Cooler Master MasterKeys Pro S

Spis treści
1. Specyfikacja
2. Jakość wykonania, design i wygoda użytkowania
3. Funkcjonalność
4. Podsumowanie


1. Specyfikacja

  • klawiatura typu tenkeyless (w sprzedaży dostępna jest również wersja full size)
  • rodzaj przycisków: mechaniczne Cherry MX RGB Brown, Red, Blue
  • układ klawiszy - US/INT (duży shift, mały enter)
  • wymiary klawiatury (szer x dł x wys): 358 mm x 135 mm x 30 - 40 mm
  • waga klawiatury bez kabla: ~930 g
  • podświetlenie: RGB
  • połączenie – USB
  • polling rate 1000Hz
  • n-key rollover (tylko dla Windowsa)
  • kabel – pleciony, o długości ~1.5 m
  • cena:
    ~589 zł MX RG Brown
    ~610 zł MX RGB Red
    ~610 zł MX RGB Blue

Osoby, które potrzebują klawiaturę pełnowymiarową mogą kupić wersję MasterKeys Pro L na MX RGB Red, Brown lub Blue (cena ok. 779 zł), która poza numpadem i dodatkowymi przyciskami do zmiany profili, niczym innym (mającym znaczenie) się nie różni od wersji tenkeyless.

Według naszych testów klawiatura jest kompatybilna z systemami Win XP, 7, 8 i 10. W opakowaniu poza klawiaturą znajdziemy: keycap-puller, instrukcję obsługi, materiałowy pokrowiec na klawiaturę oraz kabel.


2. Jakość wykonania, design i wygoda użytkowania poszczególnych elementów

Obudowa:
Cała konstrukcja wykonana jest bardzo solidnie. Składa się z dwóch plastikowych części doskonale do siebie przylegających oraz białej aluminiowej płyty, nadającej maksymalną sztywność. Wszystkie najważniejsze dla obudowy cechy są tutaj zachowane: nie ugina się pod naciskiem, nie skrzypi, nie ma luzów, jest doskonale spasowana. Materiały użyte do jej produkcji wydają się również wysokiej jakości (plastik obudowy jest dosyć gruby i sztywny). Pod kątem wizualnym jest również bardzo dobrze. Po raz kolejny dostajemy niezwykle elegancki i prosty design, bez jakichkolwiek zbędnych elementów w obudowie (jedynie na bokach znajdują się niewielkie estetyczne żłobienia). MasterKeys swój wyjątkowy charakter zawdzięcza niesamowitemu podświetleniu (o czym w dalszej części recenzji), które sprawia, że naprawdę nic więcej nie potrzeba temu modelowi, abyśmy się nim zachwycali. Bardzo podoba nam się polityka Cooler Master'a dotycząca wypuszczania na rynek tej samej klawiatury w dwóch wersjach: tenkeyless (Pro S) oraz full size (Pro L). Recenzowany model Pro S jest tym bardziej "gamingowym", czyli nie posiada numpada, dzięki czemu mamy więcej swobody na ruchy myszką oraz łatwiej jest go transportować (np. na lany).
W pełnowymiarowej wersji MasterKeys'a (Pro L), obudowa jest dokładnie taka sama jak w recenzowanej przez nas klawiaturze XTi.

Wnętrze:
Plastikowe części obudowy połączone są ze sobą zatrzaskami oraz kilkoma śrubkami. Otwarcie klawiatury (podobnie jak w modelu XTi) nie należy do najwygodniejszych, gdyż wiąże się z możliwością przypadkowego uszkodzenia zatrzasku lub porysowania obudowy (co, naprawdę jest ciężko uniknąć). Patrząc do wnętrza można
śmiało powiedzieć, że wszystko jest tu na najwyższym poziomie (gruba PCB, starannie wykonane luty, porządnie mocowany kabel, sprawdzona elektronika). Zastosowano tutaj topowy model mikro-kontrolera firmy Holtek (HT32F1654), wyposażony w procesor Cortex™-M3 @72MHz, który powinien zagwarantować szybką i sprawną pracę klawiatury (dodatkowo znajdziemy tutaj pamięć flash firmy GigaDevice). Za poprawne działanie LED'ów odpowiadają kontrolery firmy Macroblock (MBIA043GP). Warto zwrócić uwagę, że zamiast standardowych diod zastosowano tutaj niewielkie płaskie LED'y (tzw. SMD), które chociaż zapewniają zdecydowanie lepsze podświetlenie, to w przypadku zaprzestania działania są znacznie trudniejsze w wymianie. Niemniej, nie powinien to być problem, gdyż SMD-LED'y są znacznie trwalsze od zwykłych LED'ów tzw. DIP'ów, gdyż ich cykl życia szacuje się na ok. 100k godzin (charakteryzuje je wolne wypalanie się luminoforu oraz wysoka odporność na warunki zewnętrzne).
@update
O wysokiej jakości PCB może świadczyć fakt, że po zalaniu klawiatury colą i za pierwszym razem niedokładnym jej przeczyszczeniu, niektóre klawisze przestały reagować po paru dniach (cola zaschła i niejako przyblokowała ścieżki na PCB), wystarczyło jednak otworzyć klawiaturę, dokładnie przeczyścić zaschniętą colę z PCB i wszystko wróciło do stanu pierwotnego - klawiatura "śmiga" bez problemów.

Keycapsy, czcionka i układ klawiszy:
Klawiatura dostępna jest w najpopularniejszym układzie w Polsce - US-Int (długi shift, krótki enter, długi backspace). Zastosowano tutaj tą samą czcionkę jak w modelu XTi, która naszym zdaniem jest jedną z najładniejszych z jakimi do tej pory się spotkaliśmy. Keycapsy są standardowych rozmiarów (spacja ma 118 mm), więc bez problemu można stosować zamienniki innych producentów (ich wysokość jest również standardowa, czyli 9 -11 mm). Rząd przycisków F1 do F12 jest oddalony od rzędu cyfr 1 do 0 (mierząc między górą keycapsów) o 12.7 mm, naszym zdaniem mógłby być o te 3-5 mm bliżej ulokowany.
Keycapsy wykonano z tworzywa ABS, utwardzanego promieniowaniem ultrafioletowym, co powinno zagwarantować ich nieścieralność (przynajmniej przez długi czas). W stosunku do modelu XTi, plastik z którego wykonano keycapsy jest masywniejszy (patrząc od spodu keycapsa można również zauważyć niezwykle estetyczne - bez odprysków i równe, nałożenie czarnej, gumo-podobnej warstwy na biały plastik). Pod palcami wydają się wyjątkowo solidne. Symbole na keycapsach zostały wycinane laserowo (czyli na pierwszą transparentną warstwę nałożono drugą czarną, w której wycięto znaki) - czcionka przez lata powinna pozostać w niezmienionym stanie. W dotyku są lekko gumowane, mają cylindryczny kształt i są perfekcyjnie zaokrąglone na krawędziach - ogólnie są bardzo przyjemne w dotyku. Standardem dla tego rodzaju keycapsów jest to, że z czasem ich powierzchnia staje się lekko śliska.

Przełączniki i stabilizatory:
Podobnie jak we wszystkich innych klawiaturach mechanicznych od Cooler Master'a, użyte przełączniki pochodzą od firmy Cherry i posiadają żywotność 50 milionów kliknięć. Nie zastosowano jednak standardowej wersji tych przełączników, lecz ich nowszą odmianę - Cherry MX RGB (ich cechą charakterystyczną jest transparentny plastik, który przepuszcza więcej światła, co w teorii ma zapewnić ładniejszy efekt podświetlenia). Jeżeli wierzyć zapewnieniom producenta, ich jakość jest dokładnie na tym samym poziomie co standardowych "wisienek". W trakcie testów nie zauważyliśmy żadnych problemów z tzw. chattering'iem (niechciane, podwójne kliknięcie) lub jakichkolwiek opóźnień w kliku.
Pod wszystkimi dłuższymi przyciskami (spacja, shift, backspace, enter) użyto stabilizatorów Cherry MX, które dobrze przeciwdziałają nadmiernemu chwianiu się przycisków oraz gwarantują znacznie lepsze wrażenia z kliku (w momencie, gdy naciskamy przycisk na krawędzi, to ciągle naciska się go gładko i równo). Porównując jednak działanie spacji w modelu XTi a MasterKeys, można zauważyć, że w tym drugim klik wydaje się minimalnie mniej stabilny (coś, jakby stabilizator był bardziej "wyrobiony" i nie zapewniał pełnej stabilizacji. Przycisk, można powiedzieć, że bardziej "lata"). Jako, że różnice te nie są zbyt duże, to MasterKeys dostaje za to jedynie małego minusa.

Kabel:
Posiada średnicę 4.4 mm, długość ~1.5 m, jest elastyczny, lekki i sprawia wrażenie bardzo wytrzymałego. Jest on niemal taki sam jak w modelach XTi lub Pro L, czyli owinięty jest w gruby, materiałowy, świetnie wykonany oplot (nie ma żadnych oznak, aby miał spadać lub ulec jakiejś deformacji), zakończony jest pozłacanym wtykiem USB oraz jest odpinany. Jedynie różni je końcówka USB, (strona, którą podpinamy do klawiatury), która posiadana inny kształt. Niestety w modelu Pro S wtyk jest mocno narażony na uszkodzenie, gdyż nie jest schowany pod obudową, jak ma to miejsce w modelach Pro L i XTi.

Profil, nóżki i gumowe stopki:
N
a spodzie znajdują się cztery gumowe stopki, które wraz z dużą wagą klawiatury pewnie utrzymują ją w miejscu. Nie musimy się również martwić o ich zgubienie, gdyż są bardzo mocno przyklejone. Chcąc sobie bardziej nachylić klawiaturę do dyspozycji mamy jednostopniowe nóżki zakończone gumowymi stopkami. Po ich rozłożeniu, MasterKeys również pewnie trzyma się podłoża. Niemal identyczne rozwiązanie zastosowano w modelach Pro L i XTi, gdzie jedyną różnicą jest kształt nóżek.

Podobnie jak we wszystkich innych mechanicznych klawiaturach Cooler Mastera, przydatnym dodatkiem byłaby podpórka pod nadgarstki, której niestety nie dołączono. Oczywiście możemy dokupić ją z innej firmy lub zastosować własne rozwiązanie (np. podłożyć kilka podkładek od myszki pod dłoń), jednak przy tej cenie klawiatury, producent powinien pokusić się o jej dodanie. W przeciwieństwie do recenzowanego modelu XTi (ta sama obudowa jak w Pro L) znacznie mniejsza liczba osób, ją jednak potrzebowała. Profil klawiatury można uznać za udany. Chociaż różnica w wysokości obudowy w stosunku do XTi i Pro L jest minimalna (jedynie kilku milimetrów), to jest to wystarczające, aby ręka układała się bardziej naturalnie. To samo tyczy się gdy postawimy ją na nóżkach, nachylenie wydaje się bardziej odpowiednie. Nie zmienia to oczywiście faktu, że dwustopniowe nóżki powinny się znaleźć w tej klasie urządzeniu.


3. Funkcjonalność

Rodzaje przycisków:
Klawiatura MasterKeys Pro S dostępna jest w polskich sklepach na brązowych, czerwonych oraz niebieskich przełącznikach RGB (MX RGB Brown, Red oraz Blue).
Nasz egzemplarz występuje z przełącznikami brązowymi.
W teorii przyciski te powinny gwarantować klik identyczny jak w zwykłych MX Brown'ach. W praktyce, każdy z nas zauważył, że klik ten jest jednak zauważalnie inny. Tak też, kupując tą klawiaturę warto mieć na uwadze, że przełączniki Cherry MX RGB nie są tym samym co zwykłe Cherry MX. Różnice pomiędzy brązowymi przełącznikami MX RGB, MX i Kailh można przedstawić następująco:
• siła nacisku

MX RGB wydają się minimalnie miększe od Kailh i MX.
• głośność
MX RGB są trochę (~5%) cichsze od Kailh i MX.
• liniowość (gładkość nacisku)
MX RGB są mniej liniowe (mniej gładkie) od Kailh'ów, ale bardziej od MX. Różnica nie jest duża, ale z pewnością specyficzne "haczenie" jest mniej zauważalne od tego w MX, co powoduje uczucie większej gładkości.
• tolerancja (jednakowość kliku wszystkich przycisków na klawiaturze)
Otóż w standardowych MX, klik wszystkich przycisków na klawiaturze wydaje się znacznie bardziej jednakowy niż ma to miejsce w przypadku MX RGB i Kailh'ów. Być może z tego też powodu, przyciski te wydają się odrobinę miększe od MX'ów. Wygląda na to, że przełączniki te posiadają znacznie większą rozbieżność w silne potrzebnej do ich aktywacji niż standardowe MX. Chociaż większości z nas to nie przeszkadzało (podobnie jak w Kailhach) to trzeba się z takim zjawiskiem liczyć - wiadomo, zawsze znajdzie się ktoś, komu będzie to przeszkadzać. Prawdopodobnie tolerancja nacisku jest taka sama jak we wszystkich innych przełącznikach, czyli +/- 3g, lecz możliwe, że znacznie częściej niż w zwykłych MX spotyka się tu skrajne wartości, co powoduje zauważalne różnice w kliku.

To co zauważa się w trakcie szczegółowych testów ma jednak znacznie mniejsze znaczenie w praktyce. Przyciski te są po prostu trochę inne od zwykłych MX Brown i nie można uznać tego za wadę. Naszym zdaniem, ich klik jest bardziej "gemingowy" (podobnie jak w Kailh Brown'ach) i wielu graczom z pewnością się on spodoba. Osoby przyzwyczajone do starych, dobrych Cherry MX Brown, które oczekują identycznego kliku jak tam, powinny po prostu wybrać inny model, gdyż różnicę z pewnością zauważą. 

Więcej o różnicach pomiędzy różnymi przełącznikami mechanicznymi znajdziecie >tutaj<.

cherry_mx_brown1

N-key rollover (NKRO - liczba przycisków jaką możemy równocześnie wcisnąć nie powodując blokowania któregoś z nich):
Klawiatura posiada pełne NKRO (na poniższym zdjęciu na żółto zaznaczone są aktywowane przyciski), czyli możemy równocześnie wcisnąć dowolną liczbę przycisków. Podczas naszych testów nie zauważyliśmy żadnych problemów z blokowaniem się, samoczynną powtarzalnością lub brakiem rejestracji wciśniętego przycisku.

Klawisze multimedialne, funkcyjne i makro:
Za pomocą kombinacji różnych klawiszy z przyciskiem "Fn", klawiatura oferuje następujące funkcje:

1. Obsługę multimediów - pauza/start, zmiana piosenek i głośności (Fn + klawisze nad strzałkami).
2. Kontrolę podświetlenia (Fn + F1 do F4 i F10).
3. Zablokowanie przycisku Windows (Fn + F9).
4. Zmianę szybkości powtarzalności wciśniętego przycisku (Fn + F5 do F8)
5. Nagrywanie makr (Fn + F11 do F12 oraz PRTSC, PAUSE, SCRLK)
6. Przełączanie pomiędzy profilami (Fn + 1 do 4)

Klawiatura oferuje funkcję "nagrywania makr w locie". Pomimo, że jest to dosyć ograniczona funkcja to wielu osobom (zwłaszcza graczom MMO) może się przydać. Nagrywać można jedynie przyciski z klawiatury. Czas pomiędzy wciśnięciami będzie dokładni taki sam z jakim nagraliśmy dane makro (nie ma możliwości stworzenia makra z np. zerowym interwałem czasowym pomiędzy wciśnięciami).
Sposób nagrania makra wygląda następująco (w instrukcji nie ma tego opisanego):
- naciskamy kombinację klawiszy Fn + F11. Zobaczymy podświetlone na niebiesko wszystkie dostępne przyciski na które możemy nagrać makro - czyli większość przycisków na klawiaturze (m.in. cyfry, litery, numpad, alt'y, ctrl'e, shift'y). Na czerwono będą zaznaczone przyciski pod którymi już istnieje nagrane makro,
- klikamy na wybrany przycisk,
- naciskamy dowolną sekwencję klawiszy, którą chcemy nagrać,
- naciskamy Fn + PRTSC, PAUSE lub SCRLK, w celu wyboru powtarzalności makra. PRTSC odpowiada za pojedyncze powtórzenie. PAUSE, makro będzie powtarzane podczas przytrzymania przycisku. SCRLK, makro będzie zapętlone, aż do ponownego wciśnięcia przycisku,
- na koniec zapisujemy makro naciskając Fn + Esc.

W celu usunięcia makr naciskamy Fn + F12 i klikamy na przyciski podświetlone na czerwono, następnie naciskamy Fn + Esc.

Podświetlenie:
Cechą szczególną tego modelu jest bez dwóch zdań wyjątkowe podświetlenie. Jest ono niezwykle wyraźne, równe i barwne. Do wyboru mamy całą paletę kolorów (RGB), czyli według zapewnień producenta jest to 16.8 mln opcji. Bądźmy jednak szczerzy, aż tylu kolorów nie ma szans tu uzyskać, gdyż w większości przypadków różnic pomiędzy odcieniami danego koloru nie jesteśmy w stanie rozróżnić (np. rozróżnimy najwyżej 3 odcienie żółtego) - w praktyce operujemy maksymalnie kilkudziesięcioma kolorami. Naszym zdaniem jest to i tak znacznie więcej niż potrzeba. Zawiedzione mogę się czuć jedynie osoby, które oczekiwały, że podświetlone będą jedynie symbole. Otóż, spod keycapsów (wokół nich) wydobywa się również podświetlenie. Naszym zdaniem, nie ma w tym nic złego gdyż kolory nie zlewają się ze sobą i tworzą przyjemną dla oka jakby poświatę.
Chociaż nie ma możliwości regulacji natężenia światła, to nie razi ono po oczach. W razie potrzeby zawsze można je całkowicie wyłączyć.
Jeżeli nie chcemy korzystać z oprogramowania to z
a pomocą kombinacji Fn + F1 do F3 zmieniamy kolory. Fn + F4 przełącza tryb wyświetlania. Dodatkowo, naciskając Fn + F10, pod każdym z profili możemy nagrać indywidualne, dowolne podświetlenie każdego klawisza. Poniżej prezentujemy dostępne tryby wyświetlania. Część trybów możemy uruchomić jedynie korzystając z opcji w sterownikach (np. "color wave" w prawo, dół i górę).

Porty usb i mic/audio:
Brak.

Sterowniki:
Klawiatura jest typu plug & play z możliwością zaawansowanej kontroli ustawień podświetlenia za pomocą sterowników. Innymi słowy, w sterownikach mamy możliwość kontroli jedynie podświetlenia na klawiaturze. Nie da się ukryć, że możliwość tworzenia np. bardziej zaawansowanych makr byłaby miłym dodatkiem.

cm master keys pro drivers


4. Podsumowanie

Model Pro S jest niezwykle ciekawą i zdecydowanie wartą zainteresowania klawiaturą, pomimo swojej wysokiej ceny. Ktoś jednak zapyta - skoro sam Cooler Master ma w swojej ofercie podobne i do tego tańsze klawiatury typu tenkeyless (Rapid-I lub TK), to jaki jest sens dopłacania do MasterKeys? Otóż, są to na tyle różne modele, że mogą istnieć na rynku niezależnie. Różnice cenowe są na tyle duże, że każdy będzie wiedział czy chce dopłacić do tego co oferuje MasterKeys, czy nie. To co wyróżnia ten model to przede wszystkim bardzo ładne podświetlenie, wzbogacone o wiele ciekawych trybów wyświetlania. To właśnie ten element stanowi główną "atrakcję" za którą musimy sporo dopłacić. Do tego dochodzą przełączniki MX RGB Brown, o których śmiało można powiedzieć, że są nowym rodzajem przełączników mechanicznych, którego głównymi odbiorcami będą zwłaszcza gracze (w tańszych modelach ich nie znajdziecie). Do tego klawiatura posiada wiele przydatnych funkcji (nagrywanie makr w locie, obsługę multimediów, kilka profili, odpinany kabel, NKRO). Patrząc pod kątem technicznym, nie powinniśmy się spodziewać żadnych komplikacji przez długie lata. Również solidnie wypada obudowa i keycapsy (które na dodatek mają bardzo ładną czcionkę). Naszym zdaniem, jedyne co wymaga drobnych poprawek to stabilizatory oraz nóżki (prosi się o zamontowanie dwustopniowych). Przydałaby się również opcja zakupu (lub dołączenie jej do kompletu) dedykowanej podpórki pod nadgarstki. Nie są to jednak minusy, które będą w stanie odstraszyć od tego modelu potencjalnych kupujących. Warto również wspomnieć o możliwości zakupu tej klawiatury (wersji Pro S i Pro L) na trzech rodzajach przełączników: Brown, Red i Blue. Krótko mówiąc, MasterKeys Pro S ma w sobie to coś, co sprawia, że chce się ją mieć na własnym stole.

Cena w dniu publikacji ~629 zł (MX RGB Brown). Sprawdź aktualną cenę tutaj. <MX RGB Red> <MX RGB Blue>

Ocena
w skali od 0 do 5 (gdzie 5 to najlepiej) w kategorii klawiatur mechanicznych
  • wygoda - 4
  • jakość - 4.3*
  • funkcjonalność - 4.4
  • design - 4.8
  • opłacalność - 4.2

dodatkowy plus za przełączniki Cherry MX RGB (Brown, Red i Blue)

_wyroznienieTG-PL

*plus za diody SMD-LED oraz wytrzymałe PCB

Dodaj komentarz