graficznych jest miarodajne...
Bardzo bym chciał byś zrobił testy syntetyczne programem mousetest {enotus}
http://www17.zippyshare.com/v/32962723/file.html

Czy twoja mysz z modecomu potrafi uzyskać wynik "excellent" chociaż 1 raz w rubrykach Speed,Smoothness lub precision jak moja?
http://imgur.com/a/Fq61k

Pomijając fakt że mysz typu office ma 125hz co oznacza lag 8ms w czasie gdy człowiek tego nie zauważy ale podczas gdy w grze spotka się 2-ch sniperów i w tym czasie decyduje sprzęt (gdy chcą strzelić w tym samym czasie) to lepszy wygrywa nie gracz ale sprzęt... w tym przypadku mysz... A i pamiętaj każda firma produkująca peryferia gamingowe robi to napewno masowo raz trafi ci się zły a raz dobry model... (chyba że bierzesz pod uwage reklamowanego RAZER'a) który robi by robić i sprzedać... A to co się stanie po gwarancji ich nie obchodzi) Nie można powiedzieć tego o budżetówkach gdyż mimo 20-stu modeli każdy (prawie) będzie miał tą samą wydajność i jakość...

Jedni woleliby używać budżetówek zamiast Mac Catz'a TE z "hejtowanym" sensorem ale są ludzie którzy nie mają z nim problemów... a nawet mówią że nie chcą innych sensorów... Warto też zwrócić uwage że używa on techniki nie ICS (image coorelation sensor) tylko doppler shift która polega na zupełnie innej metodzie z której wynikają problemy typu z-axis (który naprawili w znaczącym stopniu)... Gonitwa za techniką jest kosztowna więc tu już jest nasz wybór czy kupujemy coś za 300zł i jesteśmy bezpieczni na parenaście lat (jeśli trafimy na dobry model) (bo żadna biurowa/budżetowa myszka nie osiągnie nigdy takich wartości) czy kupujemy coś na chwilę lub na 5lat (jeśli nie rzucamy wszystkim o ścianę i czyścimy co pare miesięcy)

@edit
Dochodzą tu też umiejętności lutowania (np naprawy double-clicków itd)
Odpowiedz


Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  


Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości


Polskie tłumaczenie © 2007-2024 Polski Support MyBB
Silnik forum MyBB, © 2002-2024 MyBB Group.