ThunderX3 TM30

Spis treści
1. Specyfikacja
2. Opis poszczególnych części i testy
3. Oprogramowanie i podświetlenie
4. Galeria
5. Podsumowanie i ocena


Według producenta myszka jest w pełni kompatybilna (z możliwością użytkowania sterowników) z systemami Windows 7, 8 i 10.
Myszka była testowana przy: szybkość wskaźnika 6/11 oraz z wyłączoną akceleracją (bez zwiększenia precyzji wskaźnika).
Competitive gaming w podsumowaniu stanowi ocenę pod kątem rywalizacji w wymagających sieciowych grach FPS i RTS.

>objaśnienia pojęć użytych w recenzji<



1. Specyfikacja

  • sensor optyczny: Pixart PMW3310,
  • zakres dpi: od 50 do 10000 (z możliwością konfiguracji poprzez sterowniki),
  • polling rate: 125, 250, 333, 500 i 1000 Hz,
  • maksymalna szybkość: ~3.3m/s wg specyfikacji sensora, realna ~4.8m/s,
  • pleciony kabel o długości ~1.7m,
  • 6 przycisków + scroll,
  • teflonowe ślizgacze,
  • pod dwoma głównymi przyciskami - przełączniki Omron,
  • sterowniki (możliwość tworzenia prostych makr),
  • podświetlenie RGB,
  • opóźnienie kliku ~10 ms, LOD ~1.2mm
  • wymiary: 126 x 69 x 38 mm, waga bez kabla ~102g, szerokość przycisków to 25.4mm,
  • cena: ~130 zł

2. Opis poszczególnych części i testy

Kształt:
Myszka jest symetryczna (posiada przyciski boczne tylko po lewej stronie). Jej boki są nachylone niemal pod katem prostym, a u samego spodu posiadają delikatne zaokrąglenie. Tworzy to wrażenie jakbyśmy trzymali myszkę o kształcie "/ \" - niestety nie jest to najlepsze profilowanie, gdyż podczas podnoszenia, a nawet wykonywania zwykłych ruchów, nieznacznie, ale odczuwa się, jakby myszka się wyślizgiwała z dłoni (jest to odczuwalne zwłaszcza w okolicy palca serdecznego). Krawędzie są średnio zaokrąglone - po prostu czujemy je pod dłonią, a czuć nie powinniśmy. Jest sporo miejsca na palec serdeczny i mały. Kształt jest dosyć uniwersalny i nadaje się praktycznie pod wszystkie chwyty w zależności od wielkości dłoni i w układzie palców w sposób 1+2+2. Osoby, które dociskają myszkę (np. kładąc na niej całą dłoń) mogą doświadczać mało przyjemnego szurania spodem tylnej części myszki - jest to główna wada konstrukcyjna w tej myszce. Kształt jest dosyć średni, ale praktycznie każdy był się w stanie do niego przyzwyczaić. Nawet pomimo wspomnianego szurania z myszki korzysta się przyzwoicie (gdyby TM30 kosztowała poniżej 100 zł to owe szuranie można by jakoś zaakceptować, w cenie powyżej 100 zł jest to niedopuszczalne). Jeżeli zdecydujecie się używać tą myszkę to sugerujemy uciąć jej odstający tył lub mocno go spiłować od spodu. 

Waga:
Myszka waży 102g, co naszym zdaniem jest troszkę za dużo. Waga jest rozłożona w proporcjach 35% przód / 65% tył, co wpływa negatywnie na kontrolę nad myszką - wyraźnie czuć, że brakuje tutaj lepszej stabilności. Po wyjęciu 17 gramowego ciężarka rozkład wagi bardziej się wyrównuje (myszka waży wtedy 85 g).

Powierzchnia:
Cała górna część myszki pokryta jest mocno gumowaną powierzchnią natomiast boki są wykonane z lekko śliskiego plastiku (nam nie przypadły za bardzo do gustu). Boki mogą lekko wyzwalać w nas potliwość. Ogólnie rzecz mówiąc, zachwytu nad powierzchnią myszki nie ma, ale da się do niej przywyknąć.

Przewód:
P
leciony, średnio elastyczny i dosyć ciężki. Ma średnicę 3.6 mm i długość ~1.7 m. Posiada bardzo dobrej jakości oplot, który nie schodzi, ani się nie strzępi. Zakończony jest wtykiem USB oraz pierścieniem ferrytowym. Przypomina on gruby sznurek i w praktyce nie sprawdza się najlepiej gdyż jest za ciężki i bez mouse-bungee trochę krępuje ruchy (bardzo podobny znajdziemy w myszce Logitech G403). U wylotu, kabel wychodzi skierowany na wprost i nie powoduje ocierania o podkładkę.

Ślizgacze:
Na spodzie znajdują się cztery
, średniej wielkości kawałki teflonu. Mają średnio zaokrąglone krawędzie. Nie są zbyt wysokie (~0.5 mm), z tego też względu nie zalecamy zbyt miękkich podkładek, gdyż jak już pisaliśmy wcześniej, tył myszki ociera trochę o podłoże. Niestety nie możemy nakleić dwóch par naraz, gdyż LOD jest wtedy za niski i sensor przestaje reagować. Zapewniają gładki, wolny i dosyć równy ślizg oraz są przy tym średnio wyczuwalne. Mamy co do nich raczej neutralne odczucia. W pudełku dostajemy dodatkowy komplet ślizgaczy. Nam udało się je odkleić i przykleić z powrotem bez ich uszkodzenia, co dobrze świadczy o ich jakości. Żeby cieszyć się z przyzwoitego ślizgu zalecamy cienkie lub twardsze materiałowe podkładki (G240, Qck+, G-TFX, Dex, DM Pad, M12, Taito 2017 itp.). Na plastikowych, szuranie tyłu myszki jest bardzo denerwujące.

Przyciski:
Myszka posiada 6 przycisków. Klik głównych jest dosyć krótki, lekko sprężysty (naszym zdaniem troszkę za mało), średnio chrupki i wyczuwalny. Można go szybko i efektywnie wciskać. Klik pod kątem twardości można powiedzieć, że jest zrównoważony. Nie zdarzyły nam się przypadkowe wciśnięcia, jak również dla nikogo z nas, przyciski nie były za twarde. W skali od 0 do 5*, przyjemność kliku ocenilibyśmy na 3.5 (*gdzie 5 to najlepiej), sztywność kliku na 3/5, a głośność określilibyśmy jako średnią - 2/3. W naszym egzemplarzu lewy i prawy są praktycznie identyczne w kliku i dźwięku. Claw-gripowcom sprzyja fakt, że przyciski naciskają się komfortowo nawet na wysokości przycisku dpi.

Boczne przyciski są łatwo dosięgalne. Ciężko powiedzieć dokładnie czemu, ale wciska się je mało naturalnie. Są bardzo płytkie i podczas ich wciskania zahacza się jakby o górę obudowy.
Przycisk na scrollu jest średnio twardy. Jego naciskanie nie powoduje przypadkowego przekręcania. Jest bardzo dobrze wyczuwalny. Z powodzeniem można z niego korzystać. Jest to jeden z lepszych środkowych klików jaki testowaliśmy.
Przycisk do zmiany dpi działa jak należy i nie widzimy z nim żadnych problemów - podczas grania jest go trudno sięgnąć, ale bynajmniej nie jest to żaden minus, w końcu przyciski te są celowo tak umiejscawiane (w razie czego zawsze można sobie przeprogramować zmianę dpi pod inny przycisk).

Opóźnienie kliku przycisków głównych wynosi ~10 ms. Wynik jest średni.

Scroll:
24 stopniowy
scroll jest osadzony na średniej wysokości, łatwo jest go sięgnąć i nie ma obawy przed przypadkowym zahaczeniem. Podczas przekręcania stawia średnio-mocny, wyrazisty opór. Przeskok nie jest całkowicie płynny, gdyż co pół przekręconego scrolla czujemy pewną nierówność, coś jakby scroll minimalnie hamował. Stopnie są bardzo dobrze zaakcentowane. Nie ma mowy o nie dokręcaniu lub przekręcaniu podczas grania. Lekko się kołysze na boki. Nie jest zbyt cichy. W grach dobrze się sprawdza i nie powinniście mieć z nim żadnych problemów.

Sensor:
TM30 posiada jeden z lepszych sensorów optycznych na rynku PMW3310. Jego kalibracja w tym modelu jest bardzo udana, pod warunkiem korzystania z odpowiedniej podkładki. "Wbudowany" bug sensora 3310 jest tu bardzo trudno wywołać podczas normalnej rozgrywki i na kompatybilnej podkładce. Oprócz tego dostajemy wysokie prędkości maksymalne, niski LOD, niemal zerową akcelerację, minimalny smoothing i brak interpolacji.

Odpowiednia podkładka pod myszkę i LOD (Lift-off Distance) – na testowanych przez nas podkładkach: Qck, Taito 2017, Taito Control, XTP1, DM Pad, M12, Aegis, G240, G440, Marface, Strix Glide Speed, CT White, G-TF Speed, Raivo, Siru, myszka działała bez problemu, osiągając LOD w okolicy 1.2 do 1.8 mm oraz rzadko wywoływaliśmy "buga" sensora 3310.
Na podkładkach Propus 380, Vespula-speed, Ancile, M55-smooth i na kilku drewnianych blatach myszka prawie w ogóle nie reagowała na ruch lub był on mocno przerywany.
Na podkładkach hybrydowych Dex oraz Whetstone, bardzo łatwo wywoływaliśmy "buga" 3310, na podkładce A4Tech X7 z kolei było to mniej zauważalne, ale niestety zdarzało się znacznie częściej niż na pozostałych materiałowych podkładkach jakie testowaliśmy.
Reasumując
zalecamy korzystać z podkładek materiałowych (z wyjątkiem X7).

Dpi – dane podane przez producenta praktycznie nie różnią się od naszych pomiarów (+/- 20 dpi, czyli standard dla każdego poprawnie skalibrowanego sensora). Do wyboru mamy zakres od 50 do 10000 dpi, z przeskokami co 50. Wszystkie wartości do 5000 dpi są natywne (osiągalne przez sensor bez ingerencji oprogramowania). Sterowniki posiadają buga i nie pozwalają wybrać 10 000 dpi, co de facto sprawia, że maksymalną wartością jest na chwilę pisania recenzji 9950 dpi.

Jittering (nie wywołany czynnikami zewnętrznymi) – jitter praktycznie nie występuje do ~4000 dpi, powyżej jest trochę bardziej zauważalny. Należy jednak pamiętać, że sensor ten jest bardzo dokładny i potrafi rejestrować mankamenty powierzchni np. brud na podkładkach.

Predykcja – brak.

Interpolacja – do 5000 brak. Powyżej mocno interpolowane.

Maksymalna szybkość – maksymalna szybkość jaką udało nam się osiągnąć to ~4.8 m/s. Taką szybkość można osiągnąć zarówno na materiałowych jak i na plastikowych podkładkach. Podczas grania praktycznie nierealnym jest wywołanie akceleracji negatywnej. Sensor ten nadaje się doskonale dla graczy low sens wykonujących bardzo długie i szybkie ruchy. Co ciekawe maksymalna szybkość jest znaczenie wyższa od standardu dla sensora PMW3310.

Poniższe wykresy przedstawiają maksymalnie szybki, pojedynczy ruch ręką. Z osi "Y" można odczytać maksymalną szybkość jaką osiąga sensor na danej podkładce. Niebieskie punkty pokazują poziom spójności przesyłu danych (polling rate consistency) - im bardziej kropki odbiegają od głównej linii, tym jest mniejsza spójność, co pośrednio prowadzi do występowania zjawiska smoothingu.

Polling rate – stabilne 125, 250, 500  oraz mało stabilne 1000Hz. Przesył danych przy 1000Hz jest do tego średnio spójny co może pośrednio wpływać na gorszy feeling i precyzje sensora. Zalecamy korzystać z 500Hz, przy którym sensor działa jakby trochę płynniej.

Smoothing – nie występuje. Feeling jest bardzo dobry - wszelkie ruchy są gładkie i płynne, z lekkim uczuciem typowej miękkości dla sensorów optycznych (zalecamy korzystać z 500Hz).

Akceleracja pozytywna – brak.

Jakość:
Konstrukcja jest dobrze spasowana i wykonana z mocnego plastiku. Ślizgacze wydają się dosyć żywotne. Kabel jest bardzo wytrzymały. Po rozkręceniu myszki (wystarczy odkręcić 2 śrubki znajdujące się pod tylnymi ślizgaczami) widać w niej dwie płytki PCB. Na temat ich jakości złego słowa nie powiemy. Wszystko wydaje się tutaj w najlepszym porządku. Standardowo dla myszek w tej cenie, znajdziemy tutaj miks tańszych i droższych komponentów (drobne obawy może budzić fakt, że mikro-kontroler nie jest renomowanej firmy). W naszym egzemplarzu scroll jest średnio osadzony i troszkę kiwa się na boki. Soczewka jest za to mocno osadzona i w ogóle się nie porusza.

  • Pod głównymi przyciskami użyto przełączników Omron D2FC-F-7N o żywotności 10 mln kliknięć.
  • Pod bocznymi zastosowano bez firmowe tactile switch'e o nieokreślonej żywotności.
  • Przełącznik pod scrollem to Huano Biały (3 mln kliknięć).
  • Scroll jest firmy Huano.
  • Pod przyciskiem dpi znajduje się przełącznik o nieokreślonej żywotności.
  • Nie znaleźliśmy żadnych danych o zastosowanym tutaj mikro-kontrolerze.
  • Soczewka jest oryginalna Pixarta.

3. Oprogramowanie i podświetlenie

Testowane na wersji software 1.0.0.11. Są do pobrania na głównej stronie producenta. Sterowniki działają płynnie i nie obciążają systemu.

Oprogramowanie umożliwia nam:

  • dowolne zaprogramowanie 4 przycisków,
  • ustawienie do czterech poziomów dpi,
  • tworzenie i zarządzanie profilami,
  • zmianę dpi w zakresie od 50 do 10000 dpi (przeskok co 50dpi),
  • zmianę polling rate (125, 250, 333, 500 i 1000),
  • kontrolę podświetlenia,
  • włączenie/wyłączenie akceleracji,
  • tworzenia prostych makr,

Sterowniki do TM30 są dosyć proste. Nie znajdziecie tutaj możliwości wyboru powtarzalności makr, nie da się nawet nagrać kliku myszki jako makra. Do tego gdy stworzymy kilka różnych makr, to nie wiemy które jest które, gdyż nazwy każdego są takie same (ewidentny niedoróbka w sterownikach, która być może w nowszej wersji sterowników zostanie poprawiona). Chociaż jest możliwość wyboru 10 000 dpi to z niewiadomych przyczyn, po ustawieniu tej wartości przypisuje się zupełnie inna, niższa wartość. Pod głównymi przyciskami nie da się ustawić innej funkcji jak te bazowe.

kliknij w zdjęcie, aby powiększyć

Podświetlane są trzy elementy na myszce: scroll, logo oraz przycisk dpi. Ten sam kolor podświetlenia obowiązuje dla scrolla oraz logo. Przycisk dpi ma z góry narzucone kolory, tj. zielony, czerwony, niebieski lub wyłączony. Do wyboru mamy 4 efekty wyświetlania: światło stałe, pulsacje, przejście kolorów oraz wyłączone. Dodatkowo możemy ustawić szybkość przejścia kolorów oraz pulsacji. Można również ustawić natężenie światła. Kolory są żywe i bardzo wyraźne. Do wyboru mamy całą paletę barw (RGB).


4. Galeria

kliknij w zdjęcie, aby powiększyć


5. Podsumowanie i ocena

Zaczniemy od tego, że myszkę przez pewien czas dało się dostać w sklepach za ok. 50 zł, co było wręcz istną okazją. Gdyby cena ciągle utrzymywała się na podobnym poziomie to w podsumowaniu widniałyby oceny przynajmniej o punkt wyższe wraz z mocną rekomendacją. Niestety była to prawdopodobnie tylko czasowa promocja marki ThunderX3 i na kolejną znaczącą obniżkę raczej nie mamy już co liczyć. Niemniej patrząc pod kątem użytych w niej wewnętrznych komponentów oraz jakości zewnętrznych materiałów to obecna cena wydaje się uzasadniona. Niestety jeżeli popatrzymy również pod kątem użyteczności tej myszki w grach to TM30 jest niczym innym jak kolejnym średniakiem, który na tle konkurencji niczym szczególnym się nie wyróżnia. Jej główny atut, czyli bardzo dobry sensor PMW3310 to jednak za mało, aby model ten mógł nas do siebie przekonać. Chociaż w TM30 nie znajdziemy żadnych mocno rażących wad, to spora ilość tych mniejszych wystarcza, aby odstraszyć potencjalnych kupujących (źle rozłożona waga, lekkie szuranie obudową, twardy kabel, śliskie boki, niedopracowane sterowniki). Plusem jest, że chociaż design myszki jest naszym zdaniem udany (prosty kształt wraz z ładnym podświetleniem może się podobać).
Patrząc na obecną cenę TM30, ma się wrażenie, że jest to przykład myszki kompletnie źle wycenionej i z tego względu nie wróżymy jej dobrej sprzedaży. Jeżeli jednak cena spadnie lub znajdziecie ją w cenie poniżej 100 zł, to wtedy z czystym sumieniem możemy ją Wam polecić.

Cena w dniu publikacji - 130 zł. Sprawdź aktualną cenę tutaj.

Ocena
w skali od 0 do 5 (gdzie 5 to najlepiej) oraz biorąc pod uwagę cenę myszki (stan na 07.2017)
  • kształt - 3
  • waga - 3
  • powierzchnia - 3.2
  • przewód - 3
  • ślizgacze - 2.8
  • przyciski - 3.2
  • scroll - 3.5
  • sensor - 4.5
  • jakość - 3.5
  • sterowniki - 3.8
  • competitive gaming – 3/5

Wszystkie osoby poszukujące myszki i nie posiadające doświadczenia w tym dziale, zachęcamy do skorzystania z naszego poradnika >klik<.

Dodaj komentarz