Tacens Mars Gaming MM0

Spis treści:
1. Specyfikacja
2. Kształt, komfort, jakość, przyciski, sterowniki
3. Precyzja
4. Podsumowanie i ocena


Myszka była testowana na Windows 7x64 i XPx32 z którymi jest w pełni kompatybilna. Szybkość wskaźnika: 6/11 oraz z wyłączoną akceleracją (bez zwiększenia precyzji wskaźnika).

>>Objaśnienia pojęć użytych w recenzji<<


1. Specyfikacja

  • sensor optyczny: Lize MX8861,
  • dpi wg naszego pomiaru: 800/1400/1750 (wg producenta: 600/1600/2800),
  • polling rate: 125 Hz,
  • maksymalna szybkość ~ 0.5 m/s,
  • pod 2 głównymi przyciskami przełączniki Huano,
  • gumowy kabel o długości ~1.4 m,
  • 6 przycisków + scroll,
  • rozmiar: 114 x 71 x 38 mm,
  • waga: 109  g,
  • cena: 27 zł

2. Kształt, komfort, jakość, przyciski, sterowniki

Rozmiar, waga, kształt i komfort użytkowania:
Wymiary myszki to: długość - 114 mm x szerokość - 71 mm w najszerszym miejscu u podstawy x wysokość - 38 mm. Natomiast szerokość przycisków to ~21.5 mm. Waga to 109 g. Jak na tak małą myszką jest zdecydowanie zbyt wysoka. Do tego jej rozkład nie jest najlepszy, gdyż jest to mniej więcej 40% przód, 60% tył. Na szczęście po rozkręceniu myszki, da się wyciągnąć z niej dwie blaszki ważące razem 26 g (ewentualnie jeszcze 3 gramowy kawałek plastiku) co może zredukować wagę do minimum ~80 g. Dzięki symetrycznemu kształtowi myszka jest przeznaczona dla prawo i lewo ręcznych graczy. Preferowane chwyty na niej to fingertip lub claw. Ułożenie palców sprzyja układowi 1+2+2 (przy 1+3+1 palec środkowy musi cały czas znajdować się na scrollu). Konstrukcja oraz powierzchnia myszki są naszym zdaniem bardzo wygodne (dla osób, które preferują małych rozmiarów myszki). Dzięki profilowanym bokom, palce dobrze się na nich układają, zapewniając pewny chwyt. Jak na tak małą myszkę, miejsca po prawej stronie na palec serdeczny i mały jest wyjątkowo dużo. Wszystkie krawędzie są bardzo dobrze zaokrąglone, dzięki czemu w żadnym miejscu nie czujemy nieprzyjemnego ucisku. Myszkę pokryto przyjemnym w dotyku gomo-podobnym materiałem, jaki można znaleźć w znacznie droższych produktach. Wszystkie te elementy (po zredukowaniu wagi) zapewniają możliwość trzymania gryzonia przez wiele godzin, bez uczucia jakiegokolwiek dyskomfortu.

kliknij, aby powiększyć

kliknij, aby powiększyć

Jakość (wewnętrzne komponenty, obudowa, kabel, ślizgacze):
Jakość wykonania całej konstrukcji jest nadzwyczaj (jak na tak tani produkt) dobra. Wszystko jest doskonale ze sobą spasowane, plastiki są dosyć grube i sztywne, nawet wszelkie wykończenia wykonano z dosyć dużą precyzją. Na gumowo-podobnej powierzchni zostają odciski palców, co w przypadku tego materiału jest normalne. Warstwa ta jest dosyć odporna na ścieranie i zarysowania, jakie mogłyby powstać przy normalnym użytkowaniu.
Kabel jest dosyć gruby (średnica 3 mm) i sztywny co gwarantuje mu sporą wytrzymałość. Niestety minusem tego jest to, że czujemy z jego strony opór przy wykonywaniu każdego ruchu (jako plus można powiedzieć, że dobrze nadaje się do podpięcia pod mouse bungee).
Jednym z najgorszych elementów w modelu MARS MM0 są ślizgacze (teoretycznie teflonowe), które raz, że powinny być większe (myszkę położoną na płasko można lekko przechylać na boki) i grubsze (na każdej materiałowej podkładce, szuramy spodem obudowy), a dwa, że powinny być bardziej gładkie (obecnie są zbyt wolne, mają jakby woskowaną fakturę).
Patrząc na wewnętrzne komponenty, pierwsze na co zwracamy uwagę to maksymalnie budżetowy sensor i mikro-kontroler w jednym firmy Lize Electronic Technology. Do tego dochodzą bliżej nieokreślone przełączniki pod przyciskami (bocznymi, dpi i scrollem) sygnowane literką D (zakładamy, że są to jedne z najtańszych dostępnych przełączniki, jakie można zamówić w Chinach) oraz budżetowy scroll firmy Boyue. Na pochwałę zasługuje użycie przełączników Huano białych pod głównymi przyciskami (prawdopodobnie mają żywotność 5 mln kliknięć). Do jakości złożenia ze sobą wszystkich tych komponentów nie mam zastrzeżeń.

Przyciski i scroll:
Klik głównych przycisków wydaje się dosyć standardowy dla przełączników Huano. Jest głośny, twardy, bardzo wyrazisty i szybko odbija, niestety ma trochę zbyt długi skok. W skali od 0 do 5*, przyjemność kliku ocenilibyśmy na 3.5 (*gdzie 5 to najlepiej), sztywność kliku na 4/5, a głośność określilibyśmy jako wysoką. Oba boczne przyciski są bardzo łatwo dosięgalne o bardzo lekkim kliku, niemal niewyczuwalnym - nie robią najlepszego wrażenia. Przycisk dpi (na grzbiecie, obok scrolla) umożliwia przełączanie między wszystkimi dostępnymi wartościami dpi jakie oferuje myszka, jest łatwo dosięgalny.
Scroll jak na budżetową konstrukcję robi przyzwoite wrażenie. Przeskok pomiędzy "ząbkami" jest średnio wyczuwalny, płynny i delikatny. Przycisk pod kółeczkiem aktywuje się bardzo twardo, ale wyczuwalnie.

Opóźnienie kliku przycisków głównych wynosi ~6 ms. Jest to bardzo dobry wynik

kliknij, aby powiększyć

kliknij, aby powiększyć

Sterowniki i podświetlenie:
Myszka jest typu plug & play, czyli nie ma do niej żadnych sterowników. Bez wątpienia podświetlenie jest tym co wyróżnia tą myszką z pośród innych. Na obu bokach obudowy oraz na tylnej części jej grzbietu znajduje się wiele otworów (w miejscach tych jest transparentny plastik) przez które przebija światło w kolorze czerwonym. Przyznajemy, że w nocy wygląda to całkiem efektownie. Dla kogoś, kto nie toleruje podświetlenia, minusem jest fakt, że nie da się go wyłączyć (na szczęście nie jest ono zbyt intensywne).


3. Precyzja

W modelu MARS MM0 zastosowano totalnie budżetowy sensor i mikro-kontroler w jednym - MX8861, wyprodukowany przez firmę Lize Electronic Technology. Jest to sensor przeznaczony do biurowych zastosowań. Patrząc na jego osiągi można powiedzieć, że nawet tam nie spisze się najlepiej. Krótko mówiąc, trzeba się cieszyć, że w ogóle działa. Jego największymi mankamentami są: ogromna interpolacja, jitter oraz bardzo niskie prędkości maksymalne.

Odpowiednia podkładka pod myszkę i LOD (Lift-off Distance) – myszka dział praktycznie na każdej podkładce tak samo. LOD jest w okolicy 5 CD.

Dpi  producent w swoim opisie podaje błędne wartości dpi (600/1600/2800). Wg naszych pomiarów, realne dpi to ~800, ~1400 i ~1750.

Jittering (nie wywołany czynnikami zewnętrznymi) – jest. Podczas ruchów kursor zauważalnie drga (najbardziej odczuwalne jest to przy wolnych ruchach).

kliknij, aby powiększyć

Predykcja – jest, chociaż dosyć mała. Niemniej, to w połączeniu z jitterem sprawia, że sensor wydaje się wyjątkowo nieprecyzyjny.

Interpolacja – występuje na każdym stopniu dpi. Niestety, producent chcąc sztucznie stworzyć wyższe dpi zdecydował się na jej wprowadzenie (skalę tego zjawiska możecie zobaczyć >>tutaj<<).

Maksymalna szybkość – ok. 0.5 m/s. Podczas wykonywania szybkich ruchów i przekroczeniu maksymalnej szybkości, kursor praktycznie staje w miejscu. Natomiast przy wykonywaniu średnio szybkich ruchów (coś na granicy maksymalnej szybkości) występuje zjawisko opóźnionego ruchu kursora - wykonując ruch np. w prawo, zatrzymując myszkę w miejscu, widzimy jak kursor jeszcze się porusza próbując nadążyć za wykonanym właśnie ruchem.  Do tego wszystkiego im wyższe dpi tym szybkość spada do ok. 0.25 m/s.

Poniższe wykresy przedstawiają maksymalnie szybki, pojedynczy ruch ręką. Z osi "Y" można odczytać maksymalną szybkość jaką osiąga sensor na danej podkładce. Niebieskie punkty pokazują poziom spójności przesyłu danych (polling rate consistency) - im bardziej kropki odbiegają od głównej linii, tym jest mniejsza spójność, co pośrednio prowadzi do występowania zjawiska smoothingu.

kliknij, aby powiększyć

kliknij, aby powiększyć

Polling rate – stabilne 125 Hz, o średnio spójnym przesyle danych.

Smoothing – w niewielkim stopniu, ale jest wyczuwalny.

Akceleracja pozytywna – brak.


4. Podsumowanie i ocena

Tacens MARS MM0 jest przykładem, jak chcąc zaoszczędzić parę złotych na sensorze, z myszki która miała być przeznaczona dla graczy zrobiono produkt, który gracze będą obchodzić szerokim łukiem. Zastosowana tu optyka jest jedną z najgorszych z jakimi mieliśmy kiedykolwiek do czynienia. Bardzo słabe są również ślizgacze, które powodują, że ruszając myszką praktycznie w ogóle ich nie czujemy (równie dobrze mogłoby ich tam w ogóle nie być). O ile ślizgacze można bez większych problemów wymienić (np. zerwać obecne i podkleić obok nich inne), tak sensora już nie - a uwierzcie, że grać w jakiekolwiek sieciowe gry na obecnym jest bardzo trudno. Tym sposobem wygodny kształt, powierzchnia, przyciski główne i całkiem dobra jakość wykonania zostały zwyczajnie zmarnowane. MARS MM0 miała szansę stać się świetną propozycją w przedziale myszek do 50 zł, niestety szansy tej nie wykorzystano. Jeżeli zapytacie, co mogłoby skłonić kogoś do jej kupna, to odpowiemy - podświetlenie. Podpięta pod USB i postawiona jako lampka-gadżet obok naszego komputera powinna zapewnić nam chociaż minimalną pociechę z wydanych pieniędzy. Innymi słowy, samo patrzenie na myszkę MARS MM0 daje większą radość, niż z niej korzystanie.

Cena w dniu publikacji - 27 zł. Sprawdź aktualną cenę tutaj.

Ocena
w skali od 0 do 5 (gdzie 5 to najlepiej) w kategorii myszek do 100 zł
  • kształt - 4
  • waga - 2*
  • sensor - 0.4
  • jakość - 3.5
  • powierzchnia - 4.5
  • przyciski - 3
  • scroll - 3
  • ślizgacze - 1
  • przewód - 2
  • competitive gaming - 0

*bez wyciągania ciężarków

Dodaj komentarz