E-Element Z-77 Falcon RGB

Spis treści
1. Specyfikacja
2. Jakość wykonania, design i wygoda użytkowania
3. Funkcjonalność
4. Podsumowanie


1. Specyfikacja

  • klawiatura typu full-size
  • rodzaj przełączników : mechaniczne Outemu Blue, Brown, Red, Black
  • układ klawiszy - US/INT (duży shift, mały enter, długi backspace)
  • wymiary klawiatury bez podpórki (szer x dł x wys): 456 mm x 175 mm x 29 - 35 mm
  • waga klawiatury bez kabla: ~1020 g
  • podpórka pod nadgarstki
  • podświetlenie: RGB
  • połączenie – USB
  • polling rate 1000Hz
  • n-key rollover
  • kabel – gumowy, o długości ~1.90 m
  • dostępna w dwóch wersjach kolorystycznych obudowy (srebrnej lub czarnej)
  • cena: ~60$ (dostępna okazjonalnie na massdrop.com lub w chińskich sklepach i aukcjach internetowych)

Według producenta klawiatura jest kompatybilna z systemami Windows XP, Vista, 7, 8. W opakowaniu poza klawiaturą znajdziemy: instrukcję obsługi, podpórkę pod nadgarstki oraz dwa wkręty do podpórki.


2. Jakość wykonania, design i wygoda użytkowania poszczególnych elementów

Obudowa:
Klawiatura posiada dosyć prostą, dużą obudowę z niewielkimi dodatkami. To co się pierwsze rzuca w oczy to logo w kształcie głowy orła, dwie duże śrubki na rogach i załamanie biegnące przez górną część obudowy. Do tego dochodzi podświetlenie RGB (w rzeczywistości jest mix kilku kolorów), które wygląda tu bardzo okazale i z pewnością dodaje modelowi Z-77 uroku. W sklepach można dostać tę klawiaturę w dwóch wersjach kolorystycznych obudowy: czarnej i srebrnej, naszym zdaniem obie prezentują się świetnie. Top obudowy tworzy gładka aluminiowa płyta, natomiast spód jest plastikowy. Pod kątem jakości wykonania obudowy nie mamy żadnych zastrzeżeń. Nic nie trzeszczy, nie skrzypi, wszystko jest doskonale spasowane i stabilne. Brzegi nie są ostre, ani nie widać nigdzie bylejakości przy wszelkich wykończeniach. Materiały wydają się wytrzymałe i grube na tyle, że klawiatura nie ugina się pod naciskiem nawet z rozłożonymi nóżkami. Klawiatura występuje również w wersji tenkeyless.
Jakość wykonania podpórki pod nadgarstki również jest bez zarzutu. Jej łączenie z klawiaturą wydaje się wytrzymałe, do tego posiada dodatkowe wzmocnienie za sprawą metalowych wyciąganych kołeczków (widać je na poniższym gifie), które nawet w przypadku pęknięcia podstawowego uchwytu, utrzymają podpórkę przy klawiaturze.  Wierzch podpórki jest wykonany z plastiku (posiada wzór a'la plaster miodu), wydaje się lekko śliski, ale pozostaje przyjemny dla dłoni.

Wnętrze:
Tutaj mamy ogromny zarzut do producenta, gdyż aby dostać się do środka potrzebne jest niestety siłowe rozwiązanie, a co za tym idzie miejscowe uszkodzenie obudowy. Otóż po odkręceniu śrubek, górę z dołem trzyma umocowany na stałe plastikowy pręt (pod logiem z orłem - widać go na zdjęciu poniżej) i niestety, w celu otworzenia klawiatury musimy go jakoś urwać, a pech chce, że trzyma się on wyjątkowo mocno. Podczas jego destrukcji istnieje ryzyko, że porysujemy obudowę lub pęknie plastikowa podstawa. Pomijając ten fakt, reszta rzeczy jakie widzimy w środku nie budzi żadnych zastrzeżeń. Jako mikro-kontroler użyto wszechobecny w chińskich klawiaturach Vision VS11K05A oraz kilka LED kontrolerów (VS12L01A) tej samej firmy .

e-element-z77-5

Keycapsy, czcionka i układ klawiszy:
Klawiatura dostępna jest w najpopularniejszym układzie w Polsce - US-Int (długi shift, krótki enter, długi backspace). Posiada nowoczesną, bardzo czytelną i naszym zdaniem całkiem przyzwoitą czcionkę (większość osób wyrażała się o niej pozytywnie). Keycapsy są standardowych rozmiarów (spacja ma 118 mm, prawy shift - 51 mm, a ich wysokość to 9 -11 mm), więc bez problemu można stosować zamienniki innych producentów. Rząd przycisków F1 do F12 jest oddalony od rzędu cyfr 1 do 0 (mierząc między górą keycapsów) o 7.5 mm, co naszym zdaniem jest dobrą odległością (na pewno w RTS'ach dzięki temu wygodnie sięgać do F'ów). Keycapsy wykonano z tworzywa ABS. Symbole natomiast powstały metodą "Double-Shot Injection". Oznacza to, że wykonano je z dwóch odrębnych warstw plastiku, które następnie ze sobą złączono. Dzięki temu są nieścieralne. W dotyku są lekko "gumowane" (wyczuć można na nich minimalną szorstkość). Pod palcami wydają się bardzo przyjemne. Są też dosyć grube, więc nie powinny się w żaden sposób połamać podczas pisania i grania.

Przełączniki i stabilizatory:
W naszym egzemplarzu znajdują się przełączniki Outemu, które podobno mają wytrzymać do 60 milionów kliknięć (w internecie można znaleźć tę samą klawiaturę również z przełącznikami innych producentów). Niestety ciężko nam powiedzieć jaka jest ich faktyczna żywotność i czy są chociaż w połowie tak wytrzymałe jak przełączniki Cherry MX lub Kailh. W trakcie testów nie zauważyliśmy żadnych problemów z tzw. chattering'iem (niechciane, podwójne kliknięcie) lub jakichkolwiek opóźnień w kliku.
Pod wszystkimi dłuższymi przyciskami (spacja, shift, backspace, enter) użyto stabilizatorów wzorowanych na Cherry MX. Stabilizacja długich przycisków jest bardzo dobra. Naciskając taki przycisk na krawędziach dostajemy równy i gładki klik.

Kabel:
Posiada średnicę 4.5 mm, długość ~1.90 m, jest średnio elastyczny, ciężki i przy tym sprawia wrażenie bardzo wytrzymałego. Niestety nie jest on odpinany. Kabel owinięto w gruby, gumowy oplot, zakończony jest pierścieniem ferrytowym oraz pozłacanym wtykiem USB. U wylotu z klawiatury jest solidnie osadzony.

Profil, nóżki i gumowe stopki:
N
a spodzie znajdują się pięć gumowych stopek, które całkiem pewnie utrzymują klawiaturę w miejscu. Do tego na podpórce znajdują się jeszcze 3 stopki. Wszystkie bardzo mocno i pewnie przyklejone, więc nie musimy się martwić, że przypadkiem odpadną. Osoby, które nachylają klawiaturę, do dyspozycji mają jednostopniowe nóżki niestety niezakończone gumowymi stopkami. Po ich rozłożeniu, klawiatura znacznie gorzej trzyma się podłoża. Jakość nóżek jest przeciętna.

Profil Z-77 wydaje się całkiem wygodny. Chociaż u nikogo z nas klawiatura nie powodowała żadnego zmęczenia lub dolegliwości nawet po kilkunastu godzinach pracy, to dla niektórych osób płaska pozycja wydała się jednak... zbyt płaska (po prostu dłoń nie mogła się w pełni przyzwyczaić i odpowiednio ułożyć), co wymuszało potrzebę rozstawienia nóżek. Dołączana podpórka przyjemnie podpiera część śródręcza i na pewno wielu osobom może poprawić komfort użytkowania.


3. Funkcjonalność

Rodzaje przycisków:
W naszym egzemplarzu znajdują się czarne przełączniki Outemu. Z charakterystyki jest to odpowiednik Cherry MX Black/Kailh Black. Sposób ich działania jest taki sam, Są to liniowe przełączniki, które na całej długości kliku stawiają jednakowy opór - naciskają się w pełni gładko. W teorii wymagana siła nacisku określana jest na ~60g. W rzeczywistości te 60g jest siłą potrzebną do wciśnięcia przycisku na odległość 2mm - które powoduje jego aktywację. Aby przycisk docisnąć do samego końca potrzeba ok. 80g - wtedy nakładka dopiero dotknie samego dołu przełącznika. Różnicą względem MX'ów jest to, że Outemu wymagają odrobinę mniej siły do aktywacji, są również troszeczkę mniej równe podczas kliku. Oczywiście bardziej podoba nam się klik przełączników Cherry, ale Outemu jako znacznie tańsza alternatywa spisują się wyjątkowo dobrze i mogą stanowić dobry zamiennik (w szczególności w tanich klawiaturach). Szczerze powiedziawszy nie dopatrzyliśmy się niczego złego w tej wersji przełącznika, gdyż nawet mając obok przełączniki Cherry MX Black nie odczuwaliśmy potrzeby przesiadki z Outemu. Możemy je szczerze polecić do korzystania w tanich klawiaturach mechanicznych.

Jak to w przypadku wszystkich czarnych przełączników, podczas pisania nie są one najwygodniejsze. Jest to typ znacznie lepiej sprawdzający się w grach.

Warto zaznaczyć, że niektórym osobom opłaci się dokupić pod czarne przełączniki o-ringi, które skrócą skok, co spowoduje, że przyciski wydadzą się miększe. Jest to powszechnie stosowana metoda przez ludzi, którzy uważają, że wymagana siła nacisku jest za duża. Do tego lekko wytłumią odgłos uderzania keycapsa o obudowę.

Szybkość rejestracji kliku to ok. 11 ms.

Więcej o różnicach pomiędzy różnymi przełącznikami mechanicznymi znajdziecie >tutaj<.

N-key rollover (NKRO - liczba przycisków jaką możemy równocześnie wcisnąć nie powodując blokowania któregoś z nich):
Klawiatura posiada tylko tryb NKRO pod USB (na poniższym zdjęciu na żółto zaznaczone są aktywowane przyciski). Podczas naszych testów nie zauważyliśmy żadnych problemów z blokowaniem się, samoczynną powtarzalnością lub brakiem rejestracji wciśniętego przycisku.

⇒ NKRO, czyli możemy wcisnąć wszystkie przyciski na klawiaturze.

 

Klawisze multimedialne, funkcyjne i makro:
Za pomocą kombinacji różnych klawiszy z przyciskiem "Fn", klawiatura oferuje następujące funkcje:
1. Obsługę multimediów - media player, zmianę głośności, wyciszenie, zatrzymanie, następną/poprzednią piosenkę, pauza/start,  (Fn + F1 do F8).
2. Przyciski funkcyjne - e-mail, przeglądarka, kalkulator, wyszukiwarka (Fn + F9 do F12).
3. Kontrolę podświetlenia (Fn + ins, del, end, home, pgup, pgdn, prtscr, scrlk, pause, strzałki oraz "+" i "-").
4. Zablokowanie przycisku Windows (Fn + Win).

e-element-z77-10

Podświetlenie:
Klawiatura posiada podświetlenie RGB (w praktyce dostajemy z 8 kolorów: czerwony, zielony, żółty, pomarańczowy, niebieski, różowy, seledynowy i biały, oraz ich odcieni). Podświetlenie jest bardzo wyraźne i równe, a wszystkie kolory są żywe i barwne. To co stanowi tu główną atrakcję, to tryby wyświetlania tego podświetlenia. Światło widać również wokół keycapsów, jednak nie ma wrażenia, aby kolory się zlewały (raczej tworzy się wokół nich przyjemna dla oka poświata). W niektórych trybach wyświetlania mamy możliwość zmiany kierunku (Fn + "←" oraz "→") oraz szybkości ruchu (Fn + "-" i "+") światła. Za pomocą kombinacji (Fn + "↑" oraz "↓") regulujemy natężenie światła lub je wyłączamy.
Do wyboru jest 9 różnych efektów świetlnych :
1. Fn + Ins | przejście pomiędzy kolorami (cała klawiatura jest podświetlona na jeden kolor). Ponowne naciśnięcie tej samej kombinacji umożliwia zatrzymanie podświetlenia na aktualnie wyświetlanym kolorze.
2. Fn + Home | tryb fali - powoduje, że naciskając dany przycisk rozchodzi się pionowa fala światła ku obu kierunkom (kolory fali zmieniamy naciskając ponownie tę kombinację).
3. Fn + PgUp | boczne przejście koloru podświetlenia - widzimy na klawiaturze dwa kolory (ponowne naciśnięcie tej kombinacji zatrzymuje przejście światła).
4. Fn + Del | boczne przejście koloru podświetlenia - widzimy na klawiaturze praktycznie wszystkie kolory (ponowne naciśnięcie tej kombinacji zatrzymuje przejście światła).
5. Fn + End | własne podświetlenie dla dowolnego przycisku (wybór jednego z 7 kolorów lub wyłączenie podświetlenia).
6. Fn + PgDn | podświetlenie punktowe po naciśnięciu przycisku (kolory podświetlenia zmieniamy naciskając ponownie tę kombinację).
7. Fn + PrtSc | tryb w którym trójkątna fala sama przemieszcza się po klawiaturze (kolor podświetlenia zmieniamy naciskając ponownie tę kombinację).
8. Fn + ScrLk | różne kolory rozchodzą się z literki "O" w formie okręgów (ponowne naciśnięcie tej kombinacji zatrzymuje przejście światła).
9. Fn + Pause | tryb wężyka, przez klawiaturę przechodzi wężyk światła tworząc spiralę (kolory podświetlenia zmieniamy naciskając ponownie tę kombinację).

Poniżej możecie zobaczyć przykładowe podświetlenie na tej klawiaturze:

Porty usb i mic/audio:
Brak.

Sterowniki:
Brak.
Klawiatura jest typu plug & play.


4. Podsumowanie

E-Element Z-77 Falcon RGB to model przeznaczony dla osób, które cenią sobie elegancki wygląd, dobrą jakość wykonania przy względnie niskiej cenie. Do tego, jeżeli dla kogoś byłby to pierwszy mechanik, to wybór wydaje się wtedy całkiem logiczny bo oferowane w niej przełączniki Outemu nie powinny na początku nikogo zniechęcić. To co może z czasem sprawić tu problemy to niemożliwość bezinwazyjnego otwarcia klawiatury np. w celu wymiany przełącznika. Niestety wiąże się to z koniecznością naruszenia konstrukcji części obudowy oraz z możliwością przypadkowego porysowania metalowego wierzchu. Złego słowa nie powiemy na temat podświetlenia i jego trybów wyświetlania - jest w czym wybierać, a do tego kolory są bardzo żywe. Miłym dodatkiem są porządne keycapsy, podpórka pod nadgarstki, stabilizatory i mocny kabel, co w takiej cenie wcale nie jest zbyt często spotykane. Na minus można zaliczyć jej dosyć słabą funkcjonalność. Chociaż klawiatura wydaje się na pierwszy rzut oka całkiem ciekawym produktem to podejrzewamy jednak, że mało kto się na nią skusi, głównie ze względu na słabą dostępność z wybranymi przełącznikami (głównie występuje z Outemu Blue, a np. bardzo ciężko jest dostać Outemu Black). Na plus można jej jeszcze zaznaczyć, że dostępna jest również w wersji tenkeyless.

Cena w dniu publikacji ~60$ (często dostępna na massdrop.com lub w chińskich sklepach i aukcjach internetowych)

Ocena
w skali od 0 do 5 (gdzie 5 to najlepiej) w kategorii klawiatur mechanicznych
  • wygoda - 4.1
  • jakość - 3.3*
  • funkcjonalność - 3.7
  • design - 4.4
  • opłacalność - 3

  *minus za niemożliwość normalnego rozkręcenia klawiatury

Dodaj komentarz